News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 24 stycznia 2024...

Started by dana, January 24, 2024, 02:18:04 PM

Previous topic - Next topic

dana

plenum knesset zebralo sie dzisiaj, zeby oznaczyc 75 rocznice swojego powstania... przemawiali tam krotko przewodniczacy knesset amir ohana, prezydent panstwa yitzhak herzog, netanyahu i pajac...

herzog: 'jednosc nie oznacza zamykania ust, jest droga do dyskusji, nie wolno wrocic do debaty 6 pazdziernika'...

taaaaaak... niemalo sie dolozyles do tej 'debaty' 6 pazdziernika... dosc jednostronna byla i zajales wtedy wyrazne stanowisko przeciwko rzadowi...

netanyahu: 'w moim imieniu i w imieniu wszystkich obywateli israela chce wyrazic nieskonczone uznanie dla bohaterstwa i poswiecenia naszych zolnierzy. nasze serca sa z rodzinami pograzonymi w zalobie, wiem, ze wasze zycie zmienilo sie na zawsze. [...] nie ma i nie bedzie zadnego kompromisu, bedziemy dalej walczyc az do zwyciestwa. [...] powiedzialem swiatowym przywodcom, ze jesli nie daj bog israel nie wygra, oni sa nastepni w kolejce'...

dobrze, ze to znow powiedzial, bo dzisiaj masa gdyban o 'porozumieniu' w sprawie porwanych: 2 miesiace przerwy w ogniu i zwolnienie porwanych na raty, albo ze israel zgodzi sie na 'wyjazd' sinwara i deifa z gazy w zamian za zwolnienie wszystkich porwanych i inne takie idiotyzmy...

pajac jak zwykle podzegal: 'zebralismy sie tutaj, zeby swietowac urodziny knesset. widzicie tutaj kogos innego swietujacego w panstwie? co mamy teraz swietowac? [...] 136 siedzi w tunelach hamasu i nikt nie wie, kiedy wroca do domow, do rodzin. kazdego dnia ginie wiecej i wiecej zolnierzy, nikt nie kiedy to sie skonczy. jaki jest plan? dokad to idzie? dzisiejszy system polityczny nie jest rozwiazaniem, jest problemem? knesset i rzad nie sa rozwiazaniem, oni sa problemem. przyszedl czas, zebysmy zadali sobie pytanie, jak doszlismy do sytuacji, w ktorej obywatele israela czuja, ze stracili kontrole nad ich zyciem i nikt sie tym nie zajmuje. musimy powiedziec glosno i wyraznie: na pierwszym etapie zwrocimy porwanych, bo to jest najpilniejszy cel. na drugim etapie hamas zostanie wykorzeniony. nie tylko ze wzgledu na nasza sile wojskowa, ale rowniez dlatego, ze zadecydowalismy i zdefiniowalismy mechanizm, ktory przyjdzie na jego miejsce. poniewaz mamy nie tylko taktyke, ale rowniez strategie'...

140 siedzi w tunelach hamasu, pajacu, 140... chyba jestes jednym w israelu, ktory nie wie 'dokad to idzie'... chcesz zmienic system polityczny w israelu? nie widze tutaj 'obywateli czujacych, ze stracili kontrole nad swoim zyciem', widze zjednoczenie w narodzie, jakie probowales rozwalic... i przestan zadufku z tym twoim 'my', bo po pierwsze nie bardzo wiem, kogo ty reprezentujesz, a po drugie ty nic nie zadecydowales w tej wojnie, doslownie nic... tak tak, wiemy jaka ty masz strategie: przerwac wojne i utworzyc panstwo 'palestynskie'... i ty, wielki strategu, uwolnisz oczywiscie porwanych, bo hamas juz czeka, zeby ich zwrocic... idiota byles, jestes i pozostaniesz...


