News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 16 wrzesnia 2019...

Started by dana, September 16, 2019, 11:19:00 AM

Previous topic - Next topic

dana

oprocz tematu wyborow nie ma wiadomosci doslownie... jakby nagle nasi sasiedzi stali sie cadykami i  jakby swiat przestal istniec... :D

jeszcze tylko dzisiaj, a jutro bedzie wyjatkowo napiety dzien, podczas ktorego kazdy przywodca kazdej partii bedzie latal miedzy lokalami wyborczymi i probowal przekonac w ostatniej minucie, zeby na niego glosowali...  :D

gantz juz dzisiaj rano oznajmil, ze jak bedzie wybrany, to ashkenazi bedzie ministrem obrony, a moshe yaalon ministrem edukacji... wuz iz duz? ashkenazi, ktory praktycznie milczal przez cala kampanie wyborcza ma byc ta przyneta dla wyborcow? a lapida zrobisz pewnie ministrem spraw zagranicznych nie? a potem sie wymienicie... git... bede czekac na twoja przemowe zwycieska jutro o godzinie 22:10, napewno juz ja napisales...

netanyahu sie pyta: 'jakie ministerstwa przyrzekles aymanie odeh i ahmadowi tibi?'

nu, moze nie beda ministrami, ale napewno beda chcieli np przewodnictwo parlamentarnej komisji do spraw bezpieczentwa... :D :D :D

ahmad tibi do bezalela smotricha: 'jestes rasista, ty i twoja zona to smiecie rasistowskie'...

tamten apartheid w israelu, nie?


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

admor (skrot od slow adoneinu, moreinu, rabeinu – nasz panie, nasz nauczycielu, nasz rabinie) z wyznicy, yisroel hager, powiedzial w jego przemowieniu na wczorajszym wiecu  z jezyku zydowskim: 'data wyborow to  bet yud zain be-elul. niestety, 80 lat temu hitler, zeby jego imie bylo wymazane,
wkroczyl do polski w to  bet yud zain be-elul i rowniez wtedy ludzie nie chcieli wierzyc. i niestety, rowniez tutaj niszczyciele religii chca przyniesc shoah'...




amir peretz, przywodca partii avoda-gesher: 'jutro bedzie zadecydowane: czy bedziemy panstwem ben gvira, czy ben guriona, panstwem igala amira czy panstwem itzhaka rabina'...




nie do uwierzenia, jak porownuja lapida i liebermana do hitlera i ben gvira i netanyahu do mordercy rabina... po prostu nie do uwierzenia...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

...nie ma co marudzic, jak zwykle nic nie bedzie przesadzone - przeciez nadal bedzie mozna walczyc o odebranie zwyciestwa prawicy i bedzie super...  no change, but lots of hope...
???

dana

 :() :() :()

mam tylko nadzieje, ze prawica wygra, ze nie bedzie znow takiej historii, ktora doprowadzi nas do 3 wyborow...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

nie ma po prostu wiadomosci... te swiatowe koncentruja sie tylko na ataku na arabie saudyjska, a u nas wszystko tylko o wyborach... gdybanie, dawanie jakichs statystyk z poprzednich lat, w jakiej ilosci i na kogo glosowano w tel avivie, w dimonie i w bnei braku, skladanie rzadu w roznych koalicjach.... nu sam uzas....

ale przynajmniej yedioth achronoth uraczylo nas historycznymi zdjeciami wyborczymi... wiec wam tutaj wklejam...

1949, prezydent chaim weizmann z zona vera...



1951, menahem begin, opozycja wtedy...



1955, drugi premier israela moshe sharett...



1959, moshe sharett przegrywa wybory...



1959, david ben gurion wygrywa wybory, tutaj z zona pola...



1959, golda meir, minister spraw zagranicznych, glosuje...



1959, prezydent panstwa, itzhak ben zvi, w lokalu wyborczym...



1965, premier levi eshkol...



1965, prezydent zalman shazar...



1969, premier golda meir...



1973, golda meir oddaje jej glos w wyborach po wojnie yom kippur...



1973, menachem begin oddaje jego glos po raz ostatni jako przedstawiciel opozycji...



1977, menachem begin, tutaj z zona aliza, wygrywa wybory...



1977, shimon peres, jeszcze nie wie, ze znajdzie sie w opozycji...



1977, itzhak rabin wybiera...



1981, menachem i aliza begin...



