News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 26 wrzesnia 2024...

Started by dana, September 26, 2024, 01:38:21 PM

Previous topic - Next topic

dana

jakbysmy nie mieli dosyc na glowie, ten zaklamany swiat musi nam dokladac dzien w dzien... wiec dzisiaj rano dostalismy 'wspaniale, wspolne oswiadczenie' naszych 'najlepszych' przyjaciol i naszych bez watpienia wrogow, ktorzy calkiem otwarcie nawoluja do poddania sie israela w libanie...



https://www.whitehouse.gov/briefing-room/statements-releases/2024/09/25/joint-statement-by-the-united-states-australia-canada-european-union-france-germany-italy-japan-saudi-arabia-united-arab-emirates-qatar/

hizballaki ostrzeliwuja polnoc israela od lat... w dzien po podpisaniu rezolucji 1701 w roku 2006, ktora zakonczyla druga wojne libanska, hizballaki przy calkowitym zamknieciu oczu rzadu libanu i onz, naruszyli ja i tak trwalo do 7 pazdziernika... rozmiescili sie ladnie wzdluz granicy, ustawili dziesiatki punktow obserwacyjnych, budowali tunele, uzbrajali sie, gromadzili bron w domach mieszkancow poludniowego libanu, probowali wdzierac sie na terytorium israela i oczywiscie ostrzeliwali nasze osiedla regularnie...

co robil ten swiat? co robila onz? co robily te panstwa zapewniajace nas 24/24/365 o ich przyjazni i 'nieustannym poparciu dla israela'? to co robi ten swiat od wiekow: z zadowoleniem pozwala kopac tego zyda, ktory uparcie nie chce popelnic samobojstwa...

nu, zoll zejn, powiedzial sobie ten swiat... chca zyc? git... ale nie pozwolimy mu zyc za dobrze, nie przestaniemy kopac, zeby wiedzial, gdzie jego miejsce... nawet w jego wlasnym, suwerennym kraju, po tysiacach lat wygnania, przesladowan i mordowania, my, swiat, bedziemy decydowac o jego losie...

podczas wojny wyzwolenczej onz wymusilo na nas dwa zawieszenia broni i w koncu podpisania zakonczenia wojny z arabami przy zaakceptowaniu okupacji jordanskiej naszych terenow w judei i samarii, wschodniej czesci jerozolimy i starego miasta... kazda nastepna wojna israela konczyla sie podpisaniem zawieszenia ognia na zadanie tego swiata, tuz przed calkowita kapitulacja arabow, na co ten swiat nie byl gotowy sie zgodzic ze wzgledu na ich interesy na bliskim wschodzie i nieokielznanej potrzeby widziec zyda pokonanego... egipcjanie do dzisiaj swietuja ich 'wielkie zwyciestwa'...

israel, malutkie panstwo, powstale na moczarach, na pustyni, ktore w roku 1948 liczylo troche ponad pol miliona zydowskich mieszkancow, od pierwszej chwili zyl w przekonaniu, ze musi liczyc na swoich przyjaciol... zabiegal o nich, staral sie im przypodobac, wypelniac ich zadania, zadawalac ich oczekiwania... zydzi dobrze znali wartosc posiadania wlasnego kraju... rozwineli ten kawalek ziemi stwarzajac nowoczesne panstwo z ogromnymi osiagnieciami w kazdej dziedzinie, z ktorych korzysta oczywiscie ten swiat...

w dzien po masakrze 7 pazdziernika hizballaki postanowily przylaczyc sie do wojny 'w solidarnosci z gaza'... zaczelo sie dzienne ostrzeliwanie naszych polnocnych terenow... w israelu tak rzad jak i system bezpieczenstwa zadecydowali, ze nie mozmy pozwolic sobie na wojne na dwoch frontach, wiec cahal tylko reagowal na to ostrzeliwanie... ewakuowano z polnocy kraju dziesiatki tysiecy mieszkancow... osiedla opustoszaly, gospodarstwa rolne zalamaly sie... przedsiebiorstwa, fabryki, firmy, turystyka – wszystko, co bylo budowane i wspaniale rozwiniete przez dlugie lata, zostalo zniszczone w tym jednym roku... swiat oczywiscie milczal... nie mial problemow ze zrobienia z nich uciekinierow we wlasnym kraju...

