News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 9 lutego 2018...

Started by dana, February 09, 2018, 10:15:02 AM

Previous topic - Next topic

dana

nu i ciag dalszy skandaliku 'policyjnego', ze go tak nazwe... w ciagu calego tego sledztwa 'afery 1000', czyli prezentow otrzymanych przez netanyahu jakoby od milionerow tego swiata, glownie prasa i przecieki wiazaly imie arnona milchana z tymi prezentami... co wszystko nie bylo opublikowane: jakies zadania sary, ze chce otrzymac bizuterie warta dziesiatki tysiecy dolarow, ze ma byc zapakowana tak a nie inaczej, jakies zadania netanyahu o specjalny i oczywiscie drogi rodzaj cygar, ja juz nawet nie pamietam tych wszystkich doniesien 'z kol zblizonych do policji'... cytowano milchana, cytowano jego sekretarke, raviv drucker zacieral raczki ze szczescia, netanyahu byl przesluchiwany kilkakrotnie i oczywiscie tysiace osob w petah tikvie demonstrowalo przez rok co tydzien przed domem doradcy prawnego rzadu i prokuratora generalnego mandelblita z przepieknym, bardzo demokratycznym bannerze 'netanyahu winien jak dlugo nie udowodni swojej niewinnosci'...

a tu dzisiaj po raz pierwszy adwokat milchana ustosunkowal sie do tej sprawy: 'z punktu widzenia milchana sprawa 1000 nie jest sprawa przekupstwa. nigdy podczas dlugich lat przyjazni miedzy nim a netanyahu nie przyszlo mu do glowy, zeby cos takiego twierdzic. czasami byly prosby pary netanyahu i byly wypelnione na tle przyjazni. nie chodzi o to, czy to jest cos nieprzyjemnego, tylko czy to jest przekupstwem i oczywiscie nie jest'... 

czy jak do mnie przyjezdzaja przyjaciele i nawet tylko znajomi z forum czy z fb i pytaja sie, co bym chciala z polski i ja bardzo czesto cos chce i dostaje, to to jest przekupstwo?  :D :D :D

milchan i netanyahu...



- ministerka sprawiedliwosci ayelet shaked przeciwko szefowi policji alshichowi: 'nie mozna rzucac oskarzen przeciwko netanyahu bez udowodnienia ich'...

- pare dni temu amerykanski ambasador w israelu david friedman w zwiazku z morderstwem itamara ben gala napisal, ze podarowal ambulans osiedlu har bracha (doslownie znaczy to gora blogoslawienstw), ktory mial sluzyc dla pomocy dzieciom i ze modli sie za rodzine ben gal... gideon levy, gwiazda szmatlawca haaretz ustosunkowal sie do tych slow friedmana w jego artykule piszac 'z ambulansem friedmana czy bez niego, har bracha to har klalot (gora przeklenstw)'... teraz friedman zaatakowal gazetkies haaretz i dume tego szmatlawca gideona levy na jego twitterze i napisal: 'co sie stalo z haaretz? czworo malych dzieci siedzi shiva za ich zamordowanym ojcem i ta gazeta okresla to spoleczenstwo 'gora przeklenstw'? nie maja przyzwoitosci?'...

nie, nie maja i to juz od lat...

- rzecznik armii egipskiej zawiadomi, ze 'sily egekwujace prawo rozpoczely dzialania przeciwko czynnikom terrorystycznych i organizacjom kryminalnym na polnocnym i centralnym synaju'...

- donald the first: 'deklaracja o jerozolimie byla najwiekszym momentem w pierwszym roku mojej kadencji'...

tak... przewrociles do gory nogami narracje 'palestynczykow' i reszty swiata... git...

- na szhabbat zapowiadaja nam letnia pogode... wszystko kwitnie i narod israela wyruszy znow w nature...








ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

- teraz juz calkiem oficjalnie, bez zadnych zawoalowanych slow o 'egzekwowaniu prawa'... teraz juz oficjalnie 'armia egipska otworzyla szeroko zakrojona operacje przeciwko daash na polnocnym i centralnym synaju, w delcie nilu i na pustyniach zachodniego egiptu'...










- sily bezpieczenstwa zatrzymaly araba uzbrojonego w noz kolo maarat hamachpela... zostal przekazany na sledztwo...

- delegacja hamasu opuscila gaze w drodze na rozmowy w kairze... jak podaja, beda omawiac kryzys humanitarny w gazie...

- z moich 15 meczetow slysze modlitwy poludniowe...

slyszalam juz wielu modlacych sie... zydow i buddystow, wszelkie odlamy chrzescijanstwa, rozne sekty, ale nikt z nich, absolutnie nikt, nie wrzeszczal i do tego z nienawiscia w glosie, modlac sie... oni tak modla sie wrzeszczac rowniez nie w dniach gniewu... nu, religia pokoju...

- rozpoczely sie starcia sil bezpieczenstwa z arabami w judei i samarii...





a teraz ide ogladac otwarcie olimpiady zimowej... :D :D :D


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

znow hamasnikom nie wyszedl ten ich dzien gniewu... w jerozolimie i w judei i samarii byl spokoj, bo nie ma nawet najmniejszej informacji... a na granicy z gaza kilkuset arabow rozrabialo, ale tez nie wiecej, jak co tydzien...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

lipniaczek

#3
...dzien otwarcia olimpiady - malo gniewu...
???

dana

ladne bylo to otwarcie...

ale oni nie ogladaja... to nie ich style... :D :D :D
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)