News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 22 lutego 2025...

Started by dana, February 22, 2025, 11:33:02 AM

Previous topic - Next topic

dana

sqrwiele jakos nagle mieli 'niezbedne srodki' do identyfikacji... pewnie zrozumieli, jaki odglos byl na calym swiecie z powodu bestialskiego zamordowania kfira i ariela i ta 'pomylka' w przywroceniu ciala shiri i dzisiaj w nocy zwrocili ja israelowi...

nie bylo to skoordynowane z israelem: zawiadomili czerwony krzyz i przekazali im shiri i ten zawiadomil israel... instytut medycyny sadowej w abu kabir wezwal natychmiast, w nocy, zespol lekarzy i natychmiast po przekazaniu shiri w rece cahalu i przewiezienia trumny do instytutu, rozpoczal sie proces identyfikacji...

nie ma tymczasem zadnego oficjalnego oswiadczenia ze strony rzadu i instytutu w abu kabir, najprawdopodobniej z powodu shabbatu, ale kibuc nir oz oglosil nad ranem, ze zidentyfikowano cialo shiri i ze zostala zamordowana przez hamas razem z jej dziecmi, kfirem i arielem...

rodzina bibas:
'dzisiaj w nocy nasza shiri zostala przywrocona do domu. po procesie identyfikacji w instytucie medycyny sadowej, otrzymalismy dzisiaj rano wiadomosc, ktorej sie balismy. nasza shiri zostala zamordowana w niewoli i teraz wrocila do domu do jej synow, meza, siostry i calej rodziny, dla spoczynku.

mimo obaw o ich los, wciaz mielismy nadzieje, ze bedziemy mogli ich objac, a teraz bolejemy i jestesmy zalamani.
przez 16 miesiecy prosilismy o pewnosc i teraz nie ma w niej pocieszenia, ale mamy nadzieje na poczatek zamkniecia kregu.

shiri byla wspaniala matka dla ariela i kfira, kochajaca partnerka yardena, oddana siostra i ciocia i niebywala przyjaciolka.

w tej ciezkiej godzinie nadal zadamy i apelujemy o natychmiastowe przywrocenie pozostalych porwanych, znajdujacych sie dalej w niewoli. nie ma wazniejszego celu niz ten. bez nich nie bedzie odnowy'...

w nocy israelczycy przybyli na skrzyzowanie gama w eshkol i przed budynek instytutu w abu kabir, zeby oddac hold shiri...










a dzisiaj rano, kolo godziny 8:00, rozpoczal sie kolejny cyrk hamasu z przekazywaniem 6 naszych porwanych... zwolnieni beda w trzech punktach: nuseirat, miasto gaza i rafiyah... tam juz oczywiscie ustawiono sceny, pelno 'niezaangazowanych' gazanczykow, pelno hamasnikow w mundurach, z bronia i oczywiscie zamaskowanych...







po dlugich godzinach w deszczu, najpierw uwolniono tal'a shohama i avre mengistu... 'tradycyjne'
podpisy ich zwolnienia, tradycyjne slowa nakazane im przez hamas i juz sa w drodze najpierw do reim, a potem do israela...

dostali te 'zaswiadczenia zwolnienia', ale zadnej 'torby z prezentami' i strony gazanskie pelne dumy zamieszczaja ich 'zdjecia zwyciestwa'...



tal shocham w punkcie przekazania go w rece czerwonego krzyza w rafiyah...




i abra mengistu...




teraz czekamy na uwolnienie nastepnych naszych porwanych...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

wg al jazeery hisham al sayed bedzie przekazany w rece czerwonego krzyza w miescie gaza i nie bedzie tam zadnej ceremonii 'z szacunku dla jego palestynskiej rodziny'...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

abra mengistu juz w drodze do szpitala...



ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

omer wenkert, elia cohen i omer shem tov w nuseirat... za kilkanascie minut beda przekazani w rece cahalu i potemprzewiezieni do bazy reim... na rozkaz hamasnikow machaja rekami, nawet caluja hamasnikow, usmiechnieci, na nogach, chociaz nie mamy pojecia o ich stanie psychicznym...





ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

cala szostka w israelu... hisham zostal zwolniony jako ostatni i dopiero niecale2 godziny temu i nie ma duzo jego zdjec... pewnie beda pozniej...

abra mengistu...


w drodze do szpitala...


abra z rodzina...




tal shosham...


pierwsze spotkanie z najblizsza rodzina w reim...


z synem w helikopterze hel ha-avir w drodze do szpitala...


omer shem tov...


omer przybywa do szpitala beilinson...




i spotyka sie z rodzina...


elia cohen...




omer wenkert...


w drodze do szpitala beilinson...




hisham al sayed w rekach czerwonego krzyza...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

shabbes sie skonczyl i zaczynaja naplywac wiadomosci rowniez z kanalu 14... 😃 😃 😃

zamach w binyamin: terrorysci z wioski dayr dibwan zaatakowali dzisiaj w poludnie dwoch pasterzy na pastwiskach farmy rolniczej kolo osiedla mikhmas... przyjechali tam trzema samochodami, dwa mialy israelskie tablice rejestracyjne, trzeci w ogole nie mial tablicy rejestracyjnej i zaczeli dzgac nozem jednego pasterza... drugi przybiegl mu na pomoc i zostal rowniez zaatakowany... udalo im sie wezwac sily bezpieczenstwa, co doprowadzilo do ucieczki terrorystow... przybyle na miejsce sily ratownicze udzielily rannym pierwszej pomocy i odwiozly ich do szpitala w stanie srednim i lekkim... sily bezpieczenstwa poszukuja terrorystow...



netanyahu po shabbacie:
'razem z moja zona sara i wszystkimi obywatelami israela, gratuluje powrotu do domu elii cohena, omera shem tova, tala shahama, omera cohena, avry mengistu i hishama al sayeda.

serce peka z radosci i obejmujemy ich rodziny. ich powrot to chwila radosci i ulgi dla ich rodzin i dla calego narodu israela.

po naszym uporze i jednoznacznym zadaniu do natychmiastowego przywrocenia shiri, udalo sie nam przywrocic ja dzisiejszej nocy do grobu israela.

serce narodu zlamalo sie porwaniem i brutalnym morderstwem shiri i jej dzieci – ariela i kfira.
laczymy sie w glebokim smutku z rodzina bibas i obejmujemy ja goraco.

nie zapomnimy i nie wybaczymy.

z bolem i czcia wspominamy naszych poleglych i rannych bohaterow – dzieki nim corki i synowie wrocili do granic kraju.

do tej pory przywrocilismy do kraju 192 porwanych, w tym 147 zywych i 45 niezyjacych.

w rekach hamasu pozostalo 63 porwanych. rzad israela zobowiazal sie dalej dzialac zdecydowanie w celu przywrocenia wszystkich naszych porwanych do do domu – zywych do ich rodzin, a niezyjacych do godnego pochowania w ich wlasnym kraju'... 

w przyszla sobote, zgodnie z porozumieniem, ma byc zwrocona ostatnia grupa naszych porwanych i tym samym zakonczy sie pierwsza faza tego porozumienia...

w israelu teraz rozwaza sie przedluzenie pierwszej fazy i wstrzymanie, lub ograniczenie wprowadzania pomocy humanitarnej, zeby odzyskac wszystkich pozostalych porwanych... zobaczymy, co bedzie dalej...

pajac dal glos:
'w ostatnich dwoch dniach widzielismy roznice miedzy straszliwym zniszczeniem a nadzieja. miedzy bezglebnym bolem i wyborem zycia. przed takim wyborem stoi rzad israela. wybrac zycie. kontynuowac do drugiej fazy bez czekania'...

