News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 6 listopada 2022...

Started by dana, November 06, 2022, 02:26:21 PM

Previous topic - Next topic

dana

ale piekny poczatek tego napewno bardzo interesujacego tygodnia przed nami... do wyborow sprawdzajac wiadomosci dostawalam odruchow wymiotnych w kolorze zielonym, jak mawiala moja matka i tylko myslalam o tej ilosci zatrutych tymi klamstwami israelczykow... teraz z litosciwym usmiechem patrze na tych wijacych sie w bezsilnosci dziennikarzyn, ktorzy jeszcze nie zadecydowali ostatecznie, jaka linie sprawozdan beda uzywac w stosunku do nowego, prawicowego rzadu i oczywiscie juz wiedza, kto dostanie jakie ministerstwo... wiec dzisiaj widze tak:

walla news: 'caly swiat podsumowuje: wybory w israelu, przerazajacy dzien dla demokracji'...

tak tak... przez 12 lat rzadow netanyahu swiat spijal slowa z jego ust... podziw i uznanie z kazdej strony... teraz nagle 'przerazajacy dzien dla demokracji'? w waszych wishful thinking mozgach...

yedioth achronot: 'ohana ministrem spraw zagranicznych, levin w ministerstwie sprawiedliwosci, edukacja dla syjonizmu religijnego'...

yaron avraham, kanal 12: 'netanyahu przeznacza ministerstwo sprawiedliwosci dla yariva levina'...

zeev kam, dziennikarz kanalu 11: 'w likudzie rozwaja mozliwosc wyznacznie tymczasowego przewodniczacego knesset, jesli nowy rzad nie zostanie wkrotce zaprzysiezony, zeby utrzymac kontrole nad knesset nawet w tygodniach do zaprzysiezenia nowego rzadu. wymieniane nazwiska to yariv levin, ale sa tez inni kandydaci'...

ben caspit: jesli netanyahu przeprowadzi klauzule kontroli i podda sie naciskowi ultraotrodoksow, jego spuscizna bedzie zmiazdzenie demokracji'...

jeszcze powiedzial o swoim partnerze w codziennej audycji radiowej: 'jesli yinon magal bylby w czasach rabina, rabin zostalby zamordowany znacznie wczesniej'...

co za wypaczony mozg ma ten caspit... ile nienawisci w tym czlowieczku... 'klauzula kontroli', zamiast prawdziwej nazwy 'klauzula nadrzednosci'...ale tak prawde mowiac caspit, to netanyahu ma tez drugie wyjscie: po prostu przeprowadzic prawo, wg ktorego sedziowie sadu najwyzszego maja sie dokladnie trzymac prawa, rowniez praw podstawowych i orzekac wg nich, a nie wg ich widzimisie i politycznej agendy...

boaz golan, dziennikarz: 'ben caspit nie jest dyzurnym paplaczem. on jest stalym paplaczem. zadecydowal, ze klauzula nadrzednosci jest zadaniem ultraortodoksow. rothman jest ortodoksem? shikli jest ortodoksem? amsalem jest ortodoksem? may golan? miri regev? ohana? distal? yariv levin i cala reszta sa ultraortodoksami? 64 mandaty – wiekszosc narodu – to tylko ultraortodoksi? ten paplacz probuje mowic do serca netanyahu, a z drugiej strony grozi protestami w calym kraju'...

nasze mainstreamowe media rowniez rozplywaja sie z zadowoleniem nad jakoby 'walkami w likudzie o ministerstwa', szczegolnie duzo pisali o dudi amsalemie, ktorego strasznie krytykowala ta dana weiss za jego mowe z wymachiwaniem rekami i w ostatnich dwoch dniach dostawalismy informacje, jak to amsalem stawia netanyahu ultimatum, ze albo on dostanie ministerstwo sprawiedliwosci, albo bedzie prowadzil wojne przeciwko netanyahu przez nastepne 4 lata... jak widac amsalem mial dosyc tych 'informacji' i walnal na jego twitterze:

