News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 10 grudnia 2021...

Started by dana, December 10, 2021, 03:44:30 PM

Previous topic - Next topic

dana

589 nowych zarazonych od wczoraj... 4 116 855 israelczykow zaszczepionych 3 dawka corony... i juz od wielu dni nie ma zmarlych na tego wirusa...

raport naukowcow uniwersytetu hebrajskiego przeslany wczoraj wieczorem do premiera i wyzszych urzednikow ministerstwa zdrowia ostrzega, ze w israela rozpoczela sie piata fala i ze trzeba opoznic wybuch omicronu, zeby umozliwic zebranie wiarygodnych informacji dla dalszego dzialania...

opoznic wybuch? jak? bo o tym nic nie pisza...


lajdak polecial do washingtonu porozmawiac o iranie i wspolnych cwiczeniach wojskowych przed jakoby atakiem na iran i powiedzial tam, ze 'iran buduje sily na zachodzie panstwa, zeby zaatakowac na bliskim wschodzie'... wszystko slicznie, niech gada, nawet jak amerykanie, nasi najlepsi na swiecie przyjaciele, szczegolnie tacy jak hussajn o i joe-boy, kochaja iran, raz juz doszli do cudownej wprost umowy nuklearnej z teheranem, a teraz joe-boy, w przerwach miedzy drzemkami, tez negocjuje z iranczykami... to co wywolalo u mnie kolejny ironiczny usmiech, to zdjecie lajdaka z wykresami: jego krytyka netanyahu, ktory wszedzie jechal z wykresami i rysunkami, zeby udowodnic zamiary iranu, nie konczyla sie... a teraz on nasladuje netanyahu...

fot. shmuli almoni...





nu i nasze zrekrutowane media rozplywaja sie dzisiaj w ekstazie na slowa, ktore podobno wypowiedzial donald the first w wywiadzie z barakiem ravidem, lewicowym dziennikarzem walla, kiedys dziennikarzem kanalu 13, haaretz i galey cahal, o jego ksiazce 'pokoj trumpa': 'bardzo kochalem netanyahu. nie bylo nikogo, kto zrobilby wiecej dla bibi niz ja. ale wybory w tym kraju zostaly skradzione i uszyte. i pierwszym, ktory polecial pozdrowic joe bidena byl netanyahu. przywodcy innych krajow, takich jak brazylia, czekali miesiacami. putin, meksyko. oni tez czuli, ze wybory zostaly uszyte. nadal kocham bibi. ale lubie tez lojalnosc. popelnil straszny blad. rozczarowalem sie nim tylko na poziomie osobistym. wybory tutaj byly kontrowersyjne. nadal sa kontrowersyjne. wiec netanyahu, zanim jeszcze wysechl atrament, nagrywa gratulacje dla joe biden? ujmijmy to tak – pogratulowal mu bardzo wczesnie. wczesniej, niz wiekszosc przywodcow swiata. nie rozmawialem z nim od tego czasu. fuck him'...

nie jestem pewna, ze donald the first naprawde to powiedzial... fakty sa inne: netanyahu pogratulowal joe-boy po 12 godzinach od ogloszenia wynikow wyborow w usa, kiedy wiekszosc przywodcow innych panstw dawno mu pogratulowala... malo tego, nie uzyl w swoich gratulacjach przyjetego terminu 'president elect'... w israelu naglowki gazet byly 'z 12-godzinnym opoznieniem' i 'po dlugiej ciszy netanyahu gratuluje bidenowi', a lewica wrecz z krytyka 'haniebne tchorzostwo'...

znajac donalda the first i jego megalomanie, to chyba spodobala mu sie ksiazka ravida i dal jej takie 'poparcie'... i nawet z jego megalomania on dobrze wie, ze netanyahu nie mial wyjscia, tylko musial pogratulowac joe-boy... nu, ale nasze lewackie media szczesliwe... maja znow 'cusik' do wsadzenia w oko netanyahu po tych dlugich dniach obserwowania, jak sie to oskarzenie 4000 rozwala na ich oczach...

ben caspit, zyjacy tylko nienawiscia do netanyahu, 7 listopada 2020 roku: 'nie pogratulowac wybranemu prezydentowi, po tym, jak caly swiat juz pogratulowal, nie jest ostroznoscia. przeciez rowniez netanyahu wie, za szansa, ze to sie zmieni, nie istnieje. biden jest wybranym prezydentem. wiec po co bawic tym wybuchowym kartoflem? stosunki z bialym domem to bogactwo nas wszystkich, nie tylko jego (i ja, jak wiadomo, nie bylem jednym ze zwolennikow bidena w tej kampanii'....

