Balkonic.com

Main => Versatile Israel => Topic started by: kasiak on December 18, 2016, 10:12:34 PM

Title: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 18, 2016, 10:12:34 PM
Mam fioła na punkcie przyrody. Jak byłam w Izraelu, to zobaczyłam takie zwierzątko:
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15541927_1855862951299467_5164722553257827988_n.jpg?oh=03fb6af2c552ba3e35f40a0a94f886c8&oe=58F1944A)

To jest góralek. Bardzo ładnie stał na kamieniach nad jeziorem Galilejskim i pozował do zdjęcia. A potem, jeszcze tego samego dnia, też w tej okolicy zobaczyłam taką mozaikę:

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15492409_1855864091299353_3577251170922032993_n.jpg?oh=8fc5e0f26140596cb32d0f4356161c76&oe=58E4870E)

Wygląda na to, że to też jest góralek w towarzystwie jakiegoś ptaszyska. Tylko, dlaczego ma obrożę?!  ???
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 18, 2016, 10:27:55 PM
...zapewne goralek i ptaszysko sa juz bohaterami izraelskich znaczkow...
;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 18, 2016, 10:33:51 PM
Quote from: lipniaczek on December 18, 2016, 10:27:55 PM
...zapewne goralek i ptaszysko sa juz bohaterami izraelskich znaczkow...
;D

No to czekamy na te znaczki w klaserze...  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 18, 2016, 10:39:32 PM
...a Ty chyba nie skonczylas ze zdjeciami z Izraela?...
:)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 18, 2016, 10:43:43 PM
No coś ty, mam ich mnóstwo. Najpierw człowiek cyka wszystko dookoła, a potem jest tego za dużo do oglądania na raz.
Ale generalnie to otworzyłam nowy temat, żeby się nie plątać Danie po czulencie.  ;D

Jerozolimskie koty usiłują odlecieć na latającym dywanie... Tylko nie mają sterownika (lub zaklęcia):

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15541220_1855192024699893_8422592332616999046_n.jpg?oh=7faebbc3cdc10daf87782dbcc436aed5&oe=58E472D5)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 18, 2016, 10:53:47 PM
... uwielbiam zdjecia - juz jestem fanem...
:D :D :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 18, 2016, 10:55:28 PM
Wrzuć coś swojego - pooglądamy... Może być fotka z meczu hokeja...  ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 18, 2016, 10:56:03 PM
...byl kot w butach, ale latajacych kotow chyba nie bylo... a tu prosze - szykuja sie do startu...
;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 18, 2016, 11:06:14 PM
Quote from: lipniaczek on December 18, 2016, 10:56:03 PM
...byl kot w butach, ale latajacych kotow chyba nie bylo... a tu prosze - szykuja sie do startu...
;D

Latające koty - tajna broń Hamasu. Bo to są arabskie koty.  ;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 18, 2016, 11:08:20 PM
...to sa dobre arabskie koty - atrakcja turystyczna... moze co najwyzej wezma za duzo pieniedzy...
;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 18, 2016, 11:15:55 PM
Quote from: lipniaczek on December 18, 2016, 11:08:20 PM
...to sa dobre arabskie koty - atrakcja turystyczna... moze co najwyzej wezma za duzo pieniedzy...
;D

Koty były za darmo. Płatny był osiołek z prawdziwym arabem - takim w pasiastym burnusie. Miało być "one dollar", a potem okazało się, że jednak "two dollars" - bo jeden dla araba, a jeden dla jego osiołka.  ;D ;D ;D
Jak wróciłam do Polski, to się zastanowiłam i stwierdziłam, że ten arab to zarabia miesięcznie więcej niż ja. Nie żałuję mu - niech zarabia ile tylko może. Tylko po co było się tyle uczyć?  ???
Chyba tylko dla przyjemności...  ;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on December 19, 2016, 01:42:20 PM
Quote from: kasiak on December 18, 2016, 10:43:43 PM
Ale generalnie to otworzyłam nowy temat, żeby się nie plątać Danie po czulencie.  ;D