dzien demonstracji dzisiaj...
na przejsciu kerem shalom setki israelczykow blokuja ciezarowki z pomoca humanitarna nie pozwalajac im wjechac do gazy: 'zadna pomoc nie przejedzie, az ostatni z porwanych nie wroci, nie przekazujemy zadnego sprzetu wrogom. ominelismy policyjne kontrole przez pola i teraz zatrzymujemy konwoje ciezarowek jadacych do hamasu'...











to pierwsza, ktora widze zadajaca przywrocenia cial hadara goldina i orona shaula, przetrzymywanych w gazie od 8 lat... tam znajduje sie jeszcze dwoch cywilow rowniez przetrzymywanych od lat...



dziesiatki kobiet demonstrowalo dzisiaj w karkur i w jerozolimie na rzecz uwolnienia porwanych: 'konczy im sie czas', 'kobiety zadaja porozumienia teraz'... droga 65 i ulica w jerozolimie zostaly zablokowane... policja stwierdzila, ze sa to nielegalne demonstracje i rozproszyla demonstrantow...






w gazie chyba po raz pierwszy demonstracja przeciwko hamasowi, na ktorej zadaja od hamasu natychmiastowego zwolnienia porwanych i w ten sposob umozliwic im powrot do domow... nie wiem, do jakich domow chca wrocic, ale dobrze, ze zrozumieli, jaki los zgotowal im hamas...





w drodze z khan younis do rafiyah...








ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

do tej pory, od godziny 14:00 wczoraj, cisza z alarmami i na poludniu i na polnocy kraju...
ta wojna w gazie potrwa bardzo dlugo, chociaz zmieni swoj charakter... jak juz znajda porwanych, sinwara i deifa, jak zniszcza hamas, to pozostanie tam jeszcze masa terrorystow i oczywiscie ta podziemna gaza... nie bedzie juz ostrzeliwania terenow israela, przynajmniej nie taka iloscia rakiet, jak widzielismy w ostatnich latach, juz teraz ich mozliwosci ostrzeliwania sa bardzo ograniczone... utworzona zostanie strefa buforowa, mieszkancy otef beda mogli wrocic do ich domow i odbudowac zniszczone kibuce i moshavy, israel wroci do bardziej normalnego zycia, ale cahal bedzie czyscil w gazie dalej i to potrwa bardzo dlugo... co oni tam wszystko utworzyli jest po prostu nie do pojecia... cala ta gaza to jeden, chyba najwiekszy na swiecie, oboz terrorystyczny... i pomoc swiata plynie tam dalej...

rzecznik cahalu:
'w ciagu ostatnich dni zespol bojowy givati dziala na obszarze khan younis. podczas przeprowadzonego przez sily ataku, zespol poprowadzil okrazenie tego obszaru. bojownicy brygady zlikwidowali w starciach terrorystow przez ostrzal czolgow i przy pomocy sil ogniowych i powietrza. jednoczesnie, kierowani wywiadem, bojownicy dokonali nalotow na pozycje hamasu w obszarze.

podczas przeszukiwan znaleziono zapasy broni wlacznie z dziesiatkami karabinow kalasznikowa, rakietami rpg, magazynkami, granatami, mundurami i kuloodpornymi
kamizelkami'...

dzialania zespolu bojowego givati...


'sily 98 dywizji spadochroniarzy kontynuuja ataki na obszarze obozu khan younis, zwiekszajac presje na organizacje terrorystyczna hamas i likwiduja duza ilosc band terrorystycznych poprzez ogien snajperski, czolgi i ataki z powietrza. hel ha-avir pomaga silom manewrujacym w atakach udaremnienia zagrozen w czasie rzeczywistym i przy szybkim zamykaniu kol do zniszczenia infrastruktur terrorystycznych.

ataki powietrzne pomagajace silom ladowym dywizji 98 w khan younis...

'w ostatnim dniu zolnierze zespolu bojowego formacji komandosow przeprowadzili nalot na cele terrorystyczne w sercu obozu khan younis i natkneli sie na duza ilosc terrorystow, miedzy nimi bandy terrorystow przygotowujacych sie do wystrzelenia rakiet przeciwpancernych na nasze sily i zlikwidowali je'...

