News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 29 pazdziernika 2023...

Started by dana, October 29, 2023, 01:44:15 PM

Previous topic - Next topic

dana

23 dzien wojny... zrobili pare godzin przerwy i zaczeli o 10 rano alarmami co 5 minut na caly otef israel... a teraz poszlo juz na gush dan, na sharon i na nizine, na rishon le-zion, holon i kfar sabe, na raanane i herzliye... mase broni tam jeszcze maja i masa terrorystow nie zostala jeszcze zlikwidowana... nie ma doniesien o rannych w israelu...

odlamki rakiety w ramat ha-sharon...


i mamy juz pierwszych rannych w gazie zolnierzy...

general daniel hagari, rzecznik cahalu: 'dzialania ladowe zostaly w nocy rozszerzone, sa zlozone i wiaza sie rowniez z ryzykiem dla naszych sil. zrobimy wszystko, co w naszej mocy, zeby zapewnic bezpieczenstwo naszym silom i osiagnac cele wojny.

samoloty bojowe cahalu zaatakowaly w ostatnich 24 godzinach ponad 450 celow wojskowych terrorystycznej organizacji hamasu w calej strefie gazy. wsrod zaatakowanych celow byly kwatery wojskowe, punkty obserwacyjne, stanowiska ognia przeciwpancernego. w ramach rozszerzenia dzialanosci sil ladowych, polaczone zespoly bojowe zaatakowaly bandy terrorystow, ktore probowaly zaatakowac sily i bandy, ktore probowaly wystrzelic pociski przeciwpancerne.

w ciagu nocy oficer cahalu zostal ciezko ranny w wyniku trafienia pocisku mozdzierzowego. inny zolnierz zostal srednio ranny w wyniku starcia z terrorytami w polnocnej strefie gazy. oficer i zolnierz zostali ewakuowani do szpitala. rodziny zostaly zawiadomione'...

jeszcze powiedzial, ze 'przywrocenie porwanych do domu to najwyzszy wysilek i robimy wszystko, co w naszej mocy, zeby ich przywrocic. bojownicy cahalu walcza rowniez w tym celu'...

hallel bitton rosen, dziennikarz kanalu 14 do spraw wojskowych i bezpieczenstwa: 'po 23 dniach walki israel oficjalnie przechodzi od obrony i kontroli nad sytuacja do zmiazdzenia strefy'...

przygotowanie zolnierzy do wejscia ladowego na granicy z gaza...


cahal na granicy z gaza...


sily cahalu w gazie...












cahal na brzegach gazy...


unrwa zawiadomila, ze tysiace ludzi wlamalo sie do jej magazynow w gazie i ukradlo zywnosc i inny sprzet... dyrektor generalny unrwa w strefie gazy: 'wlamanie jest niepokojace i swiadczy, ze porzadek obywatelski w gazie zaczyna sie zalamywac'...

taaaak... zamiast mowic o 'porzadku obywatelskim' zacznij rozdawac ta pomoc, ktora masz w tych magazynach, mieszkancom gazy, zamiast przechowywac ja dla hamasnikow...

internet w gazie wraca stopniowo do dzialalnosci...

w nocy hel ha-avir pomalowal gaze na pomaranczowo...


gaza dzisiaj...









sily bezpieczenstwa zaresztowaly dzisiaj w nocy na terenach judei, samarii i doliny jordanskiej 23 poszukiwanych arabow, w tym 4 terrorystow hamasu i skonfiskowaly znaleziona bron... w trakcie aresztowan terrorysci rzucali w zolnierzy ladunki wybuchowe i doszlo do wymiany ognia... od poczatku wojny zaaresztowano na terenach judei, samarii i doliny jordanu ponad 1030 terrorystow, w tym okolo 700 nalezacych do hamasu...

za kazdym razem, jak czytam takie informacje zastanawiam sie: dlaczego nie aresztowali tych terrorystow w takiej ilosci wczesniej? dlaczego wczesniej mowa byla tylko o 3-12 zaaresztowanych na tych terenach terrorystach?