'bede wiecej niz szczesliwy, jesli yariv levin zostanie mianowany kolejnym ministrem sprawiedliwosci panstwa israel. stanowisko nie ma znaczenia, celem nas wszystkich jest przeprowadzenie wszystkich niezbednych reform w systemie sprawiedliwosci na rzecz obywateli israela i ja pomoge yarivowi, jak to w moim zwyczaju z knesset, z radoscia, z duma i z wielka miloscia. nasze panstwo zydowskie stoi przed wszystkim'...

galit distal atbaryan, likud: 'od wczoraj moje nazwisko wybilo sie na gieldzie zakladow o stanowiska, wiec wyjasniam:
nie jestem wazna w tej chwili.
nie przekazuje informacji, nie groze, nie zwracam sie i nie prosze o zadne stanowisko.
to zwyciestwo jest zapisane na imie netanyahu i to on bedzie tym, ktory zadecyduje.
prawicowe rzady to jest to, co jest dla mnie wazne.
i to zrobie skromnie i uczciwie na kazdym stanowisku, jakie otrzymam'...


nasze gazetkies tez przepowiadaly, ze teraz syjonizm religijny i otzma yehudit rozlacza sie i kazda partia bedzie walczyc osobno o prestizowe ministerstwa... i to okazalo sie tylko zyczeniem lewactwa, bo obie partie oswiadczyly dzisiaj, ze beda razem prowadzic negocjacje z likudem...

nachman shai, jeszcze minister diaspory, partia pracy, zrobil rachunek sumienia: 'mozliwe, ze struktury organizacyjne meretz i partii pracy zestarzaly sie. powinnismy byli wyrazic wiecej prawicowego ducha. bylismy partia bezpieczenstwa, nie wszystko jest lgbt i feminizmem'...

przede wszystkim nachman, nie powinniscie ziac nienawiscia do netanyahu i tylko nienawiscia do niego... nu, raczej sie juz nie podniesiecie, chyba ze wywalicie ta michaeli i wybierzecie kogos normalnego na przewodniczacego tej partyjki...

zvika fogel, otzma yehudit: 'cala odpowiedzialnosc spoczywa teraz na nas, jesli nie zrobimy tego, co nam nalozono, dostaniemy od spoleczenstwa kopa w tylek'...

swieta racja, fogel i dobrze, ze to rozumiecie...

gali baharav miara, doradca prawny rzadu/prokurator generalny, obudzila sie po poltora roku: ma zamiar sprzeciwic sie ustanowieniu klauzuli nadrzednosci, mianowania arie deri na stanowisko ministra i oczywiscie reformom w systemie sprawiedliwosci...

kobi shabtei, glowny komisarz policji, oskarzyl wczesniej itamara ben gvira o podpalenie wydarzen majowych w mieszanych miasta i o operacje shomer ha-homot: 'ben gvir wykorzystal zamieszki w mieszanych miastach, zeby zamienic sie we wschodzaca gwiazde obecnej kampanii wyborczej'... teraz shabtei prosi ben gvira o 'spotkanie pojednania'...

tak tak... boi sie o swoje stanowisko... mam nadzieje, ze ben gvir, czy kto nie zostanie ministrem bezpieczenstwa wewnetrznego, wyrzuci tego komisarza na zbity pysk...

pajac swoj ostatni post na twitterze napisal 3 listopada... dopiero co zalewal nas 6-8 postami dziennie... chyba planuje nastepna wycieczke do paryza... teraz bedzie mial mase czasu... 😃

merav michaeli napisala jej ostatni post na twitterze 1 listopada...

zahava galon jej ostatni post na twitterze napisala 3 listopada...


- netanyahu zawiadomil teraz, ze zamierza mianowac na stanowisko szefa sztabu w kancelarii premiera swojego zaufanego wspolpracownika, yitzhaka bravermana, ktory wczesniej byl rowniez sekretarzem jego rzadu...

