News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 2 sierpnia 2020...

Started by dana, August 02, 2020, 05:10:52 PM

Previous topic - Next topic

dana

nasze mainstreamowe gazetkies znow rozsiewaja fake news twierdzac, ze we wczorajszej demonstracji na balfour wzielo udzial 10 000 ludzi... nie mam pojecia, komu oni chca sprzedac te lokshn, bo kazdy, kto choc troche zna jerozolime... kto choc troche zna dzielnice rehavia wie, ze nawet jakby postawic tam ludzi jeden obok drugiego, scisnietych jak przyslowiowe sardynki, wiecej jak 1 500 – 2 000 ludzi tam sie nie zmiesci... pewnie podliczyli wszystkich demonstrujacych w jerozolimie, tel avivie, haifie, na mostach i skrzyzowaniach i doszli do tych 10 000...

moj rzad nie funkcjonuje jak powinien, co wlasciwie bylo jasne od pierwszej chwili utworzenia go... gantz i jego ministrowie torpeduja co moga, byle nie dac netanyahu najmniejszego osiagniecia... gantz i kachol-lavan rowniez nie potepiaja tych niesamowitych demonstracji, ktore w rzeczywistosci nie mowia o sytuacji gospodarczej lub zdrowotnej, ale zadaja tylko rezygnacji netanyahu...


- na dzisiejszym posiedzeniu rzadu netanyahu ustosunkowal sie do tych tygodniowych demonstracji:
'potepiam wszelka przemoc. nie ma dla niej miejsca, z zadnej strony, mamy zero tolerancji wobec kazdego przejawu przemocy lub grozby przemocy. z jakiejkolwiek strony, wobec kazdego czlowieka. ale tutaj w imie demokracji widze probe podeptania demokracji. na tych demonstracjach dochodzi do wypaczenia wszystkich regul. przede wszystkim, nikt nie ogranicza demonstracji. przeciwnie, idziemy w ich kierunku. to inkubator corony, sa reguly, ktorych sie nie egzekwuje, nikt nie ogranicza tego i nikt rowniez nie probowal ograniczyc tego.

te demonstracje sa podsycane, szczegolnie w mobilizacji mediow, ktorej nie pamietam jako takiej. zachecaja je. pozwalaja sparalizowac dzielnice, umozliwiaja blokowanie drog, w absolutnym przeciwienstwie do tego, co bylo akceptowane w przeszlosci. przypominam wam, co powiedzial prezydent sadu najwyzszego, aharon barak, na temat demonstrujacych przeciwko wycofaniu sie, kiedy ostro wyrazil sie przeciwko blokowaniu drog: 'wolnosc slowa nie jest pozwoleniem na zamieszki. wolnosc slowa nie chroni wolnosci paralizowania systemow egzekwowania prawa i doprowadzenia do ich zalamania sie. wolnosc demonstracji nie chroni wolnosci zatrzymania panstwa i zagrozeniu bezpieczenstwa jednostki i calosci'. to bylo, kiedy mowiono o demonstrujacych przeciwko planowi wycofania sie. demonstrujacych z prawicy. ale tutaj, kiedy mowa jest o demonstrujacych z lewicy – wszystko zniknelo. po prostu zniknelo.

kiedy kibice z dwoch druzyn pilkarskich wdaja sie w bojke w tel avivie, media oskarzaja ich o to, ze sa prawicowymi aktywistami, ktorzy uzyli przemocy przeciwko lewicowym demonstrantom. znow, rowniez tutaj, wasz sluga jest winien – poniewaz rzekomo ja wyslalem tych kibicow. kiedy demonstranci przybywaja z pochodniami i groza rzuceniem koktaji molotowa na rezydencje premiera – tutaj rowniez wasz sluga jest winien. mowia 'jesli by go nie bylo na balfour, nie musielibysmy demonstrowac'. i kiedy jest dzikie, nieokielznane podzeganie, wlacznie z dziennymi wzywaniami do zamordowania premiera i jego rodziny – media ignoruja, wybielaja, a politycy milcza'...

