News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 1 maja 2024...

Started by dana, May 01, 2024, 12:48:29 PM

Previous topic - Next topic

dana

'wesolo' w tej ameryce... policja bez ogrodek usunela tych zabarykadowanych na uniwersytecie columbia, zaaresztowala setki 'demonstrantow', za ktorymi stoja, jak sie okazuje, 'obce czynniki', nie zadni studenci... wsrod zaaresztowanych znalazla sie 63-letnia 'studentka', lisa fithian, ktora brala udzial w tamtej slynnej flotylli marmara...

policja israelska ma sie czego uczyc...




administracji joe-boy jeszcze nie wpadl asimon do glowy, bo jak podaja cbs news, administracja rozwaza umozliwienie 'palestynczykom', ktorzy uciekli z gazy podczas wojny 'staly azyl' w usa... oczywiscie po przejsciu wszelkich 'badan i kontroli'... moze powinni sprawdzic co ci 'uchodzcy' muzulmanscy narobili w europie po tym, jak ta przyjela ich z otwartymi ramionami... ale jak to sie mowi: nie mozna pomoc temu, ktory nie daje sobie pomoc...

a u nas nastepna burza: orit struck, minister do spraw osadnictwa i misji narodowych powiedziala dzisiaj:
'chcemy przywrocic porwanych i poniewaz bardzo chcemy przywrocic porwanych oceniamy, ze to porozumienie jest porozumieniem, ktore porzuci ogromna wiekszosc porwanych i zadecyduje o ich losie.
dlatego jest to okropne porozumienie, ktore porzuci rowniez mieszkancow otef gaza i mieszkancow polnocy, ktorzy czekaja na wszelkiego rodzaju rozwiazania.

rzad rozpoczal wojne z jasna decyzja o celach wojny, ktore obejmuja rozwiazanie i zniszczenie wladzy hamasu, stworzenie warunkow do przywrocenia porwanych i usuniecie kazdego zagrozenia z gazy wobec israela.

ta umowa odwraca sie od wszystkich celow wojny, w tym celu do stworzenia warunkow dla przywrocenia porwanych, bo znaczenie umowy jest takie, ze israel zwroci okreslona liczbe porwanych i potem nie bedzie czym zaplacic za zwrocenie wiecej porwanych, bo to porozumienie zakancza wojne.

rzad, ktory wysyla ludzi do walki na rzecz okreslonych przez rzad celow i wlasciwie wyrzuca cele wojny do kosza na smieci, zeby uwolnic okreslona liczbe porwanych, podczas kiedy wiekszosc porwanych pozostaje w gazie bez szans na uwolnienie poza zatrzymaniem wojny – nie ma prawa istniec'...

nu i zaczelo sie potepienie na lewicy: ma w nosie zycie ludzkie, mysli tylko o polityce i cala reszta tych idiotyzmow... a przeciez powiedziala prawde: hamas mowi o zwolnieniu 30 ze 134 porwanych w zamian za setki mordercow, ktorzy potem wyjda na nasze ulice i zaczna mordowac obywateli israela... wiemy to wszyscy dobrze z doswiadczenia wymiany shalita... ogromna wiekszosc narodu, razem z rodzinami porwanych, tez sprzeciwiaja sie zakonczeniu wojny, bo jasne jest, ze hamas nie zwroci wszystkich porwanych nigdy... to ich 'oburzenie' jest czysto polityczne, bo los tych porwanych nie obchodzi ich zupelnie, jedyne co chca, to obalenie netanyahu teraz i za kazda cene, rowniez za cene zycia porwanych i wojny...

to co robi struck, zrobili juz wczoraj smotrich i ben gvir, a co jest zwyklym naciskiem na netanyahu, zeby nie poszedl na takie porozumienie... nu, on nie pojdzie, powiedzial to kilkakrotnie...

pajac oczywiscie juz dal glos: 'rzad z 22 czy 33 skrajnymi czlonkami koalicji nie ma prawa istniec'...

co ty nie powiesz pajacu...teraz rowniez chcesz decydowac o tym, jaki rzad ma prawo czy nie ma prawa istniec? rzad zostal wybrany w demokratycznych wyborach, wiec ma prawo istniec... twoj bojkot netanyahu doprowadzil do utworzenia rzadu z ben gvirem i smotrichem... twoj i oszusta rzad nigdy nie zostal wybrany, zostal utworzony oszustwem przy udziale arabskiej partii nalezacej do bractwa muzulmanskiego, bo inaczej nie byles w stanie utworzyc rzadu w ogole... i przypominam ci uprzejmie, ze w tych ostatnich wyborach narod poslal sie w opozycje...