- z rezydencji prezydenta herzoga wyslano zaproszenia do przewodniczych frakcji przed runda konsultacji, ktore rozpoczna sie w srode u herzoga...

- po raz pierwszy od czasu morderstwa, rodzina rabin nie bedzie przemawiac na ceremoniach ku pamieci premiera yitzhaka rabina: 'z szacunku dla statusu i demokratycznej decyzji i w celu zachowania pamieci glowy naszej rodziny, ktory zostal zamordowany, zadecydowalismy uniknac wciagniecia nas do politycznego kotla w tych dniach i zrezygnowac z przemowien'...

- organizacja regavim, walczaca o ochrone narodowych ziem israela, zlozyla pol roku temu petycje do sadu najwyzszego zadajac nakazania dowodcy wojskowemu, odpowiedzialnemu za ziemie w judei i samarii, anulowania jordanskiego 'prawa zakazujacego sprzedawanie ziemi obcym' ze wzgledu na jego rasistowski charakter...

dzisiaj sad najwyzszy odrzucil to petycje twierdzac, ze to prawo nie jest rasistowskie...

- rozpoczelo sie spotkanie netanyahu ze smotrichem...




muhammad barake, przewodniczacy komitetu monitorowania spoleczenstwa arabskiego w israelu: 'jesli jawni faszysci, ktorzy sa najblizej ruchow neonazistowskich w europie, beda czescia rzadu, to bedzie podstawa do zwrocenia sie do miedzynarodowej spolecznosci z prosba o ochrone dla spoleczenstwa arabskiego'...

alez muhammad... ktos was tutaj trzyma na sile? z tego co ja wiem, to ogromna wiekszosc spoleczenstwa arabskiego w israelu woli tutaj zostac... nie tylko zyja lepiej, lepiej zarabiaja, ale jeszcze do tego maja wolnosc w krytykowaniu rzadu i w robieniu 'demonstracji', czego nie maja np w autonomii i w jeszcze kilku arabskich panstwach... rowniez arabscy homoseksualisci wola raczej zyc w israelu i chodzic spokojnie na te parady rownosci bez obawy, ze ktos ich zrzuci z dachu...

internauta ukrywajacy sie pod nikiem yaroslibobich wczoraj: 'w niedziele zostal zaproszony do rezerwy. nie mam zamiaru sie zjawic i nie jestem sam. jest nas juz 14. Skonczylo sie'...

torat lechim (tora cahalu: 'nie przychodzcie. panstwo israel i cahal dadza sobie rade bez was'...

shimon riklin, dziennikarz: 'dzien dobry prezydentowi bidenowi. znowu jestes zdezorientowany. twoje pudle przegraly. pudle, ktore w zamian za rozmowe z toba lub zdjecie z toba zaplacily interesami israelskim, przegraly. my naprawde nie czekamny na twoj telefon. zadzwon tylko wtedy, kiedy zrozumiesz, ze israel jest panstwem suwerennym i nie podporzadkowuje sie twoim instrukcjom. nazywa sie to partnerstwo.
mie pasuje ci? mie musi'...

kinneret barashi, adwokat: 'wstaliscie rano i...
ben caspit nie powiedzial, ze demokracja sie skonczyla?
drucker nie wyprowadzil falang na ulice?
glickman nie powiedzial wam, ze celem jest wstrzymanie procesu?
dana weiss nie wyrazila bolu dla praw spolecznosci?
idzcie zjesc rogelach, to wasz szczesliwy dzien...

😃 😃 😃

moshik kovarsky, inicjator high tech, piszacy w news1, makor rishon, business week israel: 'wdziecznosc dla tego czlowieka, ktory rozpoczal rozwijac proces, na koncu ktorego wrocilimy do prowadzenia kraju wlasciwa droga. osobiste trudnosci jakie przeszedl, byly ogromne. ale slusznosc drogi motywowala go i za to jestesmy mu wdzieczni'...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

w knesset w tej chwili uroczystosc ku pamieci yitzhaka rabina...





ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

pajac pokazal sie na azkarze dla rabina na har herzl i walnal tam miedzy innymi:

'los chcial, ze ta azkara dla yitzhaka rabina ma miejsce tylko pare dni po tym, jak panstwo israel poszlo na wybory i wrocilo z nich znow podzielone, znow zloszczace sie, znow grozace podzieleniem na 'my i oni'.'...

'absolutna wiekszosc obywateli israela nie jest gotowa pozwolic, zeby nienawisc rzadzila ich zyciem. nie sa gotowi nienawidzic ich sasiadow, tych, ktorzy sluzyli z nimi w wojsku, tych, ktorzy siedza z nimi przy shabbatowym stole'...

po prostu slow brak... panstwo nie wrocilo z wyborow 'znow podzielone, znow zloszczace sie, znow grozace podzieleniem na 'my i oni'... panstwo odetchnelo po tych wyborach i jest pelne nadziei na lepsze jutro... to ty w twojej nienawisci, razem z twoimi partnerami na lewicy, przez lata oczerniania netanyahu doprowadziliscie do niesamowitego rozlamu w narodzie okreslajac wiecej niz jego polowe jako gowno, ciemne sily, a jego przywodce erdoganem, to ty doprowadziles do tej nienawisci... ale nie udalo sie wam... nawet przed wyborami sasiad nie nienawidzil sasiada, napewno ci, ktorzy siedza razem przy shabbatowym stole nie nienawidza sie i ty jestes ostatni, ktory moze cos o tym wiedziec, bo u ciebie nie ma czegos takiego, jak shabbatowy stol... i juz napewno ci, ktorzy sluzyli i dalej sluza razem w wojsku nie nienawidza sie, tylko co ty mozesz wiedziec o braterstwie, milosci, lojalnosci miedzy zolnierzami? nie sluzyles tak naprawde nigdy w wojsku...

i nawet na tej azkarze rozsiewasz nienawisc i rozlam... co za szczescie, ze wiekszosc narodu zrozumiala, ze jestes przepelnionym nienawiscia zerem i pokazala ci drzwi...


- dobra wiadomosc: 14-letni tamar aharon, ktora zostala postrzelona w glowe w zamachu w kiryat arba, zostala przeniesiona z oddzialu intensywnej terapii na oddzial dzieciecy...

- oszust zlozyl list rezygnacyjny na rece pajaca... od najblizszego wtorku nie bedzie w israelu 'alternatywnego premiera'...

co mu sie nagle tak spieszy? nie mogl poczekac do utworzenia nowego rzadu? zapisac sobie z curriculum kadencje 'premiera' dluzsza o pare dni? 😃 😃 😃

- netanyahu nie traci nawet minuty... po spotkaniu ze smotrichem kontynuuje spotkania z reszta przywodcow partii koalicyjnych...

z yitzhakiem goldknopfem, przewodniczacym partii agudat israel wchodzacej w sklad yahadut ha-torah... ...



i z moshe gafnim, przewodniczacym partii yahadut ha-torah...



smotrich i gafni omawiaja w tej chwili w knesset wspolne dzialania w kierunku zawarcia porozumien koalicyjnych...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

tak sobie siedze i mysle...  w srode rozpoczna sie tzw konsultacje u prezydenta herzoga... jak dobrze pamietam, to te konsultacje koncza sie zawiadomieniem prezydenta przez kazda frakcje, ktora po wyborach znalazla sie w 25 knesset, poleceniem ich kandydata na premiera rzadu...