sily bezpieczenstwa zburzyly dzisiaj w nocy w obozie uchodzcow azkar w shchemie dom terrorysty, ktory zamordowal lee, maye i rine dee w dolinie jordanu kilka miesiecy temu...





dziesiatki mieszkancow judei i samarii protestuja przeciwko decyzji pozwalajacej powrot arabskich robotnikow do okregow przemyslowych w osiedlach... mieszkancy sprzeciwiaja sie powrotowi do rutyny, ktora panowala przed morderczym atakiem hamasu, mimo obietnicy, ze robotnicy beda pod scisla ochrona...

nu i maja racje... nikt nie moze dzisiaj wiedziec, ilu z tych robotnikow przekazywalo hamasowi w ciagu dlugiego czasu informacje o osiedlach...

'nie jestesmy gotowi wpuscic wroga'... 'wiekszosc zamordowanych w ostatnim roku bylo przez posiadaczy niebieskiego dowodu osobistego'...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

wczesnie teraz zapada zmrok po przejsciu na czas zimowy... 😃

alarmy nie ustaja w calym otef israel, rowniez na polnocy kraju i nawet w rosh pina i hatzor...

rakieta spadla w kiryat shmona, nie ma rannych, ale w trafionym domu wybuchl pozar...


rzecznik cahalu: 'zidentyfikowano 3 wystrzelenia z terytorium libanu na terytorium israela. bojownicy obrony powietrznej zestrzelily dwie rakiety, trzecia spadla na otwarty teren.

dron cahalu zaatakowal bande terrorystow, ktora zidentyfikowano w okregu har dov, ktory wczesniej wystrzelil w kierunku terytorium israela. w ataku zniszczono rowniez duzo broni i srodkow walki. zidentyfikowano rowniez kilka wystrzelen w kierunku malkiya i aramshe.

sily cahalu odpowiadaja ogniem na miejsca wystrzelen'...



cahal nie przestaje bombardowac w gazie...





wydarzenie na przejsciu erez: terrorysci probowali przedrzec sie z gazy tunelem i wyszli z niego jeszcze po stronie gazanskiej... zostali zidentyfikowani, wywiazala sie ostra walka, ktora trwala prawie dwie godziny i zostali zlikwidowani przez zolnierzy cahalu... 

w ashkelonie wniesiono akt oskarzenia przeciwko wlascicielowi restauracji, u ktorego pracowalo dwoch mieszkancow gazy nie posiadajacy pozwolenia na pobyt w iraelu...restauracje zamknieto na 30 dni...
 


gaza dzisiaj...











flaga israela w sercu gazy...



czolgisci, ktorzy podczas walk w kibucu kfar aza zniszczyli drzewo, wrocili do kibucu i zasadzili drzewko pomaranczowe... to wlasnie israel...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

kampania przeciwko netanyahu trwa praktycznie od pierwszego dnia wojny... jeszcze nasza lewica i lewactwo nie otrzasnely sie z ich szoku na widok tych strasznych zdjec z wydarzen w otef israel, ale widzac zalamanie sie ich wieloletnich twierdzen, od oslo conajmniej, ze trzeba koniecznie umozliwic 'palestynczykom' lepszego zycia kazda mozliwa droga, tlumaczeniem zamachow jako wynik z ich 'ciezkiej sytuacji', 'braku widokow na przyszlosc', 'stanu psychicznego' i co tam jeszcze wymyslili, natychmiast znalezli winnego i to tylko jednego winnego... mimo masy informacji, ze netanyahu byl uspakajany przez szczebel bezpieczenstwa, ze 'hamas jest odstraszony', mimo informacji z kilku miejsc, ze netanyahu byl ostatnim, ktorego zawiadomiono o ataku, on jedyny jest winien temu co sie stalo... ten nienawidzacy go do glebi duszy guy peleg wrzasnal nawet, ze 'netanyahu po wojnie nie moze pokazac sie publicznie' i reszta tych 'dziennikarzy' z ich nieprzerwanymi zadaniami, zeby wzial odpowiedzialnosc, zeby natychmiast ustapil ze stanowiska... ustapic ze stanowiska w srodku ciezkiej wojny? to nie jest przypadkiem wlasnie usuniecie z siebie odpowiedzialnosci? maja kogos na jego miejsce, ktorego chce wiekszosc narodu? nie wystarcza im, ze wyraznie powiedzial, ze PO wojnie odpowie przed komisja sledcza na kazde pytanie?