i ben caspit dzisiaj: 'wow. barak fantastyczny'...

bezalel smotrich, przewodniczacy partii syjonizm religijny: 'trump byl bardzo dobrym prezydentem dla panstwa israel i netanyahu wiedzial dosc dobrze, jak go zrekrutowac i przyniosl dla panstwa israel wazne osiagniecia (nie dostatecznie, poniewaz mysle, ze mogl wykorzystac kadencje trumpa, zeby ostatecznie rozbic paradygmant dwoch panstw i podwazyc miedzynarodowy trybunal w hadze). netanyahu dzialal z obowiazujaca odpowiedzialnosci, kiedy pogratulowal bidenowi po jego wyborze, nawet za cene uszkodzenia jego stosunkow z trumpem i za to rowniez nalezy go cenic.

lewica byla i pozostaje niewdzieczna trumpowi i netanyahu. mozna i trzeba bylo krytykowac i nie zgadzac sie z jednym i drugim (tak rowniez zrobilem w moim sprzeciwie wobec planu trumpa, ktory pozwolilby, wg mnie, doprowadzic do podzialu kraju i utworzenia panstwa palestynskiego), bez ignorowania ich wielkiego wkladu w dobre rzeczy'...

galit distal atbaryan, likud: 'zdumiewa mnie brak mysli, jaki istnieje w izraelskiej lewicy. przeklenstwa trumpa przeciwko netanyahu to dokladnie druga strona tego medalu: ten czlowiek stawia dobro israela ponad wszelkie inne wzgledy. co chcieliscie? zeby netanyahu zrobil z bidena wroga az do konca pokolen? bojkot usa na wiecznosc, bo trump odszedl? wtedy byscie go nie krytykowali? jaka zenada, yaallah'...

yinon magal, dziennikarz: 'nienawidzili trumpa i swietowali, kiedy upadl, ale teraz robia orgie z jego slow, bo uderzyl netanyahu. powiedzieli, ze bennett jest niebezpieczny, ale dzisiaj on jest gruba ryba. oni nazywali ayelet shaked faszystka, ale dzisiaj ona jest dostojna. i my jestesmy pawianami... ale dalej kochamy trumpa i nie zapominamy, co zrobil dla israela.

nawiasem mowiac: biden od miesiecy odcedza bennetta i nie dostal artykulu na pierwszej stronie noni... zniewaga'...


- napiecie w jerozolimskiej dzielnicy shmuel ha-tzadik (sheikh jarrah), w ktorej mieszkaja i zydzi i arabowie, wzrasta... po zamachu nozowniczym na matke z dziecmi w drodze do przedszkola, po nieustajacych atakach na zydow i ich mienie, dzisiaj w nocy grupa mlodych zydow zniszczyla arabskie samochody... po przeszukaniu terenu, policja zaaresztowala dwoch 16-letnich chlopakow podejrzanych w ten czyn...

bardzo git... jesli podejrzenie sie potwierdzi, powinni byc surowo ukarani... tylko zastanawia mnie jedno: pare lat temu arabowie z jabel mukaber pod moim balkonikiem, zniszczyli dokladnie tak samo szybe w moim samochodzie... zglosilam na policje... od tego czasu nie slyszalam od policji slowa o znalezieniu tych sprawcow... po prostu nawet ich nie szukali...








- libanski kanal al mayadeen informuje dzisiaj, ze na poczatku przyszlego tygodnia frakcje 'palestynskie' maja sie zebrac w gazie, w celu uzgodnienia krokow eskalacji w nastepstwie 'przeciagania zniesienia oblezenia i odbudowy strefy'...


abu ali, 'nasz czlowiek w swiecie arabskim, z jego typowym humorem, jak zawsze znajduje dla nas ciekawostki:

I
'burza uczuc w mediach palestynskich. trudno policzyc ilosc artykulow, jakie pojawily sie w palestynskich mediach w ostatnim dniu na temat filmu 'amira', ktory ma reprezentowac jordanie do nagrody oscara i opowiada o przemycie spermy palestynskiego wieznia bezpieczenstwa z israelskiego wiezienia do 'ukochanej', z ktorej przychodzi na swiat dziewczyna amira, ktora odkrywa, na nieszczescie palestynczykow, ze 'israelski, syjonistyczny oficer', psotnik, zakpil z zony wieznia i wymienil sperme wieznia na swoja tak, ze amira jest corka israelskiego oficera i zony palestynskiego wieznia.

