ok - ale co ze sprawą od której się zaczęło czyli o eksmisje arabskich mieszkańców z tych budynków które zostały zajęte przez nich po wojnie i po ucieczce z nich żydowskich mieszkańców w Jerozolimie? To chyba to było punktem zapalnym. Myślę że "zwycięską" stroną będzie ta która osiągnie swój cel - służbom izraelskim uda się eksmisja albo arabom uda się do niej nie doprowadzić.... Naprostujcie mnie jeśli się mylę...
Wojtek
Wojtek