News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 20 lipca 2019...

Started by dana, July 20, 2019, 12:25:05 PM

Previous topic - Next topic

dana

shabbes... pogoda piekna, nie za goraco, wiec israelczycy juz wedruja po kraju... prawie ze cisza w wiadomosciach...  wszyscy zajeci wzrastajacym napieciem midzy iranem i brytania, europa jak widac nie bardzo wie co ma zrobic, bo niby brytania europejska, bracia, sojusznicy, londyn piekny, ale... wyglada na to, ze interesy ponad wszystko... iran pokazuje bicepsy, ale z tego co mowia u nas eksperci, stoi na progu kompletnej katastrofy gospodarczej, jesli natychmiast nie dostanie pieniedzy...

to co podaja do tej pory, to ze wg daily beast hizballaki zaczely rozstawiac ich sily w libanie i syrii w bliskosci granicy z israelem przygotowujac sie do wojny 'w momencie jak iran zadecyduje'... wg jakiegos dowodcy wystepujacego pod pseudonimem 'samir', ta wojna 'doprowadzi do zniszczenia israela i libanu', ale bidaki nie maja wyjscia, bo sankcje nalozone na iran zmuszaja ich do tego... nu, co do zniszczenia israela mam pewna watpliwosci, chociaz bez watpienia nasze straty beda ogromne, natomiast co do zniszczenia libanu nie mam zadnych, chociaz jest jasne, ze w momencie ogromu zniszczen w libanie swiat natychmiast zazada od israela zawieszenia broni... jak zawsze zreszta... 'samir' rowniez obiecal, ze 'tym razem my bedziemy pierwsi, ktorzy rozpocza wojne'... co znaczy 'tym razem' samir? a poprzednimi razy to kto zaczynal? nie wy przypadkowo?




a u nas tymczasem zajmuja sie faktem, ze netanyahu wczoraj chyba pobil rekord ben guriona na stanowisku premiera... obliczyli dokladnie: ben gurion sprawowal ta pozycje 13 lat i 127 dni, a netanyahu 13 lat i 128 dni... and counting oczywiscie... juz zapowiadaja, ze na poczatku sierpnia bedzie pobity nastepny rekord: najdluzej dzialajacy rzad...

jeszcze obliczyli, ze ben gurion byl czlonkiem 7 knesset, stal na czele 8 rzadow i mianowal 6 szefow sztabu generalnego, a netanyahu byl czlonkiem 10 knesset, stal na czele 4 rzadow i mianowal 4 szefow sztabu generalnego...

zastanawia mnie to ciagle porownywanie w ostatnich tygodniach... jak ja bym miala porownywac, to zrobilabym tylko jedno porownanie: ben guriona idealizuja od lat, doslownie moge to nazwac kultem jednostki, dokladnie jak to zrobiono z itzhakiem rabinem, a z netanyahu robia ostatniego przestepce... prawda jest taka, ze i jeden i drugi maja ogromne zaslugi dla panstwa i jeden i drugi zrobili mase bledow politycznych i za niektore placimy ciezko i dzisiaj, jakby chociaz sprawa rekrutacji zydow ortodoksyjnych do wojska, o co oskarza sie netanyahu i likud, ale za to wygodnie zapomina sie, ze byla to w koncu decyzja ben guriona...









ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek


dana

prawda? nic sie ta lewica nie uczy...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

- przewodniczacy partii meretz nitzan horowitz, na cotygodniowej imprezie shabatarbut w raananie zaastakowal amira peretza: 'peretz powtorzyl blad swojego poprzednika avi gabay'a i zniszczyl mozliwosc polaczen w bloku lewicowym. zamiast wielkiego polaczenia wybral male, zeby skrecic na prawo w kierunku rzadu netanyahu. glos dla partii pracy to glos dla netanyahu'...

- yair golan, czlonek partii ehuda baraka israel demokratyczny dzisiaj: 'blogoslawienstwo godziny jest proste: obalic zly rzad netanyahu i przywrocic israel do normalnosci. juz od roku 1995 stworzyl kulture podzegania i pogardy. jesli jestes zemna, to w porzadku, jesli nie – nie jestes uznany, jestes zdrajca, nie jestes lewicowy tylko lewak. ta polityka musi byc zartrzymana'...

wy tam w tej partii naprawde myslicie, ze w ten sposob zdobedziecie pare mandatow? tymczasem nikt z wami nie chce zadnego polaczenia, w ostatnich latach widac wyraznie, ze ta wasza polityka plucia i oczerniania netanyahu daje wrecz odwrotne niz przez was oczekiwane wyniki... nic sie nie uczycie? naprawde netanyahu rozdziela narod, a nie wlasnie lewica od poczatku powstania panstwa to robila? nu, plujcie dalej...

- amir peretz, przewodniczacy partii pracy ustosunkowal sie do twierdzen, wg ktorych jego partia dolaczy sie do rzadu netanyahu: 'nie bedziemy siedziec z netanyahu pod aktem podejrzen i aktem oskarzenia i nie wejdziemy do rzadu z prawem narodowym i prawami immunitetu i rasizmu. netanyahu stal sie ciezarem dla israela'...

prawo rasizmu? skad ty to masz amir? netanyahu stal sie ciezarem dla israela? nu nieeee... on stal sie ciezarem dla lewicy i lewactwa israelskiego, ktore nie umie przyjac decyzji narodu w ostatnich 4 wyborach...  nu, dostaliscie tym razem w tempie nastepna szanse...

- ismail haniye zawadomil, ze delegacja wyzszych ranga terrorystow tej organizacji rozpoczela dzisiaj wizyte w teheranie, ktora potrwa pare dni... nie podal nazwisk i znaczenia tej wiztyty, ale wyrazil nadzieje, ze wizyta osiagnie jej cele...

w rozmowie z tureckimi dziennikarzami haniye powiedzial, ze hamas nie sprzeciwia sie powstaniu tymczasowego 'panstwa palestynskiego' w granicach 67 roku, ale jego organizacja nie uzna israela 'na reszcie terenow palestynskich' znajdujacych sie w ramach zielonej linii... jeszcze powtorzyl, ze jego organizacja posiada rakiety 'ktore moga uderzyc w kazdy punkt w israelu'...

- british airways anulowala wszystkie loty do kairu w nastepnym tygodniu 'z powodow bezpieczenstwa'...

hm... wiedza cos, czego my nie wiemy?  :D :D :D

- balon zapalajacy wyslany dzisiaj w poludnie wywolal pozar kolo plotu granicznego na terenie gazy...

- okolo 70 000 israelczykow zwiedzalo dzisiaj parki narodowe i rezerwaty przyrody...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

rozpoczelo sie spotkanie bennetta z ayelet shaked...

mowilam wam juz, ze uwielbiam komentarze israelskich czytelnikow?

wiec teraz jeden podaje link do youtube i pisze: 'moment, w ktorym naftali bennett widzi ayelet shaked wchodzaca w drzwi'...  :D :D :D


https://www.youtube.com/watch?v=ho9rZjlsyYY
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)