film wywolal wczoraj fale oficjalnych potepien ze strony hamasu, islamskiego jihadu, ruchu palestynskiego wieznia, palestynskiego ministerstwa kultury, frontu ludowego i kogo nie. wielu palestynczykow, nawet w jordanii, oskarzylo film o promowanie normalizacji...

w moich oczach punktem kuluminacyjnym jest program telewizyjny, do ktorego przyprowadzili 'eksperta do przemytu spermy', bylego wieznia saida bisharata, ktory otrzymal watpliwy tytul 'swiadek pierwszego przemycenia spermy z wiezien okupacji', zeby wyjasnil, w sposob naukowy i techniczny :) ... dlaczego jest to niemozliwe, ze sperma wieznia zamieniona bedzie przez sperme oficera israelskiego.
i o tym sie mowi: kazda praca honoruje swojego wlasciciela... :) '...

mnie powalilo, ze wymiana spermy to 'normalizacja'... :D :D :D

II
'cofam was w czasie do 26 maja tego roku, 5 dni po zakonczeniu operacji shomer ha-homot. yahya sinwar, przywodca hamasu w strefie, na szczycie swojej arogancji, zobowiazuje sie publicznie, ze do konca biezacego roku problemy strefy gazy, ktore doprowadzily do oblezenia, beda rozwiazane... 'inaczej spalimy to zielone i to suche' (czyli wszystko – otef israel). 

zostalo mu 22 dni na realizacje... zwolennicy fatahu w sieci odliczaja dni, zeby sie z niego nasmiewac'...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

piatkowe rozruchy w judei i samarii... jeden 'demonstrujacy' zginal w rozruchach kolo eviatar...














w gazie swietowali dzisiaj 34 rocznice powstania hamasu...











ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

pajac jest absolutnie niezawodny w dostarczaniu nam rozrywek i w ochoczym pokazywaniu sie jakim jest rzeczywiscie... a jak to robi w piatki, zebysmy mieli caly shabbes do smiania sie, to jeszcze lepiej... :D :D :D

wiec ten nasz nie mniej nie wiecej ale minister spraw zagranicznych i nie-daj-bog przyszly premier, wrocil szczesliwy z jego 'historycznej' (chyba poprawniej trzeba by bylo napisac histErycznej) wizyty w egipcie i dumnie zamiescil dzisiaj na jego fb zdjecie i komentarz do tego:

'tak wyglada goracy pokoj. gazety kairskie i sieci w egipcie po moim wczorajszym spotkaniu z prezydentem al sisi'...




nie minela przyslowiowa sekunda i ci, ktorzy znaja arabski walneli na swoich stronach spolecznosciowych:

yinon magal, dziennikarz: 'lapid na shabbat. cala prasa egipska donosi o spotkaniu al sisi w premierem libanu i on publikuje, jakby to bylo spotkanie z nim'...*

* tego samego dnia co pajac, rowniez premier libanu odwiedzil egipt...


shai golden, israelski pisarz, dziennikarz i czlowiek tv: 'panie ministrze spraw zagranicznych. to, ze ty nie umiesz czytac po arabsku, to mozliwe; to ze nie masz nikogo w twoim zespole, kto przejrzy naglowki po arabsku, to mniej mozliwe; to co najmniej prawdopodobne, to to, ze nie rozpoznajesz flagi egipskiej na zdjeciach we wszystkich gazetach, ktore sfotografowales i udostepniles z taka duma i rowniez twojej nieobecnosci na tych zdjeciach. nie ma cie na zdjeciach i nie w naglowkach bracie. tak wyglada goracy pokoj, prosze pana?

wiec tak, naglowki i zdjecia odnosza sie do spotkania al sisi z premierem libanu, nie z toba. popatrz na zdjecia. po prostu popatrz na zdjecia, panie ministrze spraw zagranicznych. i jesli to jest malostkowosc – oczekiwac, ze minister spraw zagranicznych israela nie bedzie publikowal postu na swojej oficjalnej stronie i pochlebial sobie samemu wzmiankami w egipskich mediach, kiedy mowa jest jest o spotkania premiera libanu z prezydentem egiptu – wiec jestem malostkowy.