zmuszaja go do reagowania na wszystkie ich pretensje: ze nie spotyka sie z rodzinami porwanych i zaginionych, ze nie spotyka sie dostatecznie z zolnierzami, ze nie leci do szpitala do rannych... you name it... to nie jego zadanie w tym okresie... wyznaczyl odpowiedzialnego za porwanych i zaginionych i ten spotyka sie z nimi i informuje te rodziny o wszystkim, co jest dozwolne... spotkal sie z zolnierzami... nie codziennie? nie, nie codziennie... jego zadaniem jest teraz prowadzic wojne odpowiedzialnie i to ma robic 24/24/7... a te dziennikarzyny zamiast znow podzegac i podsycac nienawisc, maja sie zwyczajnie zamknac, a nie prowadzic taka kampanie na kazdym z tych zrekrutowanych kanalach tv i radia...

dzisiaj ynet w glownym porannym artykule zajmowal sie oczywiscie netanyahu... nie wojna, nie tym co dzieje sie w gazie, nie rannymi zolnierzami... netanyahu jest dla ynet najwazniejszy... ponizanie go, oskarzanie o wszystko i jeszcze troche, tym sie dzisiaj zajmuja...

wiec wczoraj na tej konferencji prasowej zadali mu to pytanko o informacje, ktore dostal z systemu bezpieczenstwa, jak rowniez te podobno ostrzezenie z egiptu, czego oczywiscie nie bylo i znow powtorzyl, ze nie dostal zadnych zawiadomien i zadnych ostrzezen...

pozno w nocy pojawil sie na jego twitterze post: 'w przeciwienstwie do mediow: w zadnej sytuacji i na zadnym etapie premier netanyahu nie otrzymal zadnego ostrzezenia o zamiarze wojny ze strony hamasu. wrecz odwrotnie, wszystkie czynniki bezpieczenstwa, wlacznie z szefem amanu i szefem shabaku, ocenialy, ze hamas jest odstraszony i chce porozumienia. to jest ocena, ktora zostala podana raz za razem premierowi i gabinetowi przez wszystkie czynniki bezpieczenstwa i wywiadu, az do wybuchu wojny'...



nu i zaczelo sie potepienie w mediach i nie tylko...

gabi ashkenazi, byly szef sztabu generalnego, ktory zostal przylaczony razem z lajdakiem do tego rzadu nadzwyczajnego na okres wojny: 'premierze, usun ten tweet, jestesmy w stanie wojny'...

lajdak: 'dzisiaj rano chce szczegolnie wesprzec i wzmocnic wszystkie sily bezpieczenstwa i zolnierzy cahalu, wlacznie z szefem sztabu generalnego, szefem amanu i szefem shabaku. kiedy znajdujemy sie w wojnie, przywodztwo musi wykazac odpowiedzialnosc, zadecydowac zrobic rzeczy sluszne i wzmocnic sily w sposob , w ktorym one beda mogly zrealizowac to, czego od nich zadamy. Wszystkie inne dzialania czy wypowiedzi szkodza odpornosci i sile narodu i naszych sil. premier musi wycofac swoje wczorajsze oswiadczenie i przestac zajmowac sie ta sprawa'...

pajac, ten wybijajacy sie zolnierska odwaga: 'netanyau przekroczyl czerwona linie i musi przeprosic za swoje slowa. podczas kiedy zolnierze i dowodcy cahalu walcza bohatersko przeciwko hamasowi i hizballah, on zajety jest probami zwalenia na nich winnych, zamiast dac im poparcie. proby unikniecia odpowiedzialnosci i zwalnie winy na system bezpieczenstwaq oslabia cahal w czasie, kiedy on walczy z wrogami israela'...