w przeciwienstwie do netanyahu, gantz stanal po stronie demonstrantow:
'jako rzad jestesmy zobowiazani do zwracania uwagi na ludzi. jako rzad mamy odpowiedzialnosc za umozliwienie odbywania demonstracji i chronienia demonstrantow, ktorzy niestety zostali wczoraj zaatakowani w kilku miejscach. prawo do protestu jest sila napedowa demokracji, a przemoc jest niszczeniem podstaw demokracji. rozmawialem o tej kwestii w zeszlym tygodniu z ministrem ohana. ponawiam apel do wszystkich powstrzymania sie od przemocy, i do israelskiej policji, zeby dzialala z minimalna, wymagana sila i chronila prawo i zdrowie demonstrantow'...

i oczywiscie gantz, ani slowa potepienia tych wezwan do zamordowania premiera i jego rodziny... ani slowa o ochronie prywatnego zycia mieszkancow rehavii... nedznym i slabym charakterkiem jestes...

- sad pokojowy w jerozolimie nakazal dzisiaj yairowi netanyahu usunac jego post z nazwiskami i adresami prowadzacych demonstracje ze stowarzyszenia 'crime minister', mimo twierdzenie adwokata netanyahu, ze jeden ze skarzacych netanyahu grozil zamordowaniem premiera i ze wg rejestratora stowarzyszen nie tylko mozna opublikowac nazwiska wlascicieli stowarzyszen, ale jest to obowiazkiem wg prawa... sad jeszcze orzekl, ze yair netanyahu 'ma sie powstrzymac od nekania skladajacych petycje przez 6 miesiecy'...

yair netanyahu: 'powiedzcie mi jeszcze cos o 'swietym prawie demonstracji' w demokracji. okazuje sie, ze w naszej 'demokracji' zabrania sie demonstrowania pod domami anarchistow, ktorzy wzywaja do mordu premiera. przyjaciele, nie smialem sie, kiedy powiedzialem, ze nastepnym etapem bedzie zalozenie obozow 'nowego wychowania'...

opublikowanie prywatnego adresu ministra amira ohany oczywiscie jest absolutnie w porzadku... slow brak na to, co sie dzieje z naszym systemem sadowym...

- napiecie na granicy z libanem trwa... cahal przygotowany jest na zamach ze strony hizballah zaraz po zakonczeniu swieta id al adha...



moshe yaalon, przewodniczacy partii telem: 'przyszedl czas, zeby narod israela zrozumial, ze netanyahu nie wygral w zadnych wyborach. niestety, podstepem udalo mu sie doprowadzic do kapitulacji gantza i ashkenazi i musimy go wymienic. mam nadzieje, ze ta presja publiczna doprowadzi do wstrzasow. w koncu netanyahu musi byc usuniety – w wyborach lub nie'...

prawda yaalon... jak nie w wyborach to w demokratycznym puczu... i oczywiscie narod israel nie rozumie... trzeba mu pomoc zrozumiec i ty z twoimi kumplami probujecie to zrobic od 2 lat... ot i wasza cala 'prawda'...

shimon riklin, dziennikarz: 'spotkanie szefow 'protestu' na sniadaniu w waldorf astoria dzisiaj rano. najdrozszy hotel w israelu. gonen ben yitzhak, wg mojej najlepszej wiedzy, haim shadmi i shai hadas, ktory rowniez spedzil w hotelu caly shabbat. wazne jest, zebyscie wspomagali ich dalej. co za zart. szefowie 'protestu', ktorzy podkreslaja, ze nie jest on polityczny. spia i jedza w luksusowym hotelu waldorf astoria. bo tak naprawde to nie jest protest o gospodarce czy coronie. tylko o pieniadzach i wladzy. i to zenujace klamstwo z trampoliny moze istniec tylko, jesli media, ktore sa aktywne politycznie i wspolpracuja z oszustwem, ktore jest prowadzone z luksusowego hotelu.

po prostu komedia w srodku lata. jestem ciekawy, czy propagandowe kanaly opowiedza dzisiaj wieczorem swoim widzom, ze szefowie 'protestu gospodarczego' spia i jedza w waldorf astoria. jestem gotowy sie zalozyc, ze nie'...




yair lapid: 'bibi, poniosles kleske z kryzysem. poniosles kleske z bezrobociem i samozatrudnionymi, poniewaz zajmowales sie twoimi ulgami podatkowymi i teczkami przestepczymi. odciales sie od spoleczenstwa i straciles jego wiare. jedynym sposobem na powstrzymanie tych demonstracji jest twoja rezygnacja'...