:D :D :D

takich mozajek to dosc duzo znaleziono w calym israelu... ludzie kiedys umieli robic piekne podlogi, nie trzeba bylo dywanow... dzisiaj to zwykly kamien, ktory jakos trzeba przykryc... :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 19, 2016, 10:35:23 PM
No tak, bo w tym czasie, kiedy twoi przodkowie układali mozaiki, przepisywali księgi, zajmowali się kulturą - moi gonili się z drewnianymi dzidami po lasach...  ;D ;D ;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 19, 2016, 11:02:31 PM
...hej Kasiak - chyba nalezy mi sie kredyt za latajace koty...
:-*
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 19, 2016, 11:16:26 PM
Quote from: lipniaczek on December 19, 2016, 11:02:31 PM
...hej Kasiak - chyba nalezy mi sie kredyt za latajace koty...
:-*

A co chcesz w ramach kredytu?  ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on December 19, 2016, 11:21:47 PM
Quote from: kasiak on December 19, 2016, 10:35:23 PM
No tak, bo w tym czasie, kiedy twoi przodkowie układali mozaiki, przepisywali księgi, zajmowali się kulturą - moi gonili się z drewnianymi dzidami po lasach...  ;D ;D ;D

nie zawsze moi... te tez z czasow bizantyjskich i rzymskich... wszyscy chalercia pchali sie zawsze do tej ziemi... :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on December 19, 2016, 11:22:42 PM
Quote from: kasiak on December 19, 2016, 11:16:26 PM
A co chcesz w ramach kredytu?  ;)
prosze prosze jakie handelki zydowskie tu odchodza... :D :D :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 19, 2016, 11:35:38 PM
...niech nie znika z forum przynajmniej do konca roku... to juz bedzie cos...
;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 20, 2016, 01:06:22 PM
Quote from: dana on December 19, 2016, 11:22:42 PM
Quote from: kasiak on December 19, 2016, 11:16:26 PM
A co chcesz w ramach kredytu?  ;)
prosze prosze jakie handelki zydowskie tu odchodza... :D :D :D

Bo to tylko możliwe na stronie związanej z Izraelem - przyjemne z pożytecznym.  ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 20, 2016, 03:03:22 PM
Ukochane miasto Dany - rzeczywiście przepiękne. Nawet była pełnia księżyca...

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15590504_1856966381189124_3081929458008311830_n.jpg?oh=dcea6a86dde2b2fe5c863c68024810ec&oe=58DB6A0D)
mam nadzieję, że kiedyś jeszcze uda mi się tam pojechać...  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on December 20, 2016, 03:04:22 PM
 :-*
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 20, 2016, 11:25:16 PM
...fotke zwialo...
???
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 20, 2016, 11:27:03 PM
Właśnie zauważyłam. Pewnie odleciała do Jerozolimy...  ;)
Dałam ją jeszcze raz. Ciekawe, czy zostanie...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 20, 2016, 11:35:39 PM
...o - widze!... i miesci mi sie w ekran - no no...
;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 21, 2016, 11:20:29 AM
Quote from: lipniaczek on December 20, 2016, 11:35:39 PM
...o - widze!... i miesci mi sie w ekran - no no...
;)

Ale bez przerwy gdzieś ucieka... Podobnie, jak mój króliczek. Nie wiem dlaczego, bo góralek nie ucieka... Oswojony?  ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 27, 2016, 05:44:32 PM
U nas zimno i mokro. Można sobie powspominać... A może jeszcze raz do Masady, nad Morze Martwe?

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781418_1859819590903803_1379949739540647943_n.jpg?oh=333bce4cef7fdfa7d0fb6d14cc026f7b&oe=58E82F87)

Ale morze wysycha...  :(

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781091_1859817364237359_3185672922507234087_n.jpg?oh=97bc6c7f22d1a10ee57a92eb6b281890&oe=5924B6C9)

Mam nadzieję, że zdjęcia nie uciekną gdzieś w siną dal, jak mój króliczek avatarowy... np. na stronę jordańską...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on December 27, 2016, 06:32:16 PM
nie wiem, co i kiedy ucieka, ale ja widze wszystkie zdjecia....

masada to niesamowite miejsce, nie?
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 27, 2016, 07:15:08 PM
Uciekła Jerozolima nocą, ale wkleiłam jeszcze raz, tym razem ze zdjęcia opublikowanego na fejsie. Poza tym, uciekł mój avatarowy króliczek, ten niestety skutecznie...  :'(

Cały Izrael jest przepiękny. Trzeba tam pojechać jeszcze raz, bo za pierwszym razem to człowiek trochę głupieje. To wszystko jest tak różne od wcześniejszych wyobrażeń. Na przykład myślałam, że w Izraelu to prawie wcale nie ma zieleni. Przynajmniej tak to wyglądało na zdjęciach, które widziałam. Pustynia, jeszcze raz pustynia, dla odmiany kamienie i skały i jakieś tam rachityczne drzewka. A tymczasem w miastach zieleni jest więcej niż w moim mieście - i to zadbanej i jakże pięknej.