taaaak... to ta nowa linia... wprawdzie netanyahu nie oskarzyl nikogo, tylko zwyczajnie odpowiedzial na pytanie mowiac, ze nie dostal zadnego ostrzezenia, to nasze lewackie lajdactwo juz manipuluje jego odpowiedzia jako 'oskarzenie zolnierzy i przywodcow cahalu' i shabaku i wywiadu... im w czasie wojny wolno oskarzac netanyahu, netanyahu nie wolno powiedziec nawet jednego wyjasniajacego zdania w sprawie ostrzezenia go...

netanyahu jak netanyahu... nie chcial rozlamu rowniez w tym gabinecie wojennym i tym rzadzie 'jednosci' utworzonym na czas wojny... polknal, jak zwykle dla dobra panstwa i sytuacji, w jakiej sie znajdujemy, te oskarzania, usunal ten tweet i napisal: 'pomylilem sie. slowa, ktore powiedzialem na konferencji prasowej, nie powinny byly byc powiedziane, za co przepraszam. udzielam pelnego poparcia wszystkim szefom sil bezpieczenstwa. wzmacniam szefa sztabu generalnego i dowodcow i zolnierzy cahalu, ktorzy znajduja sie na froncie i walcza o dom. razem zwyciezymy'...

nu, znajac netanyahu i jego wieloletnia prace i poswiecenie dla israela, jego nieustanna troske o nasze bezpieczenstwo i odwieczne polykanie oskarzen i oczernian, gdzies tam moge zrozumiec, dlaczego to zrobil... z drugiej strony wg mnie to przeproszenie nic nie pomoze... beda dalej go oskarzac, oczerniac, twierdzic ze tylko on jest winien, ze on doprowadzil do wojny, przede wszystkim ta reforma sadownictwa, tak jak juz go oskarzaja, ze to on wlasnie wzmacnial od lat hamas...

rzecznik cahalu hagari, dzisiaj na odprawie dla dziennikarzy, zostal oczywiscie zapytany o ten tweet netanyahu i po raz pierwszy odmowil odpowiedzi: 'przeprowadzimy dokladne sledztwo nas samych i przedstawimy wszystko spoleczenstwu, teraz skupiamy sie na wojnie'...

ale almog boker, dziennikarz kanalu 13 do spraw poludnia kraju, mieszkaniec zikim, w ciezkim szoku po wydarzeniach 7 pazdziernika rowniez w jego kibucu, nie byl gotowy zamknac buzi i wyrownac linii z reszta tych dziennikarzyn, juz w piatek powiedzial, ze 'bojownicy golani zostali usunieci z osi burma w poblizu plotu granicznego przed najazdem hamasu na poludnie z powodu ostrzezenia', a dzisiaj w wywiadzie radiowym, po wielu rozmowach z zolnierzami golani, powiedzial, co sie wydarzylo rano 7 pazdziernika, miedzy innymi:

'slyszelismy dotychczas tylko o ocenie sytuacji u szefa sztabu generalnego o godzinie 4:30-5 nad ranem, 2 godziny przed tym morderczym atakiem. okazuje sie, ze ta ocena zostala przekazana nizej, rowniez do dywizji gaza i rowniez do dowodztwa poludniowego. potem odbyly sie jeszcze dwie oceny sytuacji, rowniez w dywizji gaza i rowniez w dowodztwie poludniowym wokol tego ostrzezenia, cos nie bardzo jasnego i zrozumialego, ale bylo jasne, ze cos sie dzieje. probowali zrozumiec, co sie dzieje przy plocie granicznym i poza plotem. nie wygladalo im to na cos wyjatkowego, ale owszem na wydarzenie, ktore wymaga oceny sytuacji. byla obawa, ze mowa jest o innym wydarzeniu, nie zwyczajnym. po zakonczeniu drugiej oceny sytuacji w dywizji, zostala podjeta decyzja nic nie robic i przeprowadzic jeszcze jedna ocene sytuacji pozniej. ale wtedy dowodca tego odcinka, odpowiedzialny za zolnierzy golani rozstawionych wzdluz granicy, ktorzy patrolowali tam tego poranka, podejmuje decyzje, ze on nie pozostawi sytuacji jaka jest i mowi zolnierzom 'nie bedziecie poruszac sie na osi kolo plotu', ktora jest wg oceny najbardziej niebezpieczna osia. jego decyzje, wg mojego oszacowania, spowodowala obawa, ze mowa jest o strzalach przeciwpancernych, albo o strzalach snajperow przeciwko naszym silom i dlatego instruuje bojownikow golani znajdujacych sie na osi, nie przybywac tam. musze podkreslic i to jest wazne, zeby zrozumiec. to nie dowodca, ktory podjal ta decyzje wiedzac, ze zaraz pojawi sie 1500-2000 terrorystow i narazi zycie jego zolnierzy, nie wolno, zeby wytworzyla sie taka opinia. ale nie ma watpliwosci, ze byla tutaj ogromna porazka, kiedy rowniez w dywizji gaza i w dowodztwie poludniowym zrozumieli, ze cos sie dzieje, ale postanowili poczekac pare godzin'...