'dron hel ha-avir zlikwidowal uzbrojona bande terrorystow i inna zaobserwowana banda terrorystow ukrywajaca sie przed silami zostala zlikwidowana przez zespol ogniowy brygady givati'...

'jeszcze na terenie obozu, zolnierze zespolu bojowego 7 brygady pancernej rozszerzyli ataki, wdarli sie na kompleksy bojowe, gdzie znalezli bron i zlikwidowali terrorystow'...

'zolnierze zespolu bojowego brygady spadochroniarzy zlikwidowali duza ilosc terrorystow w serii atakow.

w tym samym czasie w centrum strefy gazy, w ramach dzialan brygady yiftah, bojownicy brygady zidentyfikowali w poblizu sil wrogiego, uzbrojonego obserwatora, ktory przygotowywal sie do strzalow w kierunku sil cahalu z wnetrza budynku. sily pancerne wystrzelily w kierunku terrorysty i zlikwidowaly go'...

likwidacja terrorystow przez bojownikow brygady yiftah...


cahal w gazie...











sily cahalu, shabaku i magavu zaaresztowaly w nocy na terenach judei i samarii 7 poszukiwanych terrorystow i skonfiskowaly znaleziona bron...

zolnierze rezerwy cahalu razem z magavem i silami inzynieryjnymi, zniszczyli dzisiaj w nocy w wiosce urif mieszkanie terrorysty hamasu, ktory wzial udzial w zamachu na stacji benzynowej w eli... mieszkania pozostalych terrorystow z tego zamachu zostaly zniszczone wczesniej...

wyburzenia domow terrorystwo ida w tempie... nie ma odwolan do sadu najwyzszego i ten sad nie opoznia tych operacji... potrzebna byla wojna, ze temu sadowi wpadl asimon do glowy? czy po wojnie wroca do ich idiotycznej polityki w tej sprawie?









ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

#2
dluga kolejka ciezarowek z pomoca humanitarna dla gazy kolo przejscia kerem shalom, ktore jest zablokowane juz od ponad trzech godzin... najbardziej sprawiedliwa i sluszna demonstracja w ostatnich latach...




'pomoc humanitarna zabija zolnierzy'...



teraz juz demonstruja w wielu miejscach w kraju zadajac zwolnienia porwanych 'teraz'... w sieciach arabskich pelno tych doniesien, klamliwe wypowiedzi naszych lewicowych politykow i tzw dziennikarzy, ktorzy juz wiedza, ze 'nie bedzie zadnego zwyciestwa' tlumaczone sa na arabski, zeby kazdy zobaczyl 'zblizajaca sie kleske israela, a sinwar zaciera raczki z zadowoleniem i podnosi cene... i znow sie pytam: kto to organizuje i kto placi za te wszystkie plakaciki? jak ci 'dziennikarze' pozwalaja sobie na takie wypowiedzi przeciwko panstwu, doslownie pomagajac wrogowi?

'umowy ratuja zycie'...


'kobiety wstrzasaja panstwem'...


'wychodzimy na ulice zeby przywrocic porwanych' i 'dosyc przelewu krwi, porozumienie na stole'...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

dalej cisza alarmowa... i do tej pory ani jedna ciezarowka z pomoca humanitarna dla gazy nie przejechala przez kerem shalom...

boaz bismuth, parlamentarzysta likudu, na konferencji zgromadzenia parlamentarnego rady europy w strasbourgu, w sprawie ataku hamasu 7 pazdziernika i reakcji israela na ten atak: 'nie przybylem tutaj, zeby bronic israela, przybylem tutaj, zeby was oskarzyc'...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

po ponad 24 godzinach pierwszy alarm na polnocnej granicy...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

teraz podaja, ze tylko 9 ciezarowek z pomoca humanitarna wjechalo niedawno do gazy przez kerem shalom z 60, ktorej mialy wjechac, reszta zawrocila i wjechala do gazy przez przejscie rafiyah... na przejsciu kerem shalom dalej znajduja sie demonstranci blokujac przejazd...

