News:

SMF - Just Installed!

Main Menu

wiadomosci na dzien 19 stycznia 2025...

Started by dana, January 19, 2025, 12:19:12 PM

Previous topic - Next topic

dana

oczywiscie sqrwiela nie przekazaly listy rowniez nie o godzinie 8 rano i nie o 8:30... netanyahu powiedzial, ze dopoki lista nie zostanie przekazana, nie ma zadnego zawieszenia ognia i cahal, po calej nocy bombardowan w gazie, kontynuowal te bombardowania rowniez dzisiaj rano... o godzinie 10:00 sqrwiele zawiadomily, ze przekazaly liste majacych dzisiaj byc zwolnionych, ale w israelu dalej jej nie otrzymano...

dopiero kolo 10:30 zawiadomiono, ze lista zostala otrzymana w israelu i dzisiaj maja byc zwolnione: romi gonen, 24, z kfar vradim, emily damari, 28, z kfar aza i doron steinbrecher, 31, z kfar aza ...



maja byc zwolnione o godzinie 16:00, ale jak wiadomo, hamas napewno nie bedzie trzymal sie tej godziny...

zawieszenie ognia rozpoczelo sie o godzinie 11:15 i cahal rozpoczyna wycofywac sie z polnocnej strefy gazy...

wczesniej otrzymalismy dobra wiadomosc: cahal w tajnej operacji wydobyl z gazy cialo orona shaula... oron shaul, zolnierz cahalu, zginal w lipcu 2024 roku, podczas operacji tzuk eitan w sajayyi, w tzw katastrofie opancerzonego transportera, a jego cialo zostalo porwane przez hamas...

jak rozumiem, w wyniku dzialan naszego wywiadu i z informacji otrzymanych w przesluchania terrorystow i cywili zaaresztowanych w gazie podczas tej wojny, israel otrzymal informacje, gdzie znajduje sie cialo orona i po odzyskaniu go przewieziono do israela i w bazie wojskowej rabinatu i w instytucie medycyny sadowej zidentyfikowano orona i zawiadomiono jego rodzine... ojciec orona shaul zmarl okolo 2 lat po tej tragedii, netanyahu rozmawial dzisiaj rano z matka orona, ktora w koncu bedzie mogla pochowac swojego syna w ziemi israela...

yehi zichro baruch...



hallel bitton rosen, dziennikarz kanalu 14 do spraw bezpieczenstwa i wojskowych:
'operacja odzyskania bojownika orona shaula zostala zatwierdzona w ostatnich dniach przez szczebel polityczny i zostala przeprowadzona wczoraj rano przez 162 dywizje. akcja rozpoczela sie w polnocnej strefie gazy. shabak dostarczyl bardzo precyzyjne informacje wywiadowcze, dzieki ktorym mozliwa byla zlozona operacja ratunkowa'...

teraz jeszcze trzeba znalezc cialo hadara goldina, oficera cahalu w sayeret givati, ktory zostal zabity w w rafiyah podczas operacji tzuk eitan i jego cialo porwane przez hamas do podziemnego tunelu i przetrzymywane do dnia dzisiejszego...




ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

trzech ministrow z otzma yehudith, w tym itamar ben gvir, minister bezpieczenstwa narodowego, zlozyli dzisiaj wczesniej listy rezygnacji z rzadu...

cahal zaczyna ostrzegac rodziny terrorystow, ktorzy maja byc zwolnieni z israelskich wiezien, przed swietowaniem ich zwolnienia...

tymczasem nie ma innych wiadomosci, tylko niekonczace sie dyskusje o konsekwencjach tego porozumienia, zagryzania paznokci w oczekiwaniu zwolnienia naszych trzech porwanych i 'wielkim oburzeniu' lewactwa z powodu zwolnienia 'terrorystow z krwia na rekach'... i pojawiaja sie pierwsze glosy, ze to zawieszenie ognia trzeba wykorzystac do wymiany szefa sztabu generalnego i innych wyzszych oficerow w sztabie generalnym...

shimon riklin, dziennikarz:
'lewicowcy sa nagle w szoku i 'przerazeni' z powodu wypuszczenia na wolnosc terrorystow mordercow majacych byc zwolnionych.
w sumie chca za wszelka cene uniknac odpowiedzialnosci za bezmyslna i populistyczna
kampanie uwolnienia za kazda cene, ktora moze doprowadzic do wielu dodatkowych zamordowanych.

chca zajac stanowisko tych, ktorzy ostrzegali przed nieodpowiedzialnym zwolnieniem terrorystow mordercow, zeby mogli w razie potrzeby krytykowac rzad za ten nieodpowiedzialny czyn.
i zabiles i oddziedziczyles?
co za nedzni ludzie'...