1981, shimon peres, szef opozycji...



1981, prezydent panstwa itzhak navon z zona ofira...



1984, prezydent haim herzog...



1984, premier itzhak shamir...



1988, shimon peres....



1988, prezydent haim herzog...



1992, itzhak rabin wygrywa wybory...



1996, prezydent panstwa ezer weizmann z zona reuma...



1999, ezer weizmann...



1999, ehud barak wygrywa wybory...



1999, benjamin netanyahu, tutaj z zona sara, przegrywa do baraka...



2001, ariel sharon wygrywa wybory i wymienia ehuda baraka...



2006, ehud olmert zostaje premierem panstwa...



2009, netanyahu wygrywa wybory...



2013, prezydent panstwa shimon peres...



2019, pierwsze wybory w kwietniu, prezydent rivlin...





ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

'zrobila sie' wiadomosc... wiec partia kachol-lavan urzadzila kolo domu benny gantza wiec wyborczy... likud szybko zareagowal i popedzil do meltzera, ze wiec nielegalny, prawo zabrania na dzien przed wyborami... meltzer bidula nie mial rady i musial zakazac... wiec zostal przerwany w srodku przemowienia marzacego o premierostwie i oczekujacy, ze jego marzenie sie jutro spelni...




ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

jutro, akurat jutro w dniu wyborow, w miedzynarodowym trybunale karnym w hadze odbedzie sie debata w sprawie oskarzenia wniesionego przez obywatela holandii 'palestynskiego' pochodzenia przeciwko benny gantzowi... niejaki ismail ziyada oskarza gantza i bylego dowodce hel ha-avir amira eshela o zbombardowanie domu jego rodziny w al burej w gazie podczas operacji tzuk eitan w roku 2014, w ktorym zginelo 6 czlonkow jego rodziny... ziyada twierdzi, ze zbombardowanie jego domu jest brutalnym naruszeniem prawa miedzynarodowego...

gantz: 'cahal jest najbardziej moralna armia na swiecie i jestem dumny, ze sluzylem w nim prawie 40 lat i dowodzilem nim. jako premier bede kontynuowac w pelni stac za cahalem, w kazdym miejscu w jakim bede'...

aha... jako premier... a jak nie wygrasz i nie bedziesz premierem, to juz nie? hmm... chyba nie... zycie gazanczykow wtedy bylo ci wazniejsze, niz zycie zolnierzy....

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

...ach ten entuzjazm... Po prostu narodowe swietowanie demokracji... A ze komus sie zdarzy zaglosowac wiecej niz jeden raz - tylko potwor by nie wybaczyl...
???

dana

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

druga runda wyborcza w ciagu 5 miesiecy... jutro o 7 rano otworza 10 788 urn wyborczych, ktore zostana zamkniete o godzinie 22:00...

moja rodzinka idzie razem glosowac o godzinie 11 rano... a potem zaczne gryzc paznokcie do godziny 22:01, kiedy oglosza pierwsze, nieoficjalne wyniki z dodatkowych urn sondazowych... tym razem centralna komisja wyborcza zapowiedziala, ze nie oglosi zadnych oficjalnych wynikow przed ranem, bo podobno nie chce zadnych zwycieskich przemowien a la benny gantz w ostatnich wyborach, kiedy oglosil wielkie zwyciestwo partii kachal-lavan, ktore trwalo zdaje sie 2 godziny...

kanaly israelskiej tv zmienily programy i od 2 dni kazdy kanal zawiadamia, ze wlasnie ich specjalnie zbudowane dla przekazow z wyborow studio bedzie najlepsze, najdokladniejsze i z najlepszymi komentatorami... to oznacza, powinnam telewizor z sypialni przeniesc i postawic obok tego w salonie i ze od 18 powinnam siedziec przed obu telewizorami, w kazdej rece pilot do jednego z nich i zmieniac kanaly w tempie... szczegolnie, ze moj ulubiony komentator, prawnik yoram sheftel, ma byc w kilku miejscach, ale nie wiem, w jakim czasie... nie jestem pewna, czy zakoncze taki wieczor jako jeszcze w miare normalny czlowiek, czy juz z objawami obsesyjnego klikania w piloty telewizyjne... :D :D :D

bedzie duzo napiecia i kryminaly hitchcocka i agaty christie to pestka wobec wyborow w moim mocarstwie... :D

laila tov... :)




ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)