i nastepny tunel ujawniony przez cahal w centralnej gazie, ktory laczyl polnocna gaze z poludniowa... wg rzecznika cahalu, tunel znajdowal sie w odleglosci okolo kilometra od granicy z israelem, byl polozony na glebokosci 20 metrow i mial dlugosc okolo kilometra... tunel zostal zniszczony przez sily inzynieryjne rezerwowej brygady spadochroniazy razem z jednostka yahalom...


rezerwowa brygada spadochroniarzy w al burej...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

w piatek sad w hadze ma wydac jego orzeczenie i jak nic oskarzy israel o 'ludobojstwo'...

co za pokrecony swiat...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

znowu demonstruja zadajac 'natychmiastowego' powrotu porwanych i znowu blokuja ayalon... jak to im powiedziala jedna ewakuowana z otef wczesniej na demonstracji w jerozolimie: 'wy chcecie natychmiast porozumienia, natychmiast przerwania wojny, zebym ja nie mogla wrocic do domu, bo inaczej znow zaczna nas ostrzeliwac i mordowac'...

taaaaak... ci demonstranci mysla, ze jest po drugiej stronie ktos do jakiegos porozumienia? doslownie sil juz nie mam do tych oszolomow i nie mysle, ze rodziny porwanych maja prawo mowic co chca, robic co chca i nikomu nie wolno im powiedziec slowa wlasnie dlatego, ze to rodziny porwanych... sa inne rodziny porwanych, sa tez rodziny poleglych zolnierzy i ewakuowani mieszkancy poludnia i polnocy... oni tez maja prawo do bezpiecznego zycia... i sa tez zolnierze na froncie, ktorzy zadaja zakonczenia tej wojny zwyciestwem... oni tez maja prawa...



'przerwa w ogniu – umowa teraz – powrot porwanych'






a ta juz wie: 'nie ma rozwiazania militarnego dla problemu politycznego' i oczywiscie 'bibi, gdzie jest bibas?' bo niby nie wie? bo netanyahu moze zadzwonic do sinwara, ladnie poprosic i ten morderca natychmiast zwroci kfira bibasa? to niby nie jest polityczna demonstracja... niby...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

super wywiad z zalozycielka ruchu 'nakaz 9', reut ben haim, matka 8 dzieci i mieszkanka netivot, ktora zorganizowala dzisiejsza blokada ciezarowek na przejsciu kerem shalom... okazalo sie, ze te 9 ciezarowek, ktore wjechaly do gazy przez to przejscie, wjechaly zanim ci demonstranci przybyli na miejsce, potem nie wjechala ani jedna... to ruch jednoczacy i lewice i prawice... byli tam rezerwisci, rodziny porwanych, rodziny poleglych i obywatele, ktorzy maja dosyc widoku wjezdzajacych do gazy ciezarowek z pomoca humanitarna... powiedziala jeszcze, ze wprawdzie byli na miejscu zolnierze i policjanci, ale nikt ich tym razem tak naprawde nie blokowal, bo jak powiedziala, rowniez i tym zolnierzom i policjantom jest bardzo ciezko wypelniac to zadanie, ze rowniez oni przeciwni sa tej pomocy humanitarnej...

maja zamiar demonstrowac w tej sposob codziennie...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

Pini62

Czytam sobie polską prasę i krew mnie zalewa...
A to lekarze bez granic, a to "fala poronień"...
A potem przeskakuję na czeskie media i od razu widzę artykuł o szefie Hamasu, który potwierdza, że chcą zniszczyć Izrael i chwali młodych lewaków.
Niby wszystkiego kilkaset kilometrów różnicy, a dwa różne światy...
Dana - znakomita i potrzebna robota, bo w Polsce rzetelnej informacji nie uświadczysz.

dana

tak... czechy to zupelnie inna bajka w europie... zawsze byli... dzieki za mile slowa...  :-*
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

...fala poronien? musze sprawdzic - dzieki!...
 :-*