taaaaak... jesli rzeczywiscie zwolnia tych 33 naszych porwanych w pierwszej fazie, w rekach hamasu pozostanie jeszcze 64 israelczykow i nie wiadomo, kiedy oni beda zwolnieni, jesli w ogole... to jest wlasnie to 'za wszelka cene' i krytyka rodzin porwanych, ze jest to 'porozumienie selekcji' i to selekcji przeprowadzonej przez hamas...

dr. eli david, badacz, wykladowca i jeden z najbardziej wplywowych osob na twitterze:
'co jest wieksza hipokryzja, niz widziec tych wszystkich, ktorzy wrzeszczeli 'umowa teraz za wszelka cene', teraz narzekaja, ze wypuszcza sie terrorystow z krwia na rekach?

tym, ktorzy sprzeciwiali sie zwolnieniu mordercow, wolno i trzeba sie sprzeciwiac temu haniebnemu porozumieniu. ale wy, ktorzy popierali je za wszelka cene: siedzcie cicho'...

tamir morag, dziennikarz do spraw politycznych kanalu 14:
'zawsze pamietajcie, ze metoda protestu kaplan jest zawsze taka sama: spalic kraj od srodka i wtedy krzyczec, ze dom sie pali na prawicowej zmianie.

to caly trick i to nie uwalnia prawicy w najmniejszym stopniu od obowiazku i odpowiedzialnosci przeciwstawianiu sie presji.

trzeba uczciwie powiedziec, ze prawie zadne inne panstwo na swiecie nie zgodziloby sie na takie porozumienie – i to nie zasluguje na kredyt dla spoleczenstywa israelskiego i rzadu.

moze tylko kilka panstw super liberalnych w zachodniej europie podpisaloby cos takiego – usa, ktore naciskaly na zawarcie umowy, nigdy by nie podpisaly takiego porozumienia.

problem jest taki, ze w przeciwienstwie do zachodnich panstw europy, skala zagrozen dla israela jest nieporownywalnie wieksza i silniejsza i dlatego israelskie spoleczenstwo musi byc bardziej odporne i rzad bardzie stanowczy w obliczu presji, jesli chcemy przezyc na dluzsza  mete.

jesli walka zostanie wznowiona (i szacuje, ze tak bedzie, ale nie jestem tego pewien) mozna bedzie polknac szkody wynikajace z tego porozumienia. jesli nie zostanie wznowiona i hamas utrzyma wladze po dokonanej masakrze, wejdziemy na droge namacalnego zagrozenia egzystencjalnego dla panstwa israel'...


gazanczycy zaczynaja wracac do tego, co kiedys bylo polnocna gaza...

jabalia...


beit lahiya...




rafiyah...




i swietuja juz: 'hamas pozostaje i gaza zwyciezyla'...






ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

jeszcze pol godziny do wyznaczonego uwolnienia trzech naszych porwanych...
na 'placu porwanych' w tel avivie zbieraja sie tysiace israelczykow chcacych wyrazic swoja solidarnosc z rodzinami oczekujacymi swoje porwane...

w israelskich wiezieniach rozpoczynaja przygotowywac tych 90 sqrwieli, ktorzy maja byc dzisiaj rowniez zwolnieni z wiezienia, chociaz nie beda, dopoki nasze porwane nie znajda sie w rekach cahalu... ale przechodza badania lekarskie, zeby potem nie twierdzili, jak sa chorzy i israel nie zadbal o ich zdrowie... natomiast oczywiscie nie widac w gazie zadnych przygotowan do przewiezienia naszych porwanych do czerwonego krzyza...

narod israela gryzie paznokcie w oczekiwaniu... sqrwiele hamasowskie rozkoszuja sie napieciem, ktore powoduja...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

teraz jakies doniesienia reuters'a, ze ambulance czerwonego krzyza sa w drodze po nasze porwane... i rowniez doniesienia, ze tysiace (!) gazanczykow wraca do jabalii, co jest znow naruszeniem porozumienia, bo nie wolno im tam wracac bez przejscia kontroli, czego w tej chwili nie ma...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

zespoly medyczne czekaja na nasze uwolnione dziewczyny... sa rowniez przygotowane na wypadek, ze ktoras moze byc w ciazy...

samochody czerwonego krzyza w drodze po nasze porwane, wg sieci arabskich...


helikopter cahalu przygotowany do przewiezienia naszych porwanych...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

wyglada na to, ze tym razem hamas trzyma sie terminu... wpadl im asimon do glowy, ze nie moga w ten sposob naruszac porozumienia?

