tymczasem nie ma zadnych wielkich wiadomosci, ale poniewaz nasze gazetkies nie moga nie popluc troche na netanyahu, bo to bylby stracony dla nich dzien, wiec wyciagneli teraz jakas informacje z internetwej strony axios (o ktorej nie slyszalam do dzisiaj rano) o jakoby 'ciezkiej rozmowie' netanyahu z donaldem the first, podczas ktorej donald zapytal netanyahu 'czy ty rzeczywiscie chcesz pokoju' po tym, jak uslyszal, ze netanyahu chce budowac nowe osiedla... ta rozmowa miala podobno miejsce... rok temu... tak tak... rok temu... jaka netanyahu dal odpowiedz, tego juz nie podano i ze rozmowa byla przyjacielska, to mozna przeczytac juz na samym dole... nawet jak taka rozmowa byla, to to ma byc 'ciezka' rozmowa? donald od zawsze mowil otwarcie, ze osiedla nie jest przeszkoda do pokoju... ale przeciez musza, musza napisac cos raz dziennie o netanyahu, troche zmanipulowac, troche dodac, zeby im pasowalo w kram... a ja ciagle czekam na jakies slowo, nawet na 3 stronie, przyznania sie dziennikarzy, ze idiotycznie jechali po netanyahu w czasie jego walki o ta nieszczesna umowe nuklearna z iranem... przeproszenie od tej idiotki yonit levi za jej przewracanie oczyma i jej 'nic tylko iran, iran, iran'... wyszlo, ze jednak netanyahu mial racje, nie yonit? tak wyglada nasza prasa...
- policja w malezji zrobila portret zaangazowanych w likwidacje fadi al batasha na podstawie swiadkow... jeszcze stwierdzili, ze sprawcy mieli 'wyglad europejski'... tymczasem nie ma po nich sladu....
(https://images1.ynet.co.il/PicServer5/2018/04/23/8485219/848521701001499640360no.jpg)
- sily bezpieczenstwa zaaresztowaly dzisiaj w nocy na terenach judei i samarii 19 poszukiwanych arabow...
- policja nad ranem zrobila rajd na szereg domow w jerozolimskiej dzielnicy mea shearim i zaaresztowala 4 zydow z radykalnego skrzydla jerozolimskiego, ktorzy brali ostatnio udzial w gwaltownych zamieszkach... podczas aresztowan rzucono w policje kamieniami i innymi przedmiotami...
tam to trzeba duze sily magavnikow... :D
(http://imagizer.imageshack.com/img922/5872/i9Ia5L.jpg)
(http://imagizer.imageshack.com/img922/6347/mUhz34.jpg)
- wczesnym popoludniem najprawdopodobniej w wyniku walk w syrii, na tereny israelskiego golanu kolo kuneitry spadl poscisk mozdzierzowy i uderzyl w plot graniczny, ale na terenie israela... nikt nie zostal ranny... w odpowiedzi cahal zaatakowal precyzyjna artyleria armate armii assada w okregu, z ktorego wystrzelono pocisk mozdzierzowy na polnocy golanu syryjskiego...
(https://images1.ynet.co.il/PicServer3/2014/03/19/5223023/52230012971596640360no.jpg)
- cahal zlapal 4 nieuzbrojonych gazanczykow w momencie, kiedy probowali przedrzec sie przez plot graniczny... zostali przekazani na sledztwo...
- i znow pozar przy granicy w radzie okregowej shaar hanegev wywolany latawcem z materialem zapalnym wyslanym z gazy...
(http://rotter.net/User_files/forum/5addd0e4225e7efc1.jpg)
(https://images1.ynet.co.il/PicServer5/2018/04/23/8486771/84867636930100640360no.jpg)
dopiero wrocilam do domu po lataniu do lekarza z keren izolda, ktora sie troche zle czula i poniewaz bylo juz pozno, to ten caly ogromny budynek, w ktorym miesci sie przychodnia lekarska zostal zamkniety na 4 spusty doslownie: windy i drzwi mozna bylo otworzyc tylko specjalna karta, ktora maja mieszkancy domu, a my ich nie mialysmy z alex... w koncu, bo godzinie latania od windy do windy i ze schodow na inne schody, zadzwonilysmy na policje, zeby nas wydostala stamtad... ta zle czujaca sie keren izolda latala szczesliwa, gadala bez przerwy, byla doslownie szczesliwa z tej sytuacji... mialysmy szczescie, bo zanim policja przyjechala, jakas winda sie otworzyla, wyszedl mily pan, mieszkaniec domu i nas uratowal, czyli wypuscil... :D :D :D
bogu dzieki, nie ma zadnych baaardzo waznych wiadomosci, bo jestem okropnie zmeczona... a mala jutro nie moze do przedszkola, wiec pare godzin bedzie u mnie, az tatus wroci z uczelni i ja zabierze...
ja wam mowie... instytucja babci to najlepsza instytucja na swiecie... :D
laila tov...