ale co jest gorsze – malostkowy dziennikarz, czy alternatywny premier, ktory sprawia, ze wszyscy wygladamy na swiecie jak glupcy? wydaje mi sie, ze druga opcja jest znacznie bardziej niepokojaca.

brak juz slow, naprawde. brak slow na opisanie tej posuwajacej sie kleski, jaka jest ten czlowiek. rzeczywista szkoda dla panstwa israel. dali ignorantowi i matolowi, narkomanowi z niespokromiona pycha lajki, reprezentowac nas na swiecie. i jaki jest wynik? wstyd. i on jest nas wszystkich i na glowie nas wszystkich, wstyd. i to jaki wstyd. dodatkowy.

jest jednak jeden swietlny punkt dla twoich wyborcow, ktorego moga sie trzymac: tym razem nie pomyliles sie w nazwie egiptu i w imieniu prezydenta. i rowniez nie w nazwie israela. zaklad: i do tego tez dojdziemy'...

pajac jak widac poczytal ta krytyke, szybko usunal to oryginalne zdjecie i dal to z jego spotkania z al sisi... tekst zostawil ten sam... bez przeproszenia za pomylke... nu, niby nikt nie zauwazy, czy co?



premier libanu powinien podziekowac pajacowi za promowanie stosunkow egipt-liban, nie? :D :D :D smiech smiechem, ale tak naprawde, to przerazenie ogarnia czlowieka, jak sie pomysli, ze to zero bedzie nie daj bog, premierem israela...


kinneret barashi, adwokat: 'dlaczego yair lapid usunal relacje premiera libanu w egipcie?'...

:D :D :D

yotam zimri, dziennikarz i satyryk, zamiescil to oryginalne zdjecie, ktore opublikowal pajac i dodal swoj komentarz: 'tak wyglada goracy pokoj! co prawda z libanem, ale goracy pokoj!!!'...

:() :() :()

po shabacie jak nic bedzie wiecej wysmiewania naszego pajaca... :D :D :D

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

- ogromny wybuch w skladzie broni hamasu w miescie tzur (tyre) w poludniowym libanie... conajmniej 20 rannych i sa rowniez zabici...




https://www.youtube.com/watch?v=VkKVhusi2zw


- po wiadomosci o slowach donalda the first o bylym premierze israela, dzisiaj przed shabbatem opublikowano oswiadczenie w imieniu netanyahu: 'byly premier netanyahu bardzo docenia ogromny wklad prezydenta trumpa w panstwo israel i jego bezpieczenstwo.

on rowniez bardzo docenia znaczenie silnego sojuszu miedzy israelem a stanami zjednoczonymi, dlatego wazne bylo, zeby pogratulowac wybranemu prezydentowi'...

- za okolo 2 tygodnie zostanie zamknieta lista kandydatow na przewodniczacego partii yesh atid i nadal nie ma ani jednego kandydata...

yuval karni, korespondent polityczny yedioth achronot: 'jesli chodzi o yesh atid mowa jest o zazenowaniu. szacuje sie, ze nawet w ostatnich dniach przed zamknieciem listy kandydatow, nie bedzie dodatkowego kandydata'...

oczywiscie, ze nie bedzie... pajac przeciez wyraznie powiedzial im, zeby 'kazdy, kto chce kandydowac, niech najpierw dobrze pomysli'... pajac juz wywalil z tej partii jego prawa reke, ofera shelacha za to, ze chcial kandydowac przeciwko niemu, nie? a dokad dzisiaj pojdzie taki, ktory by sie wpisal na ta liste? nie ma dokad isc...
tam demokracja w rzeczywistosci jest dyktatura... to samo mamy w partii tikva hadasha saar'a.... ale krzycza 24/7/365, ze netanyahu jest zagrozeniem dla demokracji...

- gideon saar dzisiaj w wywiadzie tv: 'nie moge powiedziec z pewnoscia, ze bedzie rotacja. zyjemy w niepewnosci'...

nie wiem, kto to 'zyjemy', ale ty napewno nie spisz po nocach, myslac o wynikach sondazy...

- yaron avraham, dziennikarz kanalu 12: 'bennett dzisiaj na debacie: dzieci sie nie szczepia, uczniowie szkol podstawowych sie nie szczepia. trzeba naprawde przyznac: to porazka'...

nu, przyznajesz sie do jednej porazki oszuscie... moze to poczatek i zaczniesz sie przyznawac do calej reszty tych twoich porazek?


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)