Balkonic.com

Main => News from Israel => Topic started by: dana on April 07, 2017, 07:14:10 PM

Title: pessach 2017...
Post by: dana on April 07, 2017, 07:14:10 PM
zaczyna sie w poniedzialek wieczorem...



biblioteka narodowa odslonila jedna z pierwszych i najpiekniejszych hagaddot na swiecie: praska hagadde... byla pierwsza hagadda wydrukowana w pradze w roku 1526 przez gershona cohena po wydaleniu zydow z hiszpanii i pierwsza, ktora 'przezyla'... zostala zdygitalizowana przez biblioteke narodowa i wkrotce bedzie umieszczona na jej stronie...

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/he/d/de/%D7%94%D7%A2%D7%9E%D7%95%D7%93_%D7%94%D7%A8%D7%90%D7%A9%D7%95%D7%9F_%D7%91%D7%94%D7%92%D7%93%D7%AA_%D7%A4%D7%A8%D7%90%D7%92.jpg)

(https://upload.wikimedia.org/wikipedia/he/thumb/e/e9/%D7%9C%D7%97%D7%9E%D7%90_%D7%A2%D7%A0%D7%99%D7%90_%D7%91%D7%94%D7%92%D7%93%D7%AA_%D7%A4%D7%A8%D7%90%D7%92.jpg/800px-%D7%9C%D7%97%D7%9E%D7%90_%D7%A2%D7%A0%D7%99%D7%90_%D7%91%D7%94%D7%92%D7%93%D7%AA_%D7%A4%D7%A8%D7%90%D7%92.jpg)



Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 08, 2017, 04:06:45 PM
wyjatkowa hagaddah...


ta piekna hagaddah zostala podarowana w roku 1934 geshilowi landau na jego bar mitzwe...  podczas wojny ukradl ja z bogatego, zydowskiego domu w krakowie, ktorego mieszkancy zostali deportowani, niemiecki zolnierz dietrich van ruder, ktory byl stacjonowany w tym domu przez kilka miesiecy w koncu roku 1939 i opuszczajac go zabral ze soba ta hagadde i mezuze...

(http://www.nrg.co.il/images/archive/465x349/1/771/140.jpg)


jego corka, irene von kriegelstein, znalazla oba przedmioty po jego smierci: miedzy kartkami hagaddy znalazla kartke, na ktorej jej ojciec napisal o zwyczajach swieta pessach i jego symboli, a na mezuzie zapisal adres domu, z ktorego zabral hagadde i mezuze... w roku 2008 postanowila 'zwrocic narodowi zydowskiemu' znaleziona hagadde i zwrocila sie do yad vashem,  gdzie zaczeto poszukiwania wlascicieli haggady lub krewnych rodziny, ktorzy przezyli zaglade... 

na pierwszej stronie znaleziono dedykacje: 'prezent dla pieknego, milego i pracowitego chlopca, geshila l od davida yehezkela gvirtza, tel aviv w wieczor poczatku miesiaca adar 1934'... dalo to badaczom muzeum punkt do rozpoczecia poszukiwan: skontaktowali sie z rodzina gwirtza, ktory poslal w roku 1934 ta hagadde swojemu siostrzencowi w polsce. rodzina dostarczyla dodatkowych szczegolow o chlopcu i jego losie, jak rowniez o samej hagadzie... 

gvirtz, dzialacz 'mizrachi' w krakowie, przybyl w tym samym roku do eretz israel motywowany syjonizmem. za nim przybyla jego siostra, ale reszta rodziny, 4 siostry, pozostaly w polsce i zginely podczas zaglady... matka geshila, ktory urodzil sie w krakowie w roku 1921, byla rivka z domu zigman i byla siostra tovy gvirtz, zony yehezkela... wnuczka yehezkela dvora, mieszka dzisiaj w petach tikvie i postanowila pozostawic ta hagadde w zbiorach yad vashem...

geshil zostal zamordowany przez niemcow...

ot... jeszcze jedna historia zydowska...

Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 10, 2017, 02:49:36 PM
wszystkim nam pessach sameach, swieto wolnosci zydow....

(http://2.bp.blogspot.com/-xX3QvcxM9kI/UzbOE5iCDyI/AAAAAAAABk0/xZQIT1SvZ30/s1600/medium_5635072481.jpg)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: agnieszka on April 10, 2017, 11:28:01 PM
Radości i pokoju w Pesach  :)

"Pan da siłę swojemu ludowi,
On swój lud pobłogosławi pokojem" (Ps 29,11)

https://www.youtube.com/watch?v=sWSKtoURGAg&list=PLJVwXIIJzr9LIQogjGxprU7zPVO3rELRd
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 11, 2017, 02:08:10 PM
dzieki... ty masz zrodlo z tymi piosenkami... :)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 11, 2017, 02:23:24 PM
bylo wesolo, bylo smacznie, przynajmniej tak wszyscy twierdzili, i mayula byla gwozdziem wieczoru... spadla jej spinka z wlosow, ja z daniela rzucilysmy sie na szukanie, smarkata patrzala przez minute, a potem wskazala palcem, bo mowic to jeszcze nie mowi, gdzie lezy spinka... jej mama podniosla i wpiela we wlasne wlosy... :D :D :D
keren przespala cala impreze... :D