jeszcze almog napisal na swoim twitterze: 'okolo 40 minut przed morderczym atakiem hamasu, bojownicy golani, ktorzy dzialali wtedy na granicy strefy gazy, otrzymali polecenie, zeby nie wchodzic na droge przylegajaca do plotu granicznego. zolnierze opowiadaja, ze nie wyjasniono im dlaczego i nie przygotowano ich na mozliwosc infiltracji, kazano im tylko nie wejsc na droge. zapytalem sie ich, czy to rutynowa rzecz? odpowiedzieli, ze naprawde nie, ze to bardzo wyjatkowe. 40 minut pozniej zrozumieli dlaczego, kiedy setki terrorystow na ich oczach szturmowalo plot, wysadzili go w powietrze i wtargneli na terytorium israela. potem zaczal sie czarny shabbat'...

postanowiono poczekac pare godzin... nie zablokowano natychmiast drog prowadzacych do osiedli otef israel, chociaz nie ma problemu zamykac ich przy kazdym innym wydarzeniu, lub tzw cwiczen... nie zawiadomiono ani ministra obrony, ani premiera... czekali... az przyszedl atak i dopiero wtedy zawiadomili galanta i netanyahu...

a jak wyglada teraz u nas?
kanal 11: prawda, ze otrzymales ostrzezenie o wojnie?
kanal 12: prawda, ze otrzymales ostrzezenie o wojnie?
kanal 13: prawda, ze otrzymales ostrzezenie o wojnie?
lewica: prawda, ze otrzymales ostrzezenie o wojnie?
gorliwcy prawicy: prawda, ze otrzymales ostrzezenie o wojnie?
netanyahu: nie otrzymalem ostrzezenia o wojnie.
wszyscy: jak on smie mowic o tym w czasie wojny...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

#3
w gazie podobno chaos... hamas nie wie, skad przyjdzie nastepny atak, z powietrza, z morza czy z ziemi... nie moga uwierzyc w to, co sie dzieje... nie przypuszczali, ze israel, ktory zawsze traktowal ich w jedwabnych rekawiczkach i gotowy byl na zawieszenie broni juz po paru dniach bombardowan, teraz zdjal te rekawiczki, bombarduje dzien i noc masowo juz 3 tygodnie, przygotowuje inwazje ladowa i nie mysli o jakims zawieszeniu broni... masa ciezarowek z pomoca humanitarna wjechala przez przejscie rafiyah, ale unrwa twierdzi, ze gazanczycy rozgrabiaja wszystko... zaczyna sie ogromny nacisk panstw arabskich, zeby doprowadzic do zawieszenia broni, o czym ze strony israela mowy nie ma... hamas rozumie, ze w koncu bombardowania dojda do szpitali gazanskich, w ktorych ukrywaja sie setki terrorystow i znajduja sie tam ogromne magazyny broni hamasu i rozpoczyna kampania 'ratowania chorych w szpitalach'... robia wszystko, zeby mieszkancy polnocnej strefy gazy nie przejezdzali do poludniowej czesci, probujac w ten sposob przynajmniej opoznic wejscie ladowe cahalu... nie pozwalaja na publikacje zdjec ruin gazanskich...