doslownie umieram z ciekawosci, jakie frakcje zaleca herzogowi pajaca: lieberman? moze, ale tez moze wstrzymac sie od glosu... michaeli? po tym jej ataku na pajaca? hm... chyba nawet ona nie jest zdolna do takiego osmieszenia sie... lajdak? po tym jak twierdzil, ze pajac nie jest w stanie utworzyc rzadu, tylko on, wylacznie on? saar? moze... wpolna lista arabska i ra'am? bardzo mozliwe... w swoim zadufaniu, w biegu do zostania 'najwieksza partia' pajac doprowadzil do usuniecia meretz z knesset, a ayelet shaked do usuniecia partii ha-bait ha-yehudi... pajac powinien sie juz teraz przygotowac na nastepna porazke... nie jest pewne, ze poleci go wiecej niz 1-2 frakcje, a byc potem dumnym, ze te islamistyczne, arabskie frakcje go polecily, to troche ponizajace dla tego 'premiera', szukajacego rozpaczliwie poparcia w narodzie zydowskim, nie? 

ta zydowska bozia czasami jest sprawiedliwa...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

pajac przemawial w knesset na specjalnym posiedzeniu knesset ku pamieci yitzhaka rabina... znow te same ostrzezenia przed upadkiem demokracji, przed rozlamem w narodzie i zepsuciem stosunkow dyplomatycznych z krajami swiata, znow zastrasza bojkotem swiata, znow to porownanie do yigala amira...

zamiast poprzec cahal, powiedzial: 'jesli kazdy moze strzelac, kiedy mu sie zachce, to nie jest wojsko, to sa milicje'...

i znow to naprezanie nieistniejacych bicepsow, znow te puste slowa 'nie pozwolimy na to' i dalej rozdzielanie narodu i nienawisc...

netanyahu potepil zabojstwo rabina, okreslil to jaki cios w demokracje, wyliczyl sukcesy rabina, powiedzial 'przede wszystkim byl wybranym demokratycznie premierem' elegancko kopiac pajaca bez wymienienia jego nazwiska... podkreslil, ze nie wolno nam uderzyc w nasza jednosc, w nasza demokracje... ze prawica zamienila israel w panstwo nowoczesne, silne, w mocarstwo swiatowe, z doskonalymi stosunkami zagranicznymi i dalej bedzie to robic...

podkresil, ze jest swiatowy konsensus, ze israel jest panstwem demokratycznym chroniacym mniejszosci, ktore tu zyja...  ze jest zgoda na to, ze israel ma prawo sie bronic, rowniez przed obecnym terrorem i nowy rzad bedzie to robil z silna reka...

jeszcze podkreslil, ze rowniez rabin, z podium knesset, powiedzial, ze israel musi miec kontrole nad judea i samaria i ze jerozolima jest niepodzielna stolica israela...

oczywiscie nie zapomnial iranu i powiedzial: 'bedziemy kontynuowac dzialania w celu zlikwidowania planu nuklearnego iranu, israel musi byc bardzo silny'...

'pokoj z palestynczykami nie znajduje sie na horyzoncie. najpierw pokoj z wiekszoscia panstw arabskich, dopiero potem umowa, z ktora bedziemy mogli zyc z palestynczykami'...

'bylem wierny mojej prawdzie dokladnie tak samo, jak rabin byl wierny jego prawdzie'...

'to jest piekne w naszym narodzie: kiedy upadamy, umiemy sie podniesc, kiedy spadamy z gory, umiemy sie wspiac z spowrotem, kiedy jestesmy slabi, umiemy sie wzmocnic'...


po nim weszla na podium przemawiac merav michaeli i pajac wyszedl demonstracyjnie z plenum knesset... 😃 😃 😃  a ona powiedziala: 'w tych dniach, kiedy w kraju panowala burza wezwan podzegania, rabin stal przed nimi jak solidna skala'...

dzieki merav... wlasnie okreslilas tymi slowami benjamina netanyahu...

lajdak na tym posiedzeniu ku pamieci rabina poswiecil prawie cala jego gadke pretensjami do narodu israela, jak to nim pogardzaja, jak to otrzymywal przeklecia nawet kolo kotelu: 'wolali do mnie morderca, morderca, do mnie! przez 20 minut!'...

nu, on przeciez cale zycie walczyl w obronie israela i teraz tez walczy, wiazac rece zolnierzom...