(http://oi66.tinypic.com/25a6mx2.jpg)

(http://oi67.tinypic.com/34y8a5l.jpg)


mayula chciala do babci, ktora ledwo mogla chodzic, tak ja plecy bolaly... te kosci to jeszcze nie sa w porzadku...
(http://oi64.tinypic.com/nf635y.jpg)


kolo ilii siedzi druga babcia, ta mlodsza i ma jeszcze sily i krzyz w porzadku... :D
(http://oi63.tinypic.com/ou0ged.jpg)


siostrzyczki swietnie sie ze soba bawily...
(http://oi66.tinypic.com/35hfyhf.jpg)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: miriam_73 on April 12, 2017, 02:00:28 PM
Licznie :)

My w tym roku z mężem we dwoje w domu, w asyście jedynie psiaków i kotów. Jakoś nie mieliśmy ochoty na seder w synagodze... Od roku nie ma rabina, atmosfera paskudna, szarogęszą się osoby, które nawet nie są członkami społeczności. Ech, niefajnie się zrobiło.
Title: Re: pessach 2017...
Post by: kasiak on April 12, 2017, 02:26:52 PM
Wooow! Ale miałaś pięknie nakryty stół. Te książki na każdym nakryciu to do odczytywania fragmentów religijnych?

Ale chleb też miałaś! (Widać go na pierwszym zdjęciu w prawym dolnym rogu).  ;)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 12, 2017, 02:59:33 PM
Quote from: miriam_73 on April 12, 2017, 02:00:28 PM
Licznie :)

My w tym roku z mężem we dwoje w domu, w asyście jedynie psiaków i kotów. Jakoś nie mieliśmy ochoty na seder w synagodze... Od roku nie ma rabina, atmosfera paskudna, szarogęszą się osoby, które nawet nie są członkami społeczności. Ech, niefajnie się zrobiło.

pierwszy seder w domu od chwili choroby i potem smierci mojego meza, czyli od jakichs 6 lat... zawsze byly takie duze... potem tez tylko z simonem, bez wiekszych ceregieli, bo  corcie spedzaly swieta z drugimi rodzinami... :)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 12, 2017, 03:00:47 PM
Quote from: kasiak on April 12, 2017, 02:26:52 PM
Wooow! Ale miałaś pięknie nakryty stół. Te książki na każdym nakryciu to do odczytywania fragmentów religijnych?

Ale chleb też miałaś! (Widać go na pierwszym zdjęciu w prawym dolnym rogu).  ;)

to haggada... te niebieskie to haggada szyka, sa fantastyczne... normalnie to czyta sie cala haggade i zabawa trwa jakies 4 godziny... ale u nas zawsze bylo skrocone do 15 minut i chleb byl zawsze kolo macy...  :()
Title: Re: pessach 2017...
Post by: agnieszka on April 14, 2017, 11:57:25 PM
Pięknie wszystko zrobiłaś  :) ile pyszności!
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 15, 2017, 02:33:37 PM
staralam sie i alex duzo pomagala, ten stol to jej zasluga... keren upchnelysmy tacie :D takie rodzinne swieta to zawsze ogromna przyjemnosc... :-*
Title: Re: pessach 2017...
Post by: lipniaczek on April 16, 2017, 12:30:40 AM
https://www.youtube.com/watch?v=fhJmRWQc6Yg
Title: Re: pessach 2017...
Post by: kasiak on April 16, 2017, 12:15:55 PM
Ale piękna! Dana, wy też w swojej Haggadzie macie takie cudowne ilustracje?
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 16, 2017, 04:15:14 PM
oczywiscie... bez ilustracji szyka to juz nie jego haggada... :)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 16, 2017, 04:16:19 PM
dzisiaj wieczorem rozpoczyna sie tzw drugi seder, czyli zakonczenie swiat pessach... we wtorek jeszcze uroczystosci maimuny: zydzi marokanscy swietuja koniec pessach... w israelu to juz nie tylko zydzi marokanscy... wszyscy swietuja... :D
Title: Re: pessach 2017...
Post by: sar on April 16, 2017, 04:31:58 PM
Quote from: dana on April 16, 2017, 04:16:19 PM
dzisiaj wieczorem rozpoczyna sie tzw drugi seder, czyli zakonczenie swiat pessach...

i wreszcie NORMALNY chleb w piekarniach  :()

pzdr
WItek  ;)
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 16, 2017, 05:02:55 PM
jutro wieczorem korki na szosach zamienia sie w atak na piekarnie israelskie... :D
Title: Re: pessach 2017...
Post by: kasiak on April 16, 2017, 06:51:09 PM
Bo to trzeba sobie chlebek zamrozić. Chyba, że nie wolno mieć nawet w zamrażarce?  ???
Title: Re: pessach 2017...
Post by: dana on April 16, 2017, 07:23:12 PM
tacy niekoszerni zydzi jak ja, to tak robia, albo kupuja chleb u arabow... ale ci, co przestrzegaja, to wlasnie uderzaja na piekarnie... :D