yairczik, klamliwy demagogu... netanyahu nie zajmowal sie ulgami podatkowymi, tylko urzad podatkowy zazadal od niego wyjasnien i tym sie zajeli jego adwokaci... tymczasem do grudnia, jak dobrze pamietam, netanyahu nie musi pojawic sie w sadzie, wiec i nie zajmowal sie procesem... nu i jeszcze musimy zobaczyc, kto ma wiecej sily psychicznej i moralnej: netanyahu czy ci twoi demonstranci... bo jak ktos obliczyl, w sumie ci wszyscy protestujacy jakoby przeciwko coronie i kryzysowi gospodarczemu mieszcza sie w polowie mandatu...


aviv reuven, dyrektor biura reklam primavera:

'wyobrazcie sobie, ze pracujecie w firmie high-tech. w firmie byl szalony dyrektor generalny, ktory juz ponad 10 lat prowadzi firme naprzod. firma prosperowala. nie wszystko bylo idealne, bo nigdy wszystko nie jest idealne, ale interes funkcjonowal. rozwinal sie. odnowil sie.

mimo to, z jakiegos powodu, byla grupa, ktora caly czas przesladowala go. nie wazne, jakie osiagniecia przynosi, ona go lekcewazy, nie wazne, jakie dobre byly bilanse, ona wyjasniala, jak wszystko jest zle. krzycza o tym w kazdym miejscu, szykanuja, nie daja mu oddychac.

i nie, ze on jest doskonaly, bo przeciez nie ma takiego czlowieka – ale oni krytykowali go z taka przesada i slepota, ze juz nie mogles sie indentyfikowac nawet z ich uzasadniona krytyka.

on sam mogl odejsc. mogl zarobic wiecej, duzo wiecej pieniedzy poza firma i za duzo mniej godzin pracy, ostatecznie jest znana i ceniona postacia na calym swiecie. na calym swiecie tak – nie u nich.

ale zostal. zagryzl wargi i walczy. zostal, bo wie, ze przyszlosc firmy lezy w jego rekach i firma jest na pierwszym miejscu w jego priorytetach.

wyobrazcie sobie, ze ten dyrektor generalny przyprowadzil firme do swiatowych osiagniec, osiagniec, jakich ta firmy nigdy wczesniej nie znala. i w zamian reszta pracownikow i pracownikow pod nim nekaja go, opowiadaja wszystkim, ze jest chciwy, stawiaja go przed sadem za przestepstwa, za ktore nigdy nikt nie zostal oskarzony, nekaja jego rodzine, badaja wszystkie jego dzialania, rozprzestrzeniaja klamstwa o nim i jego rodzinie i tak, czasami wytracaja ich z rownowagi. mozna miec do nich o to pretensje?

wyobrazcie sobie, ze w pozostalych firmach na swiecie uczyliby w prezentacjach, jak prowadzic firme wg jego pracy, ze ten dyrektor dostalby oferty przybyc na wyklady o jego pracy i mowiac wprost: na jednym wykladzie moglby zarobic to, co zarabia w tej firmie w ciagu calego roku. jesli naprawde bylby chciwy, zarobilby juz wiecej pieniedzy na zewnatrz, prawda? ale nie. firma jest mu wazniejsza, niz jego prywatne zycie.

teraz powiedzcie wy, to jest fair? dalibyscie pomocna reke w takim zachowaniu?
bo ten dyrektor generalny to nasz przywodca, premier benyamin netanyahu. a ta firma to my.

dajcie mu wykonywac jego prace. nie ma teraz wyborow, jestesmy w klopotach i on jest naszym przywodca – wyciaganijmy do niego reke i razem wyjdziemy z tej epidemii na bezpieczny brzeg.

jestem z toba premierze, na dobre lub zle i mam nadzieje, ze lajki i komentarze w tym miejscu pokaza ci, ze naprawde nie jestem sam'...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

niecala godzine temu syrena alaramowa w otef israel: sdero, ivim, nit am, or haner, erez...

iron dome przejal jedna rakiete nad sderot... zarzad miasta poinformowal, ze odlamki iron dome uszkodzily samochod i rakieta zostala wystrzelona podczas kiedy dziesiatki samochodow parkowalo na obszarze drive-in podczas wyswietlania filmu na swiezym powietrzu... nie ma rannych...












ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)