taaaaak pajacu... ani slowa pozdrowien dla  odzyskanych zywych porwanych i oczywiscie ani przecinka uznania dla netanyahu... jak zwykle u ciebie zadanie pojscia do drugiej fazy, chociaz dobrze wiesz, ze to oznacza jeszcze tysiace zwolnionych mordercow, calkowite zakonczenie wojny i co najmniej 10 naszych porwanych pozostajacych w rekach hamasu, ktorzy podziela los abry mengistu, hishama al sayeda i hadara goldina... wszystko lapidioto co widzimy nie w ostatnich dwoch dniach, ale conajmniej od poczatku tej wojny, to roznica miedzy toba a prawdziwym przywodca narodu...

dr chen kugel, dyrektor instytutu medycyny sadowej w abu kabir, miedzy innymi:
'dzisiaj w nocy, po ponad 500 dniach po masakrze 7 pazdziernika, zidentyfikowalismy shiri bibas, dwa dni po zidentyfikowaniu jej dzieci ariela i kfira. w przeprowadzonym badaniu nie ma zadnego dowodu na rany w wyniku bombardowania.[...] natrafilismy na otchlanie zla i niegodziwosci, ktorych niewyobrazalismy sobie, ze istnieja'...

trumna shiri dzisiaj w nocy w gazie podczas przekazania jej w rece cahalu...


pajac w roli przewodniczacego opozycji, lajdak w roli przewodniczacego obozu panstwowego i mafioso w roli przewodniczacego partii israel beiteinu, wydali teraz wspolne oswiadczenie:
'przywrocenie porwanych jest najpilniejsza misja.
mowimy dzisiaj premierowi, masz pelne poparcie opozycji do przywrocenia wszystkich, az do ostatniego porwanego.

wzywamy do skrocenia czasu ich przywrocenia i dazenia do jednej wymiany przy pelnym poparciu publicznym i politycznym dla tego kroku.
przywrocenie porwanych jest nakazem moralnym i ma rowniez znaczenie dla bezpieczenstwa kontynuowania wojny z hamasem, ktora potrwa jeszcze dlugo.

caly narod israela, koalicja i opozycja sa zjednoczone w zrozumieniu: nie wybaczymy i nie zapomnimy 7 pazdziernia'...

jaka opozycja? wy jestescie 'zjednoczeni' tylko w wydawaniu wspolnych komunikatow od czasu do czasu... omowiliscie to juz z hamasem? zgodzili sie zwolnic wszystkich, ale to wszystkich porwanych za jednym zamachem? dalsza wojna z hamasem, jesli pojdziemy na ich warunki, czyli pelne wycofanie sie z gazy, korytarza netzarim i osi philadelphi? i co wtedy pozostanie nam w rekach, zeby naciskac na hamas w sprawie wypuszczenia tych kilkunastu naszych porwanych, bo przeciez nawet tobie 'przywodco opozycji' lapidiocie powinno byc jasne, ze nie wypuszcza wszystkich... wszystko co robicie od miesiecy, to podnosicie cene za przywrocenie naszych porwanych...

aaaaa... zapomnialo sie wam napisac na koncu 'jesli nie jestes zdolny do tego ustap z twojego stanowiska i daj nam pracowac'... oszalali idioci...

hallel bitton rosen, dziennikarz kanalu 14 do spraw bezpieczenstwa i wojskowych:
'pierwszym slowem, jakiego nauczylem sie pisc, bylo 'shalom'.
w strasznych latach 90 i 2000 uczono mnie w szkole, ze jesli tylko wycofamy sie z gazy i z 'terytoriow', otrzymamy 'pokoj'.
wszystko to dzialo sie w czasie, kiedy druga strona, wrog arabski, uczyl swoich synow i corki dokladnie czegos odwrotnego: w gazie, na 'terytoriach' i rowniez w szkolach, ktore my finansujemy – trzeba zabic zydow'...

israel, usa, brytania, francja i grecja zadaja zwolania rady bezpieczenstwa onz w zwiazku z ujawnieniem celowego i brutalnego morderstwa rodziny bibas...

elia cohen spotyka ziv aboud, z ktora slub musial byc odlozony z powodu jego porwania... teraz moga sie w koncu pobrac... ziv przezyla masakre na festiwalu nova, ale elia nie wiedzial do chwili powrotu, co sie z nia stalo...





ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)