...postanowilem beszczelnie (czyli niekulturalnie i na chama) wpisac sie do pamietnikow... bo sa dobre, a jak brakuje dobrego, to jest niefajnie...
WPIS No. 1 (a moze nawet ostatni)
...zarysowuje sie system - pamietniki naplywaja co circa 8 tygodni... to moze by tak na odswiezenie pamieci - bo nie pamietam, czy dobrze pamietam, ale pamietam, ze mialy byc wylozone w poczekalni stare egzemplarze pamietnikow... ja rozumiem, ze nie ma czasu, ale nie mozna tak nie dac innym czegos dobrego na zabicie czasu... bo jak nie, to uznamy to za blokade, ucisk i zwrocimy sie do jakis wyzszych czynnikow, nie wylaczajac latawcow i balonow... i lepiej nie wrzucac do zydowskiego komputera wspolczynnikow naszego powodzenia tego przedsiewziecia, bo i tak nikomu nie podoba sie to status quo...
???
hahahahahahahahaha.... przekaze haifskiej... :D
haifska wprawdzie widzi, co napisales, ale ma trudnosci z odpowiedzia, wiec przyslala mi poczte i poprosila, zebym ci wkleila... :D
tutaj:
Lipniaczek, ja uwazam, ze to skandal, ze te zakichane pamietniki wychodza tak rzadko. Moze to jest kwartalnik, czy co? Ja to bym sie poskarzyla prosto do ONZ. Mozna wlasnie wyslac tam jeden z tych balonikow i latawcow, z prosba do prezydenta Boliwii, zebys Ty, Lipniaczku, mogl tam wystapic i opowiedziec, ze Zydzi nie daja ludziom pisac w spokoju, tylko stale tych ludzi wysylaja na jakies roboty, klopoty i inne barachla. To jest po prostu zbrodnia wojenna. My zadamy spokoju, a nawet pokoj z kuchnia wezmiemy. Oddamy ul. Ben Yehuda w Haifie i caly Umm el-Fahm.
Haifska
A co, Haifska znowu w wojsku na wolontariacie?
To jest chyba ściśle tajne/poufne... ;)
...w UN-ie jest dluga kolejka dla takich jak ja... w poczekalni jest WI-FI, ale nie ma starych egzemplarzy pamietnikow do zabicia czasu (w skrocie SEPDZC)... hmmm... gdybym jednak udal sie tam w ramach zakupu Swietego Dziurawego Biurka reprezentantow Kuby i Boliwii, jako egzemplarze do Muzeum Autrejdzu i Oporu?... dopuki nie bedzie chetnych do odkupienia mojego eksponatu, bede uzywal biurko do walenia za kazdym razem, gdy nie bedzie jeszcze na balkoniku SEPDZC, przyczyniajac sie do wzrostu wartosci eksponatu...
???
Quote from: kasiak on October 20, 2018, 08:19:37 PM
A co, Haifska znowu w wojsku na wolontariacie?
To jest chyba ściśle tajne/poufne... ;)
chyba jeszcze nie... nawet nie wiem, czy w tym roku pojedzie na ten wolonatriat...
Quote from: lipniaczek on October 20, 2018, 08:43:13 PM
...w UN-ie jest dluga kolejka dla takich jak ja... w poczekalni jest WI-FI, ale nie ma starych egzemplarzy pamietnikow do zabicia czasu (w skrocie SEPDZC)... hmmm...
nie ma niestety, bo stare forum zostalo juz kompletnie zamkniete...
...aaa widzisz, czyli mi sie ubzduralo, ze zachowalas... to ja w ramach protestu zagoogluje i wrzuce pare kartek, bo sie poniewieraja to tu to tam...
;)
...tam to chyba w ogole zamkneli kram, bo nie ma do niczego dostepu...
???
wszystko zostalo zamkniete... ja mialam tylko linki do tych pamietnikow, ale teraz one juz nic nie znacza... haifska ma napewno wszystko... pogadam z nia, moze bedzie mozna wkleic jeszcze raz...
