kazdego dnia mysle, ze ten rzad nie moze spasc juz nizej, nie moze juz nic wiecej zepsuc, bo znajduje sie na dnie i zepsul wszystko, co bylo dobre w moim mocarstwie... i kazdego dnia okazuje sie, ze moze i spasc nizej i zepsuc bardziej to, co juz zdazyl zepsuc...
omer bar lev, nasz 'wspanialy' minister bezpieczenstwa wewnetrznego, dal dzisiaj rano wywiad, w ktorym nie tylko zawiadomil nas dumnie, ze 'w miesiacu ramadan nie bylo zamordowanych w zamachach', ale jeszcze ujawnil nam ocenzurowana przez sily bezpieczenstwa informacje...
nie bylo zamachow w ramadanie, bar lev? co z zamachami w tel avivie i w arielu, w ktorych zamordowano 3 osoby i zraniono jeszcze kilka? to bylo podczas ramadanu...
potem z jego biura podano, ze 'pomylil sie i bardzo tego zaluje'... aha... pomylil sie... znow sie pomylil i znow zaluje...
ale jeszcze gorzej poszlo w dalszej czesci tego wywiadu, kiedy ujawnil to, co bylo zakazane do publikacji od 38 lat: ze w tajnej operacji przeprowadzonej gleboko w syrii w grudniu 1984 roku zginal jeden z jego bylych dowodcow, pierwszy sierzant barak sharabi, 21... do dzisiaj miejsce jego smierci bylo trzymane w tajmnicy...
jego rodzicom powiedziano najpierw, ze zginal w wypadku drogowym... potem na pogrzebie, w ktorym wzielo udzial wielu wysokich ranga oficerow cahalu, poinformowano rodzine o tej operacji, w ktorej zginal ich syn, ale zakazano im mowic o niej...
nu i zaczela sie farsa: cenzura natychmiast zazadala usuniecia tej informacji, ktora oczywiscie juz rozniosla sie w sieciach spolecznosciowych przekazana przez dziennikarzy i amit segal nawet napisal, ze 'niestety, musialem usunac. cenzura zabronila powtarzania tego, co powiedzial bar lev podczas wywiadu'...
nie minelo 10 minut i segal napisal: 'teraz oni (cenzura), w konsekwencji tego, co powiedzial bar lev, pozwalaja opublikowac: kraj, w ktorym zginal barak sharabi w 1984 roku, to syria'...
itamar ben gvir, syjonizm religijny: 'w normalnym, dobrze prowadzonym panstwie, cenzura powinna ocenzurowac ministra bar leva z jego stanowiska: skrajny lewak, senilny, ujawnia tajemnice panstwowe, szkodzi osieroconym rodzinom, poddaje sie terrorowi – do domu!'...
chory czlowiek... chory jak ten caly rzad...
barak sharabi...
(https://www.bahazit.co.il/wp-content/uploads/2022/05/%D7%91%D7%A8%D7%A7-%D7%A9%D7%A8%D7%A2%D7%91%D7%99.jpg)
i oczywiscie rosja nie pozostala dluzna pajacowi po jego ostrej krytyce lavrowa: 'zwrocilismy uwage na antyhistoryczne wypowiedzi israelskiego ministra spraw zagranicznych, ktore w duzej mierze wyjasniaja powody, dla ktorych obecny rzad israelski wspiera neonazistowski rezim w kijowie'...
wprawdzie nie mozna zaprzeczyc, ze ukraina ma dluga historie nienawisci do zydow, pogromow i mordowania ich podczas shoah i chociaz czcza tam bandere do dnia dzisiejszego, to obecny rzad raczej nie jest nazistowski... lavrov oczywiscie klamal i w tej jego pierwszej wypowiedzi i rowniez w tej dzisiejszej, ale pajac zepsul kompletnie juz stosunki z rosja i troche nadziei na naprawienie ich przez nastepny rzad z netanyahu daja te slowa 'obecny rzad israelski'...
pajac rowniez 'wytlumaczyl' nam dzisiaj jego nieobecnosc na ceremoniach yom ha-shoah: 'w wieczor yom ha-shoah mialem byc na wegrzech, ale odwolalem lot z powodu wydarzen na har ha-bait. nie bylem juz zapisany na zadnej panstwowej uroczystosci, wiec zrobilem 'pamiec w salonie' razem z nowym ochraniarzem. ludzie, ktorzy krytykuja nie zrobili nawet dziesiatej czesci tego, co my zrobilismy na ocalalych i upamietnienia shoah'...
klamiesz jak oddychasz pajacu... zrobiles wieczor z nowym ochraniarzem? takiej wymowki jeszcze nie bylo w historii israela... miales byc tego wieczoru i nastepnego dnia na wegrzech? moze ja ci przypomne git? yom ha-shoa rozpoczal sie 27 kwietnia... informacja, ze rozmawiales z rzadem wegierskim, zeby ustalic date twojej wizyty tam pojawila sie 29 kwietnia, czyli dzien po yom ha-shoah, z czego jasno wynika, ze nie miales jeszcze ustalonego terminu i nie mogles byc w tym dniu na wegrzech... a poniewaz unikasz od lat obecnosci na tych ceremoniach, wiec wyglada na to, ze to zwyczajnie twoja niechec uczcic w milczeniu zamordowanych zydow bez okazji pochwalic sie, co ty wszystko robisz i bez okazji poplucia na netanyahu...
ale zgadza sie... ci ktorzy cie krytykowali, nie zrobili nawet dziesiatej czesci szkod, jakie ty zrobiles okreslajac od nowa pojecie antysemityzmu i odbierajac je wlasnie ocalalym i zamordowanym z powodu antysemityzmu w shoah...