ale, jak ja to mowie od lat: zyd daje sie kopac, az poczuje noz na szyi, wtedy oddaje i oddaje silnie... wiec jakis tydzien temu israel [oops... liechtenstein oczywiscie, nie israel) zaskoczyl hizballakow i caly swiat 'atakiem beeperow'... okolo 4000 terrorystow jednoczesnie zostalo niekoszernych do walki 'z syjonistycznym wrogiem'... nastepnego dnia poszlo dalej... jednoczesnie israel zaczal atakowac silnie w poludniowym libanie niszczac ogromne sklady broni hizballakowsko-iranskiej, likwidujac precyzyjnie wierchuszke dowodcza hizballah...

swiat sie otrzasnal z szoku i zaczeto mowic o 'mordowaniu niewinnych libanczykow'... bo niby mieszkancy poludniowego libanu nie wiedzieli o skladach broni w ich domach, nie mieli pojecia o budowaniu tuneli przechodzacych na terytorium israela... tak samo jak w gazie, wszyscy obywatele sa niewinni i niezaangazowani...

ale w przeciwienstwie do gazanczykow, ktorzy wszyscy, bez wyjatku, wybrali sobie hamas jako wladze, popieraja ich do dnia dzisiejszego, wspolpracowali z hamasem od zawsze, przetrzymuja naszych porwanych w ich domach, libanczycy sa podzieleni: nie wiem dokladnie ilu sprzeciwia sie wladzy hizballah, ale tak mysle, ze jest ich okolo polowy z mieszkancow libanu... sa tam tez resztki armii poludniowego libanu, w straszny sposob zdradzonej przez ehuda baraka, ktory pozostawil ich na pastwe hizballah uciekajac z libanu w roku 2000 i jak rozumiem, sa gotowi do walki z hizballakami, ale jest ich malo i nikt nie wie, jak dobrze lub jak zle sa uzbrojeni... to co jest w tej chwili, to wszyscy przeciwnicy hizballah w libanie siedza cicho, mowia miedzy soba, ale nie ma glosnych protestow i demonstracji...

wczoraj dostalismy wiadomosc o rekrutacji zolnierzy rezerwy do ewentualnego wejscia ladowego w libanie... nagle swiat sie obudzil, na to juz nie mozna pozwolic... nie daj bog, israel moze usunac hizballakow ze swojej granicy, doprowadzic do zabezpieczenia swoich osiedli i calego, ogromnego kawalka swojego kraju... swiat arabski stanie przeciwko nam (bo niby nie widza, ze ten swiat juz dawno przeciwko nim), wiec dostalismy teraz to 'wspolne oswiadczenie...

nagle widza (i my tez), ze israel moze prowadzic wojne nie tylko na dwoch, ale na 7 frontach... nagle 'sytuacja jest nie do zaakceptowania'... israel mozna ostrzeliwac do woli, to jest w porzadku, to nie doprowadzi do 'szerokiej, regionalnej eskalacji', ale jak ten zyd sie broni, to owszem, to moze doprowadzic do takiej eskalacji... oni zadecydowali, ze to nie jest w interesie israela... wiec zadaja 3 tygodni zawieszenia broni... 3 tygodni, w ktorych iran dozbroi hizballakow, ktore pozwola nasralli na reorganizacje jego armii, bo to wlasnie jest hizballah, 3 tygodnie na oslabienie ducha bojowego cahalu i narodu israela...

nie ma w tym oswiadczeniu ani slowa o naszych ewakuowanych... dla tych oswiadczajacych
ponad 80 000 israelczykow moze dalej tulac sie po rodzinach, po hotelach bez bezpiecznego powrotu do ich domow... wracaja do tej rezolucji 1701, ktora sami lamali nie zadajac od libaniu i hizballah przestrzegania jej...