miki levi, jeszcze przewodniczacy knesset, zwraca uwage mossi raz, jeszcze parlamentarzysta meretz i giladowi kariv z partii pracy, ktorzy krzycza podczas przemowienia bezalela smotricha... smotrich do levi: 'to ich ostatnia okazja na krzyki, pozwol im'... 😃 😃 😃


yaacov bardugo, komentator polityczny mowi teraz: 'lieberman nie chce zostac w opozycji i szuka drog do koalicji'...

hmmm... dopiero wczoraj zapewnil nas, ze 'w zadnym wypadku nie bede siedzial w rzadzie netanyahu'... 😃 😃 😃

lieberman oczywiscie zaprzecza: 'ten klamca yaacov bardugo kontynuuje sluzyc wiernie netanyahu'...

a prawda jest taka, ze netanyahu bogu dzieki nie potrzebuje ani liebermana, ani saar'a, ani lajdaka... tym razem jest pelny, prawicowy rzad...

i jeszcze dobra wiadomosc: ta lewacka do bolu dziennikarka rina matzliach odchodzi z kanalu 12...

bardzo interesujace: dwa rozne zawiadomienia z obozu panstwowego o posiedzeniu frakcji i o zawiadomieniu dla mediow dzisiaj o godzinie 18:15... jedna z frakcji saar'a tikva hadasha, podpisana 'gideon saar, minister sprawiedliwosci i przewodniczacy partii tikva hadasha'... druga z frakcji oboz panstwowy, podpisana 'benny gantz, minister borony i przewodniczacy tikva hadasha'... zawiadomia nas o rozlaczeniu sie tych dwoch partii? polaczenie nie dalo wymarzonych rezultatow o conajmniej 15 mandatach? 😃 😃 😃

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

moti kastel, dziennikarz kanalu 14, po zakonczeniu specjalnego posiedzenia knesset, do wychodzacego z plenum pajaca: 'odchodzacy premierze slowo podsumowujace? najkrotsza kadencja w historii?'...

pajac tylko spojrzal i poszedl dalej... nu, to byla taka nie otrzymana kadencja... ale nicha... najwazniejsze, ze bedzie siedzial w opozycji...

tymczasem ani slowa o tym zapowiedzianym oswiadczeniu obozu panstwowego i partii tikva hadasha...


wspaniale zdjecie herzoga i pajaca z dzisiejszej cermonii na har herzl, ktore zrobil ariel hermoni... 😃



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

nu, to w koncu lajdak i saar zawiadomili, ze 'mimo poglosek' nie rozdzielamy sie i bedziemy w opozycji jako jeden blok'...

git... najwazniejsze, ze doszlo do was, ze bedziecie w opozycji...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

- jutro bedzie wniesiony akt oskarzenia przeciwko kolegom ahuvii sandaka, ktory zginal w wypadku spowodowanym przez policje, a oni zostali ranni...

adwokaci adi kider i moshe polski z organizacji honenu, ktorzy reprezentuja tych chlopcow: 'ten akt oskarzenia stanie sie aktem oskarzenia przeciwko policji, oddzialowi sledzenia policjantow i prokuraturze, ktorzy wybielili zabicie mlodego chlopca'...

taaaak... policja i prokuratura zamknela sledztwo przeciwko policjantom, ktorzy doprowadzili do tego wypadku i teraz 'znalezli' winnych...


jeszcze pajac w cudownym zdanku z jego przemowienia na har herzl: 'rabin byl zolnierzem w armii pokoju, ja jestem zolnierzem w armii demokracji'...

doslownie nie mozna uwierzyc, jak ten pajac porownuje sie do rabina i stawia sie do tego jako obronca demokracji po tym, jak przez poltora roku deptal demokracje israelska dzien w dzien, w kazdym miejscu...

hallel bitton rosen, dziennikarz do spraw wojskowych i bezpieczenstwa kanalu 14: 'zaden byly szef sztabu generalnego nie bedzie siedzial 4 lata w opozycji. na tej podstawie niech kazdy wyciagnie wnioski, jakie potrzebuje'...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)