w israelu jest mniej informacji o tym, co sie dzieje w gazie... i git... to potrwa dlugo i mam nadzieje, ze cenzura wojskowa tym razem bedzie dzialac lepiej, niz w poprzednich operacjach wojskowych: im mniej wie wrog, tym lepiej... a my i tak dowiemy sie pozniej wszystkiego... ale wojskowi potwierdzaja teraz, ze przejscie na czas zimowy jest dla nich korzystne...

dzisiejszy atak cahalu w poludniowym libanie...


w el burej w gazie zlikwidowano teraz 10 terrorystow...

w ramalli na glownym placu al manara modla sie o na rzeczy gazy...

nu, duzo im to nie pomoze... powinni byli sie modlic wczesniej, zeby hamas nie rozpoczal tej wojny...


w kawiarniach israelskich w calym kraju: pusty stolik, krzeselko dzieciece i zdjecie bez twarzy w napisem 'zakladnik'...





ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

dzisiaj wieczorem setki muzulmanow wdarlo sie na lotnisko w dagestanie, gdzie wyladowal samolot z tel avivu... wdarli sie z palkami, majac zamiar zlinczowac przylatujacych zydow... sprawdzali paszporty, sprawdzali kazdy pokoj w budynku za ewentualnie ukrywajacymi sie zydami... na pokazywanych wideos widac ich machajacymi flagami owp...

rada bezpieczenstwa narodowego teraz: 'na pokladzie samolotu nie ma ani zydow ani israelczykow'...

bezdenna, slepa nienawisc do zydow u tych muzulmanow... nie wazne, czy znajduja sie w gazie, w judei i samarii, w jemenie, w krajach europejskich, czy w takim dagestanie... wszystko co oni umieja to mordowac...

general daniel hagari, rzecznik cahalu, teraz na jego codziennej odprawie dla prasy, miedzy innymi: 'do tej pory jest 239 uprowadzonych i 40 nadal okreslonych jako zaginionych. [... ] cahal dziala nad zlokalizowaniem glownego mordercy yahyi sinwara. bedziemy scigac sinwara, az do niego dojdziemy'...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

znowu rakiety z libanu na terytorium israela... spadly na otwarte tereny, nie ma rannych...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

bardzo sprzeczne informacje o tym, co sie dzieje na lotnisku w dagestanie... teraz mowia, ze bylo tam conajmniej 1000 wscieklych muzulmanow... ze w samolocie byli zydzi, ktorzy teraz znajduja sie w budynku lotniska pod ochrona i probuje sie ich przewiezc do moskwy...




ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

5 alarmow w ostatniej pol godzinie w kibucu nirim w otef...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

moze skonczyli na dzisiaj?

cahal nie skonczyl... cahal bombarduje w gazie caly czas...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

Jak to dobrze ze to nie średniowiecze i dzisiaj żyjemy w idealnym świecie - demonstranci bardzo chcą pomoc i machają do kamery swoim numerem telefonu albo adresem zamieszkania, żeby uchodźca mógł sobie wybrać dobre miejsce, dopóki sprawy nie dojdą do normalności... Szczęśliwie są tez strony społecznościowe pełne oburzonych demonstrujących w domu i wyciągających bratnią dłoń ... Humanizm dał nam tą moc, gdzie praktycznie wystarczy pomyśleć i tak się stanie - bo życzliwość ludzka jest rzeczą najbardziej przewidywalną.
 ???

lipniaczek

Quote from: dana on October 29, 2023, 06:17:39 PM...czolgisci,[/b] ktorzy podczas walk w kibucu kfar aza zniszczyli drzewo, wrocili do kibucu i zasadzili drzewko pomaranczowe... to wlasnie israel...



...każde dziecko widzi, ze ilość zielonego się nie zgadza... trzeba było wsadzić na czołg coś z Gazy...

dana

 :D  :D  :D  troche cierpliwosci lipniaczku... zaczynamy od pierwszego drzewka... w gazie nie zostanie nawet drzewko, wiec stamtad nic nie przywioza... wystarczy, ze juz powiesili na jakim budynku israelska flage...  :-*
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)