w israelu od rana nasze zrekrutowane gazetkie mowia o 'zawieszeniu broni w ciagu paru godzin', niesamowite oburzenie w spoleczenstwie, niesamowita obawa, ze netanyahu pojdzie na ta 'propozycje'... partie koalicyjne zwoluja specjalne posiedzenia... lewactwo znow mowi o 'koniecznosci wymiany rzadu', jesli nie zaakceptuje tej propozycji... israelczycy protestuja i zadaja dalszej walki, az hizballah bedzie odsuniety do rzeki litani i strefa buforowa zabezpieczy mieszkancow polnocy...

pajac po 2 dniach milczenia dal glos: 'panstwo israel powinno dzisiaj rano oglosic, ze akceptuje propozycje zawieszenia broni bidena-macrona, ale tylko na 7 dni, zeby nie umozliwic hizballah odnowic jego systemow dowodzenia i kontroli. nie zaakceptujemy zadnej propozycji, ktora nie uwzglednia usuniecia hizballah z naszej polnocnej granicy'...

'nie zaakceptujemy'? 7 dni? kto sie ciebie pyta pajacu? a po 7 dniach zaproponujesz jeszcze 7 dni, zeby 'dac szanse dyplomacji'? najpierw podstepnie tworzysz 'pierwszy israelsko-palestynski rzad, jak to powiedzial ahmad tibi, potem oddajesz hizballakom suwerenne wody terytorialne panstwa w zamian za jakis urojony 'spokoj na polnocy na 40 lat', teraz wprawdzie wrzeszczysz na twoim twitterze dzien w dzien o tym 'nieudanym rzadzie', ktory nie przywraca mieszkancow polnocy do ich domow i trzeba go natychmiast usunac, ale dajesz hizballakom szanse na przeciaganie tego braku bezpieczenstwa na naszej polnocnej granicy?

netanyahu w samolocie w drodze do nowego jorku, ale jego kancelaria wydala teraz oswiadczenie:
'wiadomosc o zawieszeniu broni jest nieprawdziwa. mowa jest o propozycji amerykansko-francuskiej, na ktora premier nawet nie odpowiedzial.

wiadomosc o jakoby zlagodzeniu walk na polnocy jest rowniez sprzeczna z prawda. premier poinstruowal cahal do kontynuowania walki z cala sila i zgodnie z przedstawionymi mu planami.

ponadto walki w gazie rowniez beda kontynuowane az do osiagniecia wszystkich celow wojny'...

nawet nie moge sobie wyobrazic, jaka ogromna presje beda wywierac na netanyahu w nowym jorku, zeby zgodzil sie na ta 'propozycje'...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

zaczeli ostrzeliwac polnoc israela kolo 11 rano: acco, ein ha-mifratz, kfar massaryk, kibuc lohamei getaot, shomrat, bustan ha-galil, cfat, nof kinneret, rosh pina, elifelet, birya, amuka, kiryat shmona, margaliot,






rzecznik cahalu:
'samoloty bojowe hel ha-avir, pod kierownictwem skrzydla wywiadu i dowodztwa polnocnego, zaatakowaly w ciagu nocy okolo 75 celow terrorystycznych na obszarze beqaa i w poludniowym libanie, wsrod nich sklady broni, wyrzutnie gotowe do wystrzelenia na tyly israela, budynki wojskowe, terrorystow i infrastruktury wojskowe tej organiacji.

cahal kontynuuje ataki, niszczy i degraduje potencjal wojskowy i infrastruktury hizballah'...

'samoloty bojowe hel ha-avir, pod kierownictwem skrzydla wywiadu i dowodztwa polnocnego, kontynuuja dzisiaj rano ataki na cele hizballah na szeregu obszarow libanu. miedzy zaatakowanymi celami znajduja sie budynki wojskowego, terrorysci i sklady broni tej organizacji na kilku obszarach'...