'pieknie' rowniez w tym rzadzie 'zmiany, uzdrowienia i zjednoczenia', ktory podobno pracuje zgodnie, z szacunkiem i zrozumieniem jeden dla drugiego i oczywiscie tylko i wylacznie dla obywateli israela...
wiec najpierw oszust chcial znow zrobic 'dzien zjednoczenia' dla czlonkow koalicji, ale mansour abbas powiedzial, ze jego partia nie wezmie w nim udzialu, wiec oszust odwolal... to chyba mial byc juz 3 'dzien zjednoczenia' w ciagu tych 10 miesiecy i jesli oszust znow planowac cos takiego, to moze ta koalicja jednak nie jest tak 'zjednoczona'? :D :D :D
shirly pinto, ktora dostala sie do knesset w ramach prawa norweskiego, rozmawiala wczoraj z oszustem, jej szefem i zazadala, zeby mianowal ja na przewodniczaca parlamentarnego komitetu zdrowia, na czele ktorego dalej stoi idit silman...
w yamina wybuchla klotnia miedzy tymi, ktorzy uwazaja, ze trzeba wyrzucic silman po tym, jak odeszla z koalicji i miedzy tymi, ktorzy uwazaja, ze lepiej 'trzymac ja blisko'... jednoczesnie chca zadowolic pinto, ktora tez mozna zagrozic odejsciem...
i jeszcze dzisiejsza wisienka na tym rzadowym torcie: w przyszlym tygodniu knesset wraca do pracy, beda chcieli w tempie przeprowadzic ich skandaliczne prawa, zanim dojdzie do rozwiazania knesset, wiec dzisiaj koalicja rozeslala list do wszystkich jej czlonkow zakazujac im nieobecnosci w knesset w pierwszych trzech tygodniach po przerwie...
w przeciwienstwie do tego rzadu, ktory tylko psuje i psuje, dzisiaj mamy kolejny dowod, ze netanyahu nie siedzi z zalozonymi rekami, tylko dalej pracuje dla dobra kraju...
okazuje sie, ze w ostatnich tygodniach zelensky konsultowal sie z doradcami strategicznymi netanyahu i otrzymal porady do srulika einhorna, ktory byl 'kreatywnym dyrektorem' likudu w ostatnich wyborach, jak okreslono jego stanowisko i od yonathana uricha, rzecznika netanyahu w ostatnich latach, ktorzy dalej wspolpracuja z bylym premierem... nie otrzymano odpowiedzi na pytania w tej sprawie nie od einhorna i uricha i rowniez nie od zelenskiego...
cusik oszust nie okazal sie takim wspanialym mediatorem, jak nam to probowal przedstawic...
- shlomo karai, likud, zwrocil sie dzisiaj wczesniej do przewodniczacej parlamentarnego komitetu bezpieczenstwa wewnetrznego merav ben ari (yesh atid) z prosba o zbadanie dalszej pracy ministra spraw wewnetrznych omera bar lev w zwiazku z jego problematycznymi wypowiedziami w ostatnim czasie i po ujawnieniu dzisiaj tajemnicy panstwowej...
- itamar ben gvir, syjonizm religijny, zwrocil sie z podobna prosba do doradcy prawnego rzadu/prokuratora generalnego: 'nakazac natychmiastowe badanie lekarskie dla ministra bar lev i tymczasowe usuniecie go ze stanowiska'...
- recep de turcja zawiadomil o wydaleniu z kraju okolo miliona syryjskich uchodzcow...
aha... do syrii nie wroca, wiec europa moze oczekiwac nastepnego 'potopu'...
- byly przewodniczacy partii ra'am abed al malek dahamshe: ''mansour abbas obalil netanyahu i mianowal bennetta premierem. jesli nie spelni naszych zadan, obalimy rzad. my jestesmy tymi, ktorzy umieja zagiac reke rzadu i prawicy israelskiej'...
taaaaak... do tego ten rzad doprowadzil, ze arabowie pozwalaja sobie na takie wypowiedzi...
prawie wszystkie media 'palestynskie' pisza o tym, ze israelska policja uniemozliwila dzisiaj wieczorem muezinowi w al aksa wezwania do modlitw z powodu uroczystosci yom ha-zikaron kolo kotelu... wg doniesien arabskich policja odlaczyla glosniki...
'palestynczycy' rowniez nie przestaja mowic o pierwszej ceremonii yom hazikaron w emiratach, ktory sie odbyl tam dzisiaj wieczorem...
(https://s1.kikar.co.il/th/data/auto/nadm/zd/n1hliiyu__w643h482q95.jpeg)