News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

hadassah baby czyli jak sie dba o matke i dziecko...

Started by dana, December 20, 2016, 08:35:16 PM

Previous topic - Next topic

dana

w jerozolimskim szpitalu hadassah...

po tym, jak moja mlodsza spadkobierczyni alex, zwana czasem rowniez maryska, i jej maz yonathan zadecydowali (po zwiedzeniu innych szpitali jerozolimskich), ze ich corka przyjdzie na swiat w hadassie ein karem, zawiadomili o tym wyroznieniu szpital...  w israelu to wyglada tak, ze przyjma do szpitala kazda rodzaca kobiete, nawet taka nie zameldowana wczesniej, sam porod i pierwsza noc sa bezplatne, ale potem rodzina musi zaplacic za kazda nastepna noc... natomiast jak sie matka in spe zapisze, wtedy nie trzeba placic za nic... wiec alex zaczela sprawdzac w internecie, jak sie zapisac i zapisala sie wlasnia ta droga... doslownie jak wypelnila i poslala via internet formularz, dostala spowrotem pytanie: 'czy chcesz sie przylaczyc do 'klubu rodzacych'... doslownie padlam, jak tu uslyszalam... juz o wielu klubach czytalam i opowiadano mi, ale klub rodzacych? only in israel... alex oczywiscie natychmiast sie zgodzila, bo 'przeciez to nic nie kosztuje, wiec o co chodzi?'... to oddziedziczyla po jej dziadku, ktory mowil, ze 'jak daja to bierz i sie nie pytaj'... :D :D :D 

2 dni pozniej dostala telefon z tego klubu i bardzo mila panienka najpierw upewnila sie, ze wszystko co alex wpisala w formularz zgadza sie z prawda i zawiadomila, ze posyla alex poczta paczuszke, ktora bedzie zawierac:  madbekot beit holim, czyli naklejki szpitalne, nie mam pojecia jak to po polsku, karte do sklepu na otrzymanie potrzebnych do szpitala rzeczy o wartosci 60 shekli i broszurki z dodatkowa informacja...




jednoczesnie dala taka informacje:

- jesli rodzice in-spe przybeda do szpitala taksowka, maja zachowac rachunek, bo dostana pieniadze spowrotem..

- podala telefon reprezentantki klubu, do ktorej maja zadzwonic w momencie, jak wsiadaja do taksowki i ona bedzie czekac na nich przy wejsciu do szpitala, zeby pomoc im z wszystkimi formalnosciami...

- poinformowala o kursie przygotowania do porodu: kasy chorych w israelu maja takie kursy, ale one kosztuja w zaleznosci do jakiej kasy sie nalezy i jakie ubezpieczenie sie ma od 50 do 250 shekli... hadassah ma tez takie kursy, ktore sa prowadzone przez polozne hadassy i kosztuja  415 shekli... ale czlonkiniom klubu rodzacych te pieniadze zostaja po porodzie zwrocone...

alex i yonathan przez 5 tygodni chodzili na taki kurs, kazda sesja trwala okolo 4 godzin i dodatkowo jeszcze godzina wykladu lekarza anestezjologa, ktory wyjasnil mamom i tatom wszystko o procesie usmierzania bolow, jak zastrzyk epidural czy uczycie gazu rozweselajacego...  oprocz tego jeszcze wyklad doradczyni karmienia piersia, wyklad dietetyczki i lekarza oddzialu porodowego...

- hadassah baby hotel:  kazda rodzina ze swoim nowonarodzonym dzieckiem ma prawo do spedzenia w tym hotelu miedzy 1 a 5 nocy za cene okolo 800 shekli za noc na bazie 3 posilkow dziennie, opieka nad dzieckiem w specjalnym zlobku z zespolem lekarskim zlozonym z pielegniarek, lekarza, psychologa i doradczyni karmienia... jest tam rowniez do dyspozycji matek 'pokoj nauki', gdzie moga sie nauczyc jak kapac niemowle, zmienic pieluszke, ubrac niemowle czy jak je karmic... kazda swieza matka, bez zwiazku z klubem, ma prawo do znizki na pierwsza noc... ktora nalezy do klubu, dostaje pierwsza noc za darmo, a czlonkinie klubu dostaja kazda nastepna noc za cene 650 shekli, zamiast 800... to sa ceny tylko dla matki i dziecka... jesli swiezo upieczony tate chce byc tam tez, to kosztuje dodatkowe 150 shekli za noc, ale meza czlonkini klubu kosztuje tylko 150 shekli za wszystkie noce, jakie rodzina postanowi spedzic w tym hotelu...

'pokoj nauki'



hotelowy pokoj z miejscem do przewijania niemowlecia
 


zlobek hotelowy





uczymy sie kapac niemowle




hotel rowniez daje prezent mamom: paczke z butelkami, smoczkami, pieluchami stylu pampers i set pieluch z bawelny... i co jest niezmiernie wazne dla kieszeni rodziny: na okres pobytu w szpitalu zony-czlonkini klubu, maz dostaje bezplatny parking, a ten w hadassie jest drogi biorac pod uwage, ze tate yonathan ma zamiar spedzic z zona i corka kazda godzine jaka beda w szpitalu...

we wszystkich szpitalach israela istnieja dwa oddzialy dla poloznic: jeden dla tych, ktore chca miec dziecko kolo siebie caly czas i te sa zawsze przepelnione i bardziej ekskluzywne i takie, gdzie dziecko jest z matka tylko w ciagu dnia, a w nocy wraca na oddzial niemowlat... nalezaca do klubu rodzacych ma w przypadkach przepelnienia pierwszenstwo dostania sie na ten ekskluzywny oddzial...


nu, za moich czasow takich luksusow nie bylo... ale dobrze, ze moja corcia ma cos takiego... :D :D :D



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

kasiak

Mnie się wydaje, że to jest właśnie polityka prorodzinna...

dana

zydzi zawsze kochali dzieci i rodzili ich mase i bez takich luksusow, ale moge sobie wyobrazic, ze to fajnie, jak mozna jeszcze po porodzie byc pare dni pod opieka i wszystko podane pod nos... mnie wyrzucali po dwoch dniach... :D
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

...no to po takich luksusach bedzie sie mialo ochote na "powtorke z rozrywki" - i to nie raz...
???

dana

wlasnie... bede chyba musiala zaczac oszczedzac na dobudowanie paru pokoi na dachu... :D
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek


dana

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)


dana

nu co ty tak to zrobiles? ja sie wogole nie ruszalam tam... juz napewno nie przeplywalam...  :()

siedzialam i ogladalam szkrabke... :D
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

...za to pielegniarka zeglowala za drzwiami i miala na was oko...
???

lipniaczek

...sroda i co - przybyli? bo ja juz wczoraj wrzucilem znaczki powitalne...
???

dana

zaraz zobacze te znaczki... wrocili dzisiaj o 17 po poludniu... teraz caly dom kreci sie kolo keren...  :D
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

tam cala masa fantstycznych znaczkow, ale ktore te powitalne?
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek


dana

aaaaa.... bo wzielam to jako turystyczne znaczki... :)

jutro im pokaze, bo zasneli prawie na stojaco ze zmecznia... zobaczymy, czy mala da im spac... :D
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)