'na obszarze kafr shuba w poludniowym libanie samoloty bojowe hel ha-avir, pod kierownictwem dowodztwa polnocnego, zaatakowaly szereg terrorystow zidentyfikowanych na obszarze'...

'po uruchomieniu alarmow na obszarze zachodniej galilei, zidentyfikowano okolo 45 rakiet, ktore przelecialy z terytorium libanu. czesc zostala zestrzelona, reszta spadla na otwarte tereny'...

'samoloty bojowe hel ha-avir zaatakowaly niedawno infrastruktury na granicy syryjsko-libanskiej, wykorzystywane przez hizballah do przewozenia srodkow walki z terytorium syrii do hizballah w libanie. hizballah uzywa tych srodkow przeciwko obywatelom panstwa israel'...

cahal dziala z determinacja w celu zapobiezenia wprowadzania broni do libanu i uzbrajania hizballah. w tej chwili cahal kontynuuje silne ataki w celu zniszczenia i degradacji zdolnosci wojskowych hizballah i jej infrastruktur'...



ataki na infrastruktury i terrorystow hizballah...


cahal bombarduje w libanie...



















sa doniesienia, ze cahal zaatakowal 4 przejscia graniczne miedzy syria a libanem...


pozwolono opublikowac: shabak i policja udaremnily zamach bombowy i strzelanine, ktora planowal mieszkaniec araba w galilei, przy pomocy nielegalnie przebywajacych w kraju mieszkancow judei i samarii... ze sledztwa wynika, ze planowal polaczony zamach zdetonowania ladunkow wybuchow i potem strzelanie w zydow przybywajacych do grobow cadykow w galilei...
znaleziono radia, urzadzenia lacznikowe, kamizelke wojskowa i materialy podwojnego zastosowania do przygotowania ladunkow...



snajper cahalu na dachu kfar dura w obrebie hevronu...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

sa doniesienia teraz o precyzyjnym ataku na budynek w dzielnicy dahiya w beirucie... mowia, ze celem ataku byl dowodca sil powietrznych hizballah...









ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

rzecznik cahalu teraz bardzo krotko: 'cahal zaatakowal w sposob ukierunkowany w beirucie'...

ani slowa wiecej, ani kto byl celem, czy zostal zlikwidowany czy nie... bedzie trzeba poczekac...

joe-boy i macronowi wpadl juz asimon do glowy, ze nie bedzie zadnego zawieszenia broni?


rzecznik cahalu:
'samoloty bojowe, pod kierownictwem wywiadu amanu, shabaku i dowodztwa poludniowego, zaatakowaly w sposob ukierunkowany terrorystow dzialajacych w kompleksie dowodzenia i kontroli na obszarze, ktory wczesniej byl uzywany jako szkola al falujah w polnocnej strefie gazy.

kompleks dowodzenia i kontroli byl wykorzystywany przez terrorystow hamasu do planowania i realizowania dzialan terrorystycznych przeciwko silom cahalu i panstwu israel.

przed atakiem podjeto wiele krokow w celu zmniejszenia ryzyka wyrzadzenia krzywdy ludnosci cywilnej, w tym uzycie broni precyzyjnej, kontaktow powietrznych i dodatkowych informacji wywiadowczych'...

'podczas wspolnej operacji cahalu i shabaku w zeszlym tygodniu, dron hel ha-avir zaatakowal i zlikwidowal terroryste suleimana jawada suleimana abu lafi. suleiman promowal transfery broni do strefy gazy i kierowal atakami terrorystycznymi w strefie gazy i w judei i samarii. w ataku zlikwidowano rowniez brata suleimana, abdullaha abu lafi, terroryste jihadu islamskiego'...

'samoloty bojowe hel ha-avir, pod kierownictwem shabaku i 215 brygady ogniowej, zlikwidowaly w ukierunkowanych atakach dowodce sil nukhba hamasu i terroryste, ktory wzial udzial w morderczym ataku na osiedla otef 7 pazdziernika.'...

