News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 10 czerwca 2019...

Started by dana, June 10, 2019, 11:54:39 AM

Previous topic - Next topic

dana

przesluchujac rano, bo latam z kanalu do kanalu, israelskie programy aktualnosci, posluchalam dokladniej wywiadu z byla dyrektorka 'otwartego domu' w jerozolimie, ktory jest przystania pomocy i porady dla jerozolimskich czlonkow lgbt i dziala od lat z duzym sukcesem (https://www.joh.org.il/welcome)... chodzilo o nominacje nowego ministra sprawiedliwosci amira ohane i ta byla dyrektorka pojechala po nim niesamowicie... ze niby on nie powinien dostac tego stanowiska, ze to skandal, ze on nie nie reprezentowal lgbt jako parlamentarzysta, powtorzyla to oskarzenie lewicy, ze on nie glosowal z rzadem za prawem surogacji, kompletnie ignorujac fakt, ze nie glosowal protestujac w ten sposob, ze prawo to wylacza mezczyzn, nu i na koncu wrzucila, ze jak on siedzi w jednym rzadzie z takimi jak smotrich, ben gvir czy litzman, to wogole skandal i nie ma co mowic o jakims osiagnieciu i dumie, ze mianowano w israelu pierwszego ministra homoseksualiste...

sluchalam tego i doslownie nie chcialam wierzyc i tez sharon gal, dziennikarz ktory prowadzil z nia wywiad, zdenerwowal mnie, bo zadawal jej mase pytan, krytykowal ja, pokazywal bezsens jej slow, ale nie zadal jej najwazniejszego, wg mnie, pytania: czy polityk mianowany na ministra/parlamentarzyste ma reprezentowac jakas grupe, dzialac tylko na jej korzysc czy na korzysc calego narodu? wybieramy do knesset politykow wg ich orientacji seksualnej? upadla na glowe? nienawisc do prawicy tak ja zaslepia, ze sama, jako lesbijka, gotowa jest zdelegitymizowac innego o takiej samej orientacji seksualnej? homoseksualista prawicowy wg niej nie powinien istniec?

nu i na pytanie sharona, czy ona krytykuje autonomie palestynska za jej przesladowania wobec homoseksualistow nie chciala odpowiedziec, tylko oczywiscie rzucila, ze jak w israelu homoseksualisci beda mieli pelne prawa, to wtedy ona moze krytykowac to, co sie dzieje w autonomii...

taaak... u nas mozna otwarcie byc homoseksualista i nie idzie sie za to do wiezienia i nie jest sie tam torturowanym... mozna adoptowac dzieci, mozna sluzyc w wojsku, zabraniona jest dyskryminacja np w miejscach pracy, mozna tez zostac parlamentarzysta i rowniez ministrem... i masa arabow homoseksualistow uciekla z autonomii, zeby spokojnie i bez obaw zyc w israelu... ona czeka, az czlonkowie lbgt w israelu beda mieli pelne prawa, wtedy bedzie krytykowac autonomie? niech idiotka zacznie od jednego malego zadania: zeby przestali ich tam przesladowac i to juz bedzie bardzo git...
     

ciekawa jestem, co cahal i rzad ukrywa przed nami... teraz sie okazuje, ze w przejeciu tego statku, na ktorym schowal sie turek chcacy dostac sie do israela, wziela udzial elitarna jednostka hel ha-yam shayetet 13... zastanawiam sie, czy bylo tam cos wiecej, niz nam podaja, czy po prostu hel ha-yam wykorzystal ta okazje dla cwiczenia tej jednostki...  albo jak powiedzial sharon gal dzisiaj rano: 'facet po prostu chcial zamieszkac w israelu bo mu sie tu podoba i dostal honorowa eskorte shayetet 13'... :D :D :D

w kazdym razie teraz podaja, ze ten pasazer juz po raz drugi probuje wydostac sie z turcj do europy i jak zrozumial, ze kapitan statku wyda go w rece policji, zaczal rozrabiac... zostanie zwrocony turcji i chyba recep zatroszczy sie juz o niego...


niemiecki minister spraw zagranicznych heiko maas pojechal do teheranu, zeby 'ocalic' umowe nuklearna, zostal powitany kwiatami i oswiadczyl, ze 'ominiemy sankcje amerykanskie'...

prawda, ze to super oswiadczenie? bardzo pasuje do tych ciaglych oswiadczen rzadu niemieckiego, ze 'stoimy razem z israelem'... nu, od zawsze mowie, ze mozna zmienic slowa, sposob zachowania, ale mentalnosci jakiegos narodu zmienic nie mozna, a niemcy przeciez zawsze 'kochali' zydow...




- nitzan horowitz, dziennikarz drugiego kanalu israelskiej tv, byly parlamentarzysta z ramienia partii meretz, byly kandydat na burmistrza tel avivu, zawiadomil dzisiaj, ze bedzie sie ubiegac o przywodztwo partii meretz...

git... jestem pewna, ze ta dyrektorka otwartego domu przyjmie to z otwartymi ramionami, bo on nie tylko lewak az do bolu, ale rowniez homoseksualista, wiec bedzie godnie, wg niej, reprezentowac lgbt w knesset... nicha, ze nie bedzie reprezentowac wiekszosci narodu israela, nie?