antos blinken spotkal sie dzisiaj rano z prezydentem herzogiem i tam powiedzial: 'jestesmy zdeterminowani do osiagniecia zawieszenia broni, ktore przywroci porwanych do domu i osiagnac to teraz. jedynym powodem, ze to porozumienie nie zostanie osiagniete jest hamas. na stole jest propozycja i jak powiedzielismy, bez zadnych opoznien, bez wymowek. teraz jest czas. czas na przywrocenie porwanych do domu i ich rodzin dawno minal'...

ty antos jestes zdeterminowany zakonczyc wojne przed waszymi wyborami... to dla ciebie 'zwyciestwo', nie dla nas... pojecia nie masz o dna hamasu, pojecia nie masz o arabach... jeszcze nigdy nie dotrzymali swoich obietnic i zobowiazan... poczytaj, co pisze w koranie o umowach, ze mozna je zawrzec, a potem anulowac... poczytaj sobie, co pisze w statucie hamasu... juz bylismy na tym filmie nie raz... wracaj do domu i zajmij sie chaosem w usa i tymi pro-'palestynskimi' demonstracjami...

yossi yehoshua, komentator wojskowy yedioth achronot: 'w rafiyah bedzie 'manewr humanitarny', nie taki, jaki widzielismy dotychczas w gazie. amerykanie siedza nad planami i bardzo ograniczaja dzialanie. dali jasno do zrozumienia, ze nie wybacza zabijania cywilow i ze jeden bledny pocisk moze doprowadzic do zatrzymania operacji i dlatego uzycie israelskiego ognia bedzie bardzo ograniczone'...

taaaaak... nasz 'najwiekszy przyjaciel' w ochronie terrorystow hamasu... mam nadzieje, ze netanyahu nic nie ograniczy...

delegacja israelska przybyla dzisiaj rano na blyskawiczna wizyte do kairu, ktora trwala 3 godziny i otrzymala dokument od hamasu z poprawkami i uwagami w sprawie egipskiej propozycji...

czynnik bezpieczenstwa w israelu powiedzial, ze jesli hamas do jutra wieczorem nie odpowie, israel nie bedzie dluzej czekac i ze jest to skoordynowane ze szczeblem politycznym...

zaczeli z alarmami na polnocy kraju juz o 8 rano: netua, maale yosef...

rzecznik cahalu:
'w ciagu nocy samoloty bojowe zaatakowaly cele hizballah na obszarach al khayam i kafr kila w poludniowym libanie, wsrod nich pozycje obserwacyjne i infrastruktury terrorystyczne.

dodatkowo zaatakowano infrastrukture terrorystyczna i budynek wojskowy organizacji na obszarze blida i infrastrukture i pozycje obserwacyjne organizacji na obszarach adaissa i mis al jabal'...

ataki w poludniowym libanie...

'samoloty bojowe hel ha-avir zasatakowaly i zniszczyly szereg celow terrorystycznych organizacji hamasu i palestynskiego jihadu islamskiego. wsrod celow sklady broni, budynki wojskowe, wyrzutnie i pozycje wystrzeliwania pociskow mozdzierzowych, z ktorych strzelano w kierunku naszych sil.

ponadto samoloty bojowe razem z kompleksem ogniowym 99 dywizji zaatakowaly szereg terrorystow, ktorzy kierowali posredni ogien na nasze sily w strefie gazy'...

'zolnierze zespolu bojowego brygady yiftach zidentyfikowali bande terrorystow zblizajaca sie do sil w centralnej strefie gazy, w szybko zamknietym kregu dron zaatakowal i zlikwidowal bande. krotko po tym ataku sily zidentyfikowaly dodatkowa bande, ktora podlozyla ladunek wybuchowy w okolicy. banda zostala zaatakowana i zlikwidowana razem z ladunkiem przez dron hel ha-avir'...

w dodatkowej dzialalnosci bojownicy przeszukali obszar, w jednym z budynkow zlokalizowali sklad broni, dokumenty i sprzet wojskowy'...










ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

pajac postanowil pojechac dzisiaj do emiratow z 'panstwowa wizyta' jak to okreslono... zanim wyruszyl na wycieczke, spotkal sie z antosiem blinkenem i zawiadomil nas o tym, wlacznie z odpowiednim zdjatkiem: 'niedawno rozmawialem z sekretarzem stanu antony blinkenem i omawialismy miedzynarodowe wysilki na rzecz promowania porozumienia porwanych. powiedzialem mu, ze netanyahu nie ma zadnej politycznej wymowki, zeby nie pojsc na porozumienie dla przywrocenia porwanych. ma wiekszosc w narodzie, ma wiekszosc w knesset i jesli zajdzie potrzeba, zatroszcze sie o to, zeby mial wiekszosc w rzadzie. musimy przywrocic ich do domu. kazda godzina jest krytyczna'... 

twoje lajdactwo pajacu zaczyna przebijac nawet lajdactwo lajdaka... i ty wiesz i wszyscy wiedza i sam blinken powiedzial, ze jedynym, ktory uniemozliwia porozumienie to hamas, a ty teraz oskarzasz o to netanyahu? ty sie zatroszczysz o wiekszosc w rzadzie? ty??? ty nawet nie masz poparcia w opozycji, ktora lekcewazy ciebie calkowicie... jest w wiekszosc w narodzie dla tego porozumienia na niesamowitych warunkach hamasu? mow w swoim imieniu i imieniu twojej partyjki i tych twoich zwolennikow, ktorych jest coraz mniej, nie w imieniu narodu, ktory ciebie nie wybral i ktory w wiekszosci pogardza toba... wiekszosc narodu wlacznie z rodzinami porwanych wlasnie sprzeciwiaja sie takiej niesamowitej umowie i zakonczeniu wojny, zanim hamas zostanie zlikwidowany... podkopujesz demokratycznie wybrany rzad twoja nienawiscia do netanyahu... jestes zwyczajnie wrogiem narodu...



baharav miara, ta 'doradca' prawny rzadu, dostaje szalu z powodu przyznania rzadowi przez sad najwyzszy zewnetrznej reprezentacji w sprawie prawa rekrutacyjnego: 'rzad kontynuuje reforme sadownictwa za posrednictwem prawa rekrutacyjnego i ominieciem mojego stanowiska'...

nu, moglas sie spokojnie zgodzic na odlozenie tego prawa o pare miesiecy, nie? nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze twoja rola to doradzac rzadowi, a nie podkladac mu noge, wiec cie ominieto... i jak myslisz, ze reforma sadownictwa zostala usunieta z programu rzadu, to sie mylisz... zostala tylko odstawiona na polke na czas wojny...

sily cahalu, shabaku i magavu zaaresztowaly dzisiaj w nocy na terenach judei i samarii 9 poszukiwanych terrorystow i skonfiskowaly znaleziona bron...












ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

antos blinken spotkal sie z netanyahu i powiedzial mu: 'usa sprzeciwiaja sie dzialaniom wojskowym w rafiyah, jak dlugo nie ma uporzadkowanego planu, ktory ochroni ludnosc gazanska na tym obszarze'...

netanyahu do antosia: 'nie zgodzimy sie na zadne porozumienie, ktore obejmuje zakonczenie wojny'...

z kancelarii premiera podano, ze powiedziano antosiowi, ze 'operacja w rafiyah nie jest uzalezniona od niczego'...



amerykanom troche sie zapomina, ze to obywatele israela zostali zaatakowani i bestialsko zamordowani... zapomina im sie rowniez, ze nie maja najmniejszego prawa do dyktowania nam czegokolwiek... sprzeciwiaja sie? nu, maja problem... niech sie sprzeciwiaja...

dzisiaj rodziny porwanych i poleglych zolnierzy demonstrowaly zadajac od rzadu kontynuowania wojny i w ten sposob uwolnic ich bliskich... stanowczo sprzeciwiaja sie jakiemukolwiek porozumieniu, ktore nie przywraca wszystkich porwanych i zakancza wojne: 'krew naszych synow nie bedzie rozlana na darmo'...

avichai adraee, rzecznik cahalu w jezyku arabskim, do mieszkancow gazy: 'w ramach wysilkow humanitarnych prowadzonych w strefie gazy, powiekszylismy wyznaczone obszary humanitarne miedzy al mawasi a khan younis, do ktorych bedzie wprowadzana pomoc humanitarna. naprawilismy rowniez wodociagi w okregu bani suhila'...

my to jednak jestesmy idioci... jakie panstwo naprawia wodociagi swojemu wrogowi podczas wojny? co bysmy nie zrobili, to w koncu bedziemy oskarzani o ludobojstwo...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

rakieta uderzyla w dom w shtula... mezczyzna przebywajacy w domu nie zostal ranny, dom uszkodzony...



wyzszy ranga 'urzednik hamasu twierdzi, ze 'mimo wysilkow cahalu zdecydowana wiekszosc sieci tunelu w strefie gazy nie zostala uszkodzona'...

nu, git... powiedzial... 😃


israel koncentruje sily na poludniu israela kolo rafiyah...




rodziny pograzone w zalobie z forum gvura (bohaterstwo) ustawily posterunek na placu agranat w jerozolimie: 'droga do zwyciestwa prowadzi przez rafiyah'...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)