'sily 162 dywizji pancernej kontynuuja dzialac na obszarze rafiyah i w ostatnim dniu zlikwidowaly okolo 15 terrorystow'...








'dzisiaj rano (czwartek) zakonczylo sie cwiczenie zespolu bojowego 7 brygady pancernej, pod dowodztwem krajowego entrum szkolenia ladowego.

cwiczenie odbywalo na kilka kilometrow od granicy libanskiej i sily cwiczyly manewrowanie i walke na skomplikowanym gorskim terenie.

podczas cwiczenia sily zwiekszyly swoje kompetencje operacyjne i logistyczne dla roznych scenariuszy bojowych na terytorium polnocnego wroga'...














ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

#4
jest potwierdzenie rzecznika cahalu:
'dzisiaj, 26 wrzesnia 2024 roku, pod kierownictwem dokladnego wywiadu hel ha-avir i skrzydla wywiadu, samoloty bojowe zaatakowaly i zlikwidowaly muhammada hosseina sarura, dowodce jednostki powietrznej hizballah.

terrorysta sarur promowal, kierowal i dowodzil wieloma powietrznymi atakami, w tym atakami dronow, rakietami manewrujacymi i bezzalogowymi samolotami wycelowanymi na tyly panstwa israel.

w ostatnich latach byl jednym z prowadzacych projekty do produkcji dronow w libanie, zalozyl zaklady do produkcji dronow wybuchowych i dronow zbierajacych informacje w libanie, ktore w czesci znajdowaly sie pod budynkami cywilnymi w beirucie i na dodatkowych obszarach w libanie.

sarur dolaczyl sie do hizballah w latach 80 i wypelnial rozne stanowiska, w tym dowodcy jednostki rakiet ziemia-powietrze, jednostki aziz w silach radwan i byl wyslannikiem hizballah w jemenie w sprawie systemu powietrznego terrorystycznego rezimu huti.

podczas wojny haravot barzel promowal i realizowal wiele planow atakow dronow, dronow gromadzacych informacje i dronow wybuchowych, skierowanych przeciwko tylom israelskim i silom cahalu.

cahal bedzie nadal dzialac nad oslabieniem mozliwosci terrorystycznej organizacji hizballah i eliminacja najwyzszego dowodztwa tej organizacji'...








netanyahu zatwierdza likwidacje sarura na pokladzie samolotu kanaf zion...




ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

a tymczasem w israelu nawet lewica juz rozumie, ze nie bedzie zadnego zawieszenia broni... pajac mowi o 7 dniach... ten yair golan o 3 dniach... merav michaeli, ktora wlasciwie nie ma juz nic do powiedzenia, bo odeszla z polityki, mowi, ze zawieszenie ognia rowniez w libanie musi byc uzaleznione od przywrocenia naszych porwanych z gazy... nikt nie mowi o tych 21 dniach zadanych przez joe-boy'a, macrona i reszty tej bandy politykow europejskich...

yaacov bardugo, komentator polityczny kanalu 14, mowi, ze napewno dojdzie do porozumienia, ale w zadnym wypadku negocjacje nie beda sie toczyc podczas zawieszenia ognia, ale wlasnie pod ogniem...

teraz mamy doniesienia, ze nie tylko libanczycy uciekaja z poludnia ich kraju na polnoc, ale rowniez pozostale przy zyciu szyszki hizballakowskie zwiewaja do syrii... ze 'obywatele iranscy' mieszkajacy w tej beiruckiej dzielnicy dahiya 'wracaja do domu na urlop'...