- yoaz hendel, dziennikarz i czlonek partii kachol-lavan powiedzial dzisiaj, ze 'administracja trumpa odnosi sie do konfliktu israelsko-palestynskiego w trzezwy sposob. slowa friedmana sa zgodne z planem allona. ale jesli juz sluchamy ambasadora, warto go poprosic, zeby przypomnial rzadowi zajac sie sprawowaniem rzadow. zarzadzaniem na negevie, otef gaza i w poludniowym tel avivie. zaczac od stosowania prawa tam, to tez eretz israel, jak ja wiem'...

aha... pierwsza wskazowka co do waszego stanowiska, czy po prostu chcecie pokazac, ze wy partia prawicowa i dostac w wyborach glosy niezdecydowanych prawicowcow?  mowisz, ze tam trzeba zaczac rzadzenie? nie pamietam, zeby dotychczas ktos z twojej partii yoaz, i ty sam, wzial udzial w protestach mieszkancow poludniowego tel avivu, czy w krytyce sadu najwyzszego, ktory dotychczas uniemozliwial rzadowi wykonania podjetych decyzji w sprawie deportacji tych infiltratorow... nastepny hipokryta...




- podczas nocnej dzialalnosci cahalu i policji znaleziono w beit awwa kolo hevronu bron i amunicje... wlasciel domu zostal aresztowany...







ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

- autonomia palestynska rozwaza podanie do sadu w hadze amerykanskiego ambasadora w israelu friedmana za jego slowa o  prawie israela zaanektowac czesc judei i samarii oskarzajac go 'o zbrodnie wojenna'...

ja rozumiem, ze robicie wszystko, zeby pozostac na pierwszych stronach wiadomosci, ale tak sie osmieszac i to z cala premedytacja, bo wiecie, ze nie ma tu zadnej zbrodni wojennej? yallah, oskarzajcie go...

- jak podaja teraz, avi gabay nie bedzie sie ubiegal o przewodnictwo partii pracy, ale zada drugiego miejsca na liscie kandydatow do knesset...

wpadl mu w skoncu asimon do glowy, ale nie dotarl jeszcze do dna...

- moshe yaalon z partii kachol-lavan zaatakowal dzisiaj likud porownujac go do hamasu: 'wiec w likudzie odbywala sie demokratyczne wybory. rowniez hamas zostal wybrany w demokratycznych wyborach, ale pozniej zastraszaja parlamentarzystow'...

mojshe... ty powinienes przejsc z tej partii do partii aymana oudy...

- avi gabay, ktory rok temu zawiesil parlamentarzyste eitana broshi w jego dzialalnosci w partii z powodu jakiegos niewlasciwego dotkniecia parlamentarzstki o nazwal go 'przestepca seksualnym' i praktycznie zniszczyl go politycznie,  bedzie  musial teraz, w ramach oskarzenia zlozonego w sadzie przez broshi o oczernianie, przeprosic go i zaplacic mu 40 000 shekli odszkodowania...

i git... w koncu niech zrozumieja, ze nie mozna oskarzac ludzi o takie przestepstwa bez dowodow... ta parlamentarzystka nie zlozyla zadnego oskarzenia przeciwko broshi...

- dean issascharf, rzecznik organizacyjki breaking the silence, zostal rzecznikiem partii aymana oudy hadash...

pasuje do niego... bedzie teraz mogl klamac dalej...




- 5 pozary wybuchlo dzisiaj w lesie kisufim, na polach pszenicy kfar aza  i w lesie simhoni w otef israela od balonow zapalajacych, ktore wysylane sa z gazy przez caly dzien...










ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

tomasz

A za jakieś pół godziny w Warszawie zaczyna się mecz piłki nożnej Polska-izrael, w ramach eliminacji do Euro 2020.

Trochę się boję tego meczu - i nie o wynik mi chodzi :/

dana

nie wiem, czy cos bylo, wiem, ze israel przegral i jestem zadowolona: mniej bedzie antysemickich komentarzy... do tego doszlismy...  :(
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

tomasz

ufff, nic nie było, jak na razie - dobrze, że się myliłem, że moje obawy obróciły się w guano  ;D

Dana, faktycznie, do czego to doszło :-\
Cieszę się, że Polska wysoko wygrała, ale nie cieszę się z czysto sportowych powodów, tylko dlatego, że wynik zapewne "udobruchał" kiboli, i nie będę się wstydził z powodu kolejnej eksplozji antysemityzmu w Polsce  :)

...a sportowo to szkoda mi trochę Żydów - mogli strzelić choć gola honorowego  :)

dana

mnie wogole nie szkoda... :D

z tego co czasem slysze, to znow tacy dobrzy w tym sporcie nie jestesmy, ale dorabiamy sobie dumy z 'wielkich osiagniec'...
mnie strasznie denerwuje, ze ten sport akurat kroluje w israelu, a reszta lezy 'odlogiem', chociaz judo tez jest popularne, ale dlugo nie tak jak pilka nozna...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)