jest tez ruch w kompleksie reim... wyladowal tam helikopter cahalu... sa tez informacje, ze wbrew planowi, ze uwolnione dziewczyny spotkaja sie z rodzinami dopiero w szpitalu, ich matki spotkaja je w kompleksie ich przyjecia...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

tak wyglada wyjazd do wiezienia, z ktorego zostana zwolnieni mordercy: 'narod zwyciestwa nie zapomina. bedziemy scigac naszych wrogow i dosiagniemy ich'... tez po arabsku, zeby sqrwiele wiedzieli, co ich czeka...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

w gazie swietuja 'zwyciestwo'...  swietuja mordowanie zydow, gwalcenie kobiet, odcinanie glow niemowletom, odcinanie piersi kobietom, palenie zywcem zydow...

w israelu caly narod gryzie paznokcie i czeka na pierwsze zdjecia naszych porwanych dziewczat w rekach cahalu... narod, ktory gotowy jest zaplacic niesamowita, po prostu niewyobrazalna cene za uwolnienie swoich ojcow, braci, siostr i matek... narod, ktory bedzie dzisiaj, daj bog, swietowal wolnosc trzech mlodych kobiet...

ot i cala roznica...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

mialy byc zwolnione o godzinie 16:00... jest juz 17:00 i tymczasem mamy doniesienia, ze nie zostaly jeszcze przekazane czerwonemu krzyzowi...

przypomnialo mi sie teraz: donald the first obiecal 'pieklo' hamasowi, jesli do jego zaprzysiezenia wszyscy porwani nie beda uwolnieni... jutro to jego zaprzysiezenie... hamas tymczasem opoznia zwolnienie zaledwie trzech naszych porwanych...

wiec mr donald the first: bedzie to obiecane pieklo, czy powiesz nam jutro, ze wprawdzie nie ma zwolnienia wszystkich, ale mamy przynajmniej trzy dziewczyny w domu, wiec poczekasz troche z tym 'pieklem'? 
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

cos niesamowitego, co sie dzieje teraz... pokazuja nam zdjecia z przenoszenia naszych porwanych do czerwonego krzyza... setki 'niezaangazowanych' gazanczykow wokol porwanych, ktorych teraz przeprowadzaja z jednego pojazdu do drugiego, bo nie sa w stanie opanowac tego tlumu... u nas napiecie, zeby nie doszlo do jakichs scen, w ktorych bylaby potrzebna natychmiastowa ingerencja cahalu...

to pewnie ci sami 'niezaangazowani', ktorzy bili naszych porwanych 7 pazdziernika, kiedy w wieziono ich do gazy...

ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

hallel bitton rosen donosi w tej chwili, ze wszystkie trzy dziewczyny 'sa na nogach' i juz w rekach czerwonego krzyza w drodze do israela...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

'niezaangazowani' wokol pojazdow czerwonego krzyza...


czekaja na 'placu porwanych' w tel avivie...


nasi chlopcy zostawili porwanym to na osi netzarim: 'jak dobrze, ze wrocilyscie do domu, czekalismy na was'... co za narod... co za zolnierze...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

#12
za jakies pol godziny maja byc przekazane silom cahalu i shabaku, a potem przewiezione do kompleksu reim... tam juz czekaja matki, lekarze i helikopter, ktory przewiezie ich do szpitala...

jak mowia teraz, kazda z dziewczat, ktora nie bedzie potrzebowac pomocy lekarskiej, po zbadaniu bedzie mogla wrocic wreszcie do domu i po 15 miesiacach spac wreszcie we wlasnym lozku, w cieple, po kolacji ugotowanej przez mame...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

rzecznik cahalu w tej chwili:
'trzy powracajace sa w tej chwili eskortowane przez elitarna jednostke cahalu i sily shabaku w drodze do kraju, w drodze na terytorium israela, tam przejda wstepna ocene lekarska.

dowodcy cahalu i zolnierze salutuja i obejmuja powracajace w drodze do kraju.

rzecznik cahalu prosi spoleczenstwo o wykazanie odpowiedzialnosci, wrazliwosci i uszanowania prywatnosci powracajacych i ich rodzin'...

w rekach naszych zolnierzy, czyli sa w domu i bezpieczne...

israelczycy w jakiejs kawiarni nie odrywaja oczu od transmisji powrotu naszych porwanych...


ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)

dana

tysiace israelczykow na 'placu porwanych' w tel avivie spiewa teraz ta piosenke 'habaita - do domu'...

stara jestem i siedze i placze jak nienormalna...


pierwsze zdjecie...
ona jest jak ten mur wokol izraela ktorego gola glowa nie rozbijesz
(forumowicz melord o mnie)