Balkonic.com

Main => Articles => Topic started by: AgnieszkaC on July 05, 2017, 01:16:07 PM

Title: Joza Wilf, pozdróż sentymentalna do Polski
Post by: AgnieszkaC on July 05, 2017, 01:16:07 PM
SMAK JAGÓD

Kiedy w 1957 roku 10 letni Józio opuszczał swój rodzinny Wałbrzych, nie śniłby nawet, że po ponad 60 latach, powróci tutaj jako bohater filmu dokumentalnego o samym sobie. Nie przypuszczałby nawet, że spotka przyjaciela sprzed lat i odwiedzi swój rodzinny dom na ul.Langera na Nowym Mieście Wałbrzycha.

Zaburzona tożsamość, emigracja do obcego kraju i walka o akceptacje. Trudne początki związane z przymusową emigracją Żydów, którzy wyjechali do Erec Izrael w latach 1956-59, dotknęły też rodzinę Wilfów. W historii Jozy być może wiele osób tkz. drugiego pokolenia po Holokauście odnajdzie własne, trudne doświadczenia życiowe
Całe życie Józka to splot wydarzeń niezwykłych, często przewrotnych. Od pracownika rządu, Izraelskich Lini lotniczych EL AL., przez świat izraelskich celebrytow i artystów do wziętego przewodnika turystycznego, zachwycającego swoim specyficznym poczuciem humoru i ortwartością na ludzi. Jak sam o sobie nieskromnie mówi ,,jestem drugim najlepszym przewodnikiem w Izraelu..pierwszy umarl".
   Podczas oprowadzania polskich wycieczek po Ziemi Swietej z niespotykanym entuzjazmem i energia potrafi zainteresować i rozbawić każdego turyste. Jego czasem cięty jezyk i specyficzne żarty mogą oburzać, bądź nawet szokować, ale taki jest Józio, albo się go pokocha, albo nienawidzi.

http://www.polin.pl/pl/wydarzenie/spotkanie-i-pokaz-filmu-jozio-chodz-do-domu?d=0


Jego doświadczenia zyciowe to scenariusz na co najmniej kilka filmow dokumentalnych, a nie tylko krótki reportaż.
W dokumencie Marcina Chłopasia, Joza odwiedza swoje rodzinne miasto, które niczym Drohobycz ze Sklepow Cynamonowych, zostaje przez niego wyidealizowane. Mimo przykrych wspomnień, zwiząnych z prześladowaniem i dyskryminacja Żydów po II wojnie swiatowej, dorosły już Joza z nostalgią wspomina szkolne dzieje, smak polskich jagód oraz swojego przyjaciela Piotrusia, towarzysza dziecięcych zabaw.
Marcin Chłopaś, stworzył film dokumentalny o Józku już w 2011 roku, jednak materiał filmowy dojrzewał kilka lat, do tego aby pokazano go szerszej społeczności.
https://www.youtube.com/watch?v=9RGr7zBlJ6w  (zwiastun filmu)
W zeszłym tygodniu oraz wczoraj został on wyświetlony dla publiczności. Wszystko dzięki wielkim staraniom przyjaciół Józka oraz zbiórce funduszy, która pomogła zrealizować ten projekt.

Agnieszka Cyfka




Spacerując po Starym Mieście Jerozolimy, usłyszałam mężczyne, który mowil po polsku, dokladnie jak moja babcia ze Lwowa, ze specyfcznym wschodnim akcentem. Tak poznalam Joze, na ulicy, a raczej waskiej uliczce, pamietajacej czasy Jezusa a może i dawniejsze. Znamy się już ponad 7 lat i ciągle utrzymujemy kontakt. W tym roku po raz pierwszy spotkaliśmy się w Polsce, mam nadzieje, że nie po raz ostatni.

(http://i121.photobucket.com/albums/o203/rotchfam/agnieszka%20i%20jozio_zpszwopsg8q.jpg)



http://walbrzych.dlawas.info/historia/dorastali-w-wa-brzychu-spotkali-si-po-60-latach/cid,12314,a


(LINK do artykuły o spotkaniu przyjaciół po latach w Wałbrzychu)
Title: Re: Joza Wilf, pozdróż sentymentalna do Polski
Post by: dana on July 05, 2017, 01:26:00 PM
piekna historia.... :)