zastanawiam sie, kiedy uslyszymy cusik a la 'nasrallah udal sie na konsultacje do teheranu'... 😃 😃 😃

sqrwiel jest w trudnej sytuacji... to czlowiek religijny, nie ma pojecia o wojsku, polegal na dowodcach jego armii, bo w koncu trzeba powiedziec prawde: hizballah to nie organizacja terrorystyczna, to armia terrorystyczna, z generalami, ze sztabem generalnym, z niesamowita iloscia broni dostarczanej im przez iran... wierchuszka tej armii wlasciwie juz nie istnieje, zostalo tam jeszcze moze 2-3 dowodcow... potrwa, az znajda nowych i do tego nie wolno dopuscic...

duzo rakiet zostalo zniszczonych, ma jeszcze mase, tylko brakuje mu ludzi do uzycia jej... ostrzeliwanie israela trwa, ale troche slabsze... wprawdzie jestem tylko kucharka czulentu, ale jak znam netanyahu, on bedzie chcial zniszczyc chociazby wiekszosc tych rakiet zagrazajacych israelowi... napewno czekaja nas jeszcze bardzo ciezkie dni, duzo ostrzeliwania, ofiary wsrod israelczykow, ale to trzeba skonczyc, bo inaczej wlasnie nie bedzie konca tej sytuacji trwajacej od lat...

sinwar i nasrallah, zadufani do potegi, mimo ich zapewnien, jak to znaja zydow, teraz pewnie siedza i ciezko zaluja, ze rozpoczeli ta wojne... napewno, ale to napewno nie spodziewali sie tego, co teraz dostaja i jeszcze dostana... 

iran tez sie ociaga... obiecywal likwidacje israela co 5 minut, wyznaczal terminy tej likwidacji, teraz ma okazje spelnic swoje grozby i co? bomby jeszcze nie ma i nie bedzie mial, jesli to bedzie w mocy netanyahu i naszego cahalu... widzi gaze, widzi teraz hizballakow i liban, widzi, jak jego przyjaciele huti probuja i tymczasem tez nie bardzo im wychodzi... ayatollahy zdaja sobie dobrze sprawe, co moze byc i u nich jak zaczna, wiec czekaja, oczywiscie ze czekaja na jakas wg nich dobra okazje...

israel jest teraz w wyjatkowo dobrej sytuacji, zeby polozyc kres marzeniom naszych wrogow na dlugie, dlugie dziesieciolecia, bo ta chec sie nigdy nie skonczy... bogu dziekuje 3 razy dziennie, ze netanyahu dzisiaj u steru naszego panstwa i trzeba sie modlic, zeby byl zdrowy jeszcze dlugie lata...

tamir morag, reporter polityczny kanalu 14:
'wydarzenie wokol 'zawieszenia broni z hizballah' jest po prostu szalone. jestesmy w samolocie premiera, kilka metrow od nas netanyahu zatwierdza likwidacje w beirucie, pojawiaja sie wiadomosci rzecznika cahalu o atakach na dziesiatki celow w libanie i jednoczesnie, za kazdym razem, kiedy mam odbior whatsapp, wskakuja mi zawiadomienia o tym, ze 'zawieszenie broni wejdzie w zycie za pare godzin' i ze 'zimri i yinon przestali tweetowac'.

okazuje sie, ze jesli decyduja wepchnac okreslona narracje, nic nie bedzie w stanie jej zniszczyc – nie fakty, nie rzeczywistosc i rowniez nie bomby hel ha-avir'...

dokladnie tak, tamir, dokladnie tak... 😃 😃 😃

nu, yinon magal nie przestal twittowac... 😃
'w ramach kontynuowania zawieszenia broni, zlikwidowano motocykliste w rejonie hermel w libanie'...