:-*
Zrobić wydanie książkowe.
Tak Kasiak! I serial telewizyjny bylby mile widziany
::)
Podobno juz w styczniu dorobie sie mojej strony internetowej. Potem pewnie mi zabierze czas sie zorientowac co ja tam robie i jak. A potem Absolutnie Fszystkie moje pamietniki, i stare DAP- (sprawozdania Danki Agencji Prasowej jeszcze z Kanady) - slowo honoru ja tam kiedys bylam, i marzlam.
Quote from: lipniaczek on October 20, 2018, 08:43:13 PM
...w UN-ie jest dluga kolejka dla takich jak ja... w poczekalni jest WI-FI, ale nie ma starych egzemplarzy pamietnikow do zabicia czasu (w skrocie SEPDZC)... hmmm... gdybym jednak udal sie tam w ramach zakupu Swietego Dziurawego Biurka reprezentantow Kuby i Boliwii, jako egzemplarze do Muzeum Autrejdzu i Oporu?... dopuki nie bedzie chetnych do odkupienia mojego eksponatu, bede uzywal biurko do walenia za kazdym razem, gdy nie bedzie jeszcze na balkoniku SEPDZC, przyczyniajac sie do wzrostu wartosci eksponatu...
???
Quote from: Haifska on November 26, 2018, 02:34:00 PM
Podobno juz w styczniu dorobie sie mojej strony internetowej. Potem pewnie mi zabierze czas sie zorientowac co ja tam robie i jak. A potem Absolutnie Fszystkie moje pamietniki, i stare DAP- (sprawozdania Danki Agencji Prasowej jeszcze z Kanady) - slowo honoru ja tam kiedys bylam, i marzlam.
...uou ja cie! to by bylo uszczesliwienie Nowego Roku!... ale doputy dopuki w niemalowane - jeszcze nie obiecuje wycofania zamiaru skargi do UeNZetu - co moze bardzo unieszczesliwic Nowy Rok i zaognic Bliski Wschod, ze o reszcie szanownego swiata nie wspomne...
???
Nawet nie wiem czy odpowiadam w odpowiednim okienku. Ja ocipne tutaj, bo za kazdym razem jest osobno, tu quote, tam reply - to nie na muzdzek Starej Staruszki. W kazdym razie: Lipniaczek, Ty trzymaj ta UN-zetowska skarge na malym ogniu. Jeszcze sie moze przydac. Jak moj kwantum mechaniker od stron internetowych (tak na boku, okazuje sie, ze internet po heberajsku to ... NIE, nie "internet" tylko Mirshetet) - wiec jezeli ten mechaniker nie potrafi mi zrobic latwej strony internetowej to ja go powiem i ja mu zobacze. A potem go wykoncze.
Quote from: lipniaczek link=topic=944.msg10357#msg10357
date=1544499649
Quote from: Haifska on November 26, 2018, 02:34:00 PM
Podobno juz w styczniu dorobie sie mojej strony internetowej. Potem pewnie mi zabierze czas sie zorientowac co ja tam robie i jak. A potem Absolutnie Fszystkie moje pamietniki, i stare DAP- (sprawozdania Danki Agencji Prasowej jeszcze z Kanady) - slowo honoru ja tam kiedys bylam, i marzlam.
...uou ja cie! to by bylo uszczesliwienie Nowego Roku!... ale doputy dopuki w niemalowane - jeszcze nie obiecuje wycofania zamiaru skargi do UeNZetu - co moze bardzo unieszczesliwic Nowy Rok i zaognic Bliski Wschod, ze o reszcie szanownego swiata nie wspomne...
???
...tak tak - wskazywanie winnych... to ja wedle zyczenia na malym ogniu w kociolku czarodziejskim posrodku mojego mrocznego lasu na wysokiej lysej gorze... im dluzej sie czeka, tym wiecej dorzuca sie brzydkich substancji i tym bardziej spektakularny efekt... nie wiem, czy ONZ bedzie mogl to zniesc i nie popelnia zbiorowego samobojstwa zeby sobie ulzyc...
???