News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

shabbat shalom...

Started by dana, December 16, 2016, 03:51:45 PM

Previous topic - Next topic

Urszula

Radosnego i pełnego pokoju szabatu wszystkim :)

Dziękuję, Agnieszko, za przywołanie mojej ukochanej piosenki i ukochanego miasta!

U nas trochę smutno: pożegnaliśmy jednego z ostatnich świadków przedwojennej Mszany, pana Henryka Zdanowskiego - to na podstawie jego wspomnień robiłam większość projektów i programów, spotykał się z młodymi Izraelczykami gdy przyjeżdżali do naszej szkoły, naturalnie z naszymi uczniami też. Nawet podobno ksiądz na pogrzebie wspomniał, że przyjaźnił się z Żydami i że to piękna postawa....Ja nie mogłam być, leżę chora już od Świąt. Ale pożegnaliśmy go wspomnieniami na naszym profilu, a rodzina poszła.

Dziś piekę chałkę-choinkę, na razie rośnie, bo mam lekkie opóźnienie. Pozdrawiam ciepło :)

dana

ta piosenka zawsze piekna i zawsze aktualna...

shabbat shalom agnieszko...  :-*
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

tak, czytalam o tym u was na profilu...

a ty sie lecz i zdrowiej szybko urszulo...

shabbat shalom...  :-*
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

...o, Urszula sie polozyla, bo wczesniej nie miala czasu... niech sie kazdy relaxuje i wraca do normalnosci w ten cudowny czas tygodnia...
:)

https://www.balconik.com/index.php?topic=36.msg10552#msg10552

DanaKalinka

 :)Milego i pelnego relaxu bez zych wiadomosci zycze! Shabat Shalom!

dana

shabbat shalom danusiu...  :-*
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)


dana

wow... ale fantastycznie wyglada...

jak sie czujesz urszulo? juz zdrowa?
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

i znow shabbat za pare minut... dzisiaj piekny, sloneczny i git, bo jutro ma sie zaczac znow zima, czyli deszcze, wiatry i zimnicho...

dzisiaj nowa dzielnica jerozolimy, zbudowana na poludniu miasta w roku 1996: givat masu'a – wzgorze zniczy... nazwe wzieto z legendy, ze tam zapalano znicze dla uswiecenia rosh hodesh – poczatku miesiaca...




chava alberstein spiewa piosenke od chozer ha-nigun – wraca melodia, do ktorej slowa napisal natan alterman i muzyke nachtche hayman...

melodia zaniedbana na prozno powraca
i otwiera sie latwiejsza droga
i chmura na niebie i drzewo w deszczu
oczekuja ciebie, przechodniczko

i wiatr sie podniesie i w jego falowaniu
blyskawice przejda nad toba
i owca i jelonek poswiadcza
ze je pogladzilas i poszlas dalej

twoje rece sa puste i twoje miasto daleko
i nie raz tesknilas
do zielonego gaju i smiejacej sie kobiety
i wierzcholka drzewa z deszczowymi powiekami...

https://www.youtube.com/watch?v=R2NDT9akvVg

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

agnieszka

Radosnego i spokojnego szabatu  :)

"Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą;
nie trwóż się, bo jestem twoim Bogiem.
Ja cię umacniam i wspomagam,
podtrzymuję cię prawicą mojej sprawiedliwości".
(Iz 41,10)
pozdrawiam ciepło wszystkich  :)
https://www.youtube.com/watch?v=kJRYYVtlgTQ&start_radio=1&list=RDkJRYYVtlgTQ&t=147

kasiak

Pięknego i spokojnego szabatu. Odpoczywajcie i cieszcie się życiem.  :)

dana

piekna piosenka agnieszko...

shabbat shalom dziewczyny kochane... cieszymy sie cieszymy... w domu cieplo, wszyscy zadowoleni i jest spokoj...  :-*
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

DanaKalinka

 :-*I tak ma byc ! Milo i cieplo! Shabat shalom !

dana

shabbat shalom danusiu... :)
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

Urszula

Piękny ten nigun, Danusiu :) Oby w takiej nastrojowej atmosferze mijał szabat. Ja dopiero  piekę chałkę, bo cały czas nie mogę dojść do siebie, chodzę taka zdechnięta, ze po pracy padłam w łóżko. Już pachnie ładnie, za chwilę zapalimy świece i siądziemy do kolacji. Wiecie, u mnie i tak  nie jest "koszernie", więc i pora zapalania świec różna, jak dam radę. Ale staram się w każdy piątek świecić i te moje chałki piec - zwłaszcza, że wszyscy (łącznie z psem) lubią. A pamięć trwa.... Dziś chałka bez ekstrawagancji, zwykła i nieduża, bo nas trójka tylko, ale za to mamy prawdziwy cymes: rano przyszły pocztą suszone owoce z Izraela! Z życzeniami na dobry rok od wnuczki mieszkających niegdyś w Mszanie państwa Borgerów. A ja dziś właśnie zdjęcia jej dziadków pochowanych w zbiorowej mogile u nas, pokazywałam moim gimnazjalistom. Na j.polskim omawiają Holokaust i sami zapytali, żeby im coś o lokalnej sytuacji opowiedzieć. Z wielkim przejęciem słuchali. A zdjęcie przejmujące, bo ci starsi państwo dzień przez egzekucją sobie zrobili, na pamiątkę dla rodziny. Mówili im, że jadą do pracy, na Wołyń.... Ale porzućmy smutne tematy, radosnego szabatu wszystkim :)