'cale rano gadali tutaj o 'netanyahu chce zawieszenia ognia, bo sara chce weekend w nowym jorku', wiec on jakby celowo zlikwidowal po drodze wyzszego ranga czlonka hizballah 😃'...

yotam zimri tez nie przestal twittowac... 😃 zamiescil zdjecie z artykulu w maarivie, ktory mowi: 'abu mazen na zgromadzeniu onz: 'gaza zostala cala zniszczona, nie jest mozliwe tam mieszkac' i skomentowal to krotko: 'przyjemnosc 😘'...



nasze zrekrutowane media probuja wycofac sie z ich porannych 'informacji', wiec mamy teraz tak:
yediot achronot: 'netanyahu wycofal sie z 'cichych porozumien' z usa ze pochwali inicjatywe. teraz netanyahu rozwaza ogloszenie na forum onz: zakonczylismy intensywne walki w gazie'...

a walla news podaje: 'netanyahu wycofal sie z porozumien z usa: 'bedziemy nadal uderzac w hizballah z cala nasza sila'...

taaaak... jakby bylo jakies porozumienie, ciche czy glosne, miedzy netanyahu a amerykanami...

a yaron avraham, dziennikarzyna kanalu 12, zawiadamia nas:
'netanyahu nakazal cahalowi zlagodziz ataki w libanie na tle rozmow o zawieszeniu broni'...

netanyahu i sara wyladowali w nowym jorku i tam jeszcze na lotnisku netanyahu powiedzial:
'przybylem tutaj z wazna wizyta w onz, razem z rodzinami porwanych, ktorych nie zapominamy nawet na chwile i z israelska delegacja, zeby przekazac swiatu slowo israela. to jest zawsze wazne i to jest szczegolnie wazne w tej chwili.

podczas lotu zatwierdzilem likwidacje szefa jednostki dronow i inne rzeczy i on zostal zlikwidowany.

moja polityka, nasza polityka, jest jasna: kontynuujemy uderzac w hizballah z cala sila. nie przerwiemy az do osiagniecia wszystkich naszych celow, a przede wszystkim przywrocenia mieszkancow polnocy bezpiecznie do ich domow.

to jest polityka i niech nikt sie nie myli'...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

rzecznik cahalu:
'sily cahalu, shabaku i magavu dzialaly ostatniego dnia w operacji majacej na celu zwalczanie terroru w jeninie, jako czesc szerokiej operacji w polncnej samarii.

sily pod kierownictwem shabaku zaaresztowaly czterech poszukiwanych, zlokalizowaly dwa pokoje obserwacyjne i w nich ladunki wybuchowe, zniszczyly podlozone pod drogami ladunki i zlokalizowaly duzo broni na obszarze.

dzisiaj w nocy zatrzymano 22 poszukiwanych. w wioskach tzafa i gamal skonfiskowano dwa karabiny i zniszczono 11 ladunkow wybuchowych. w beit ummar w etzion skonfiskowano trzy sztuki broni i w wiosce dura w judei skonfiskowano dodatkowa bron.

w tym tygodniu sily cahalu, shabaku i magavu zaaresztowaly 57 poszukiwanych w calej judei i samarii, skonfiskowaly 100 000 shekli przeznaczonych na terror, dziesiec sztuk broni, sprzet wojskowy i dodatkow srodki walki'... 









zniszczenie ladunkow wybuchowych podlozonych pod drogami w jeninie...

cahal w judei i samarii...

alarmy na polnocy oczywiscie nie ustaja... rosh pina, hatzor ha-glilit, cfat, amuka, elifalant, birya, dalton, kadita, tuba zangariya, nof kinneret, kfar manda...



i tez mielismy alram w netiv ha-asara w otef israel...
 



ataki cahalu w libanie...







ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

wow.. kanal 14 opublikowal, jak w kazdy czwartek w wieczornych wiadomosciach, sondaz zrobione przez direct polls... likud po raz pierwszy od mniej wiecej roku ma znow 30 mandatow, pajac po raz pierwszy ma jednocyfrowa ilosc mandatow... gideon saar dalej nie przekracza progu wyborczego...



po raz pierwszy rowniez podzial na bloki jest rowny, oczywiscie doliczajac partie arabskie do lewicy...



jutro zobaczymy sondaze tych zrekrutowanych kanalow, z ktorych wynika, ze likud sie rozstrzaskuje, lajdak ma wiekszosc i pajac zaraz za nim... 😃 😃 😃

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)