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15747527_1859857544233341_1403850806240753295_n.jpg?oh=183c8b7bf3a22c3b913ee99e933c13a5&oe=58E69C5D)

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15726763_1859857537566675_2200218919110802969_n.jpg?oh=361bb1170ae47cba722167170d00ad59&oe=58F91B95)

Mam uczulenie na pyłki traw, więc trawnika po pas przed moim blokiem nie traktuję w kategoriach "ładna zieleń"...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 27, 2016, 07:35:03 PM
...sprobuje cos jeszcze wymyslec z kroliczkiem... fotki super
:)

Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on December 27, 2016, 07:46:57 PM
 :) :) :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on December 27, 2016, 08:03:19 PM
sprawdz moj avatar teraz - chcesz taki? masz linka na poczcie
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 02, 2017, 10:36:29 PM
A może trochę powspominać?...
Nasza wycieczka wyległa nad Jezioro Galilejskie...

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15894815_1862758177276611_1725322103991869322_n.jpg?oh=2dd1a5f5439b02b18518b2531a0d8394&oe=58E0D198)

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781219_1862758227276606_1772887494618436905_n.jpg?oh=516ac733a55e71c5dec29eec495bb97b&oe=58ECCDA1)

Płynęliśmy takim stateczkiem...

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15823493_1862758170609945_4212650848219101110_n.jpg?oh=47e3875535e8f97bdd40130880cf60da&oe=58E7FDF2)

A ten pywał kilkanaście wieków temu i już nie popłynie... w międzyczasie zatonął...
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781055_1862758173943278_6751401063059202631_n.jpg?oh=8d5049175783f53ff7ae693d8ad5dca9&oe=58EC07F4)

A wcześniej zwiedzaliśmy ruiny synagogi w Kafarnaum...
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781481_1862758263943269_1052408592939276884_n.jpg?oh=adbdd91c1ef07c481638687bc7bd61b5&oe=58E8A6B8)

Potem już zachodziło słońce...
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15823691_1862758260609936_3922993240961145899_n.jpg?oh=b88b50e4aee4cd551050838019799c77&oe=58E96696)

Fajnie było...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 02, 2017, 11:09:28 PM
super zdjecia... ja tez bardzo lubie to miejsce... a latem, jak dzieciaki male byle, to podczas ich 'cyganskiego zycia' z tata, czyli tydzien wakacji z namiotem kiedy nie wiedzieli, gdzie beda spac nastepnego dnia, skonczylo sie tym, ze zawsze znalezli 1-2 dni nad kinneret (jezioro galilejskie), bo tez uwielbiali...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 02, 2017, 11:14:26 PM
Aha, Izrael jest przecudowny...  :)

Na takiej wycieczce, to nie ma na nic czasu - zawsze w biegu, żeby zdążyć do następnego miejsca. Jak się jedzie samemu, to pewnie można mieć trochę wolniejsze tempo, ale chyba tylko trochę, bo też się chce zwiedzić jak najwięcej...  ;D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on January 02, 2017, 11:15:53 PM
Quote from: kasiak on January 02, 2017, 10:36:29 PM
A może trochę powspominać?...


...juz mi od paru dni brakowalo tych wspomnien... nie przerywaj na zbyt dlugo... chyba, ze sie wypstrykasz ze zdjec...
;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 02, 2017, 11:17:43 PM
Ja się wypstrykuję z wolnego czasu - jak zawsze mam go za mało...  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 02, 2017, 11:24:30 PM
 :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 07, 2017, 09:13:53 PM
A tak pamiętam Hajfę... Głównie z bahaickich ogrodów...

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15873212_1864893533729742_6474622457285517571_n.jpg?oh=56a890b925666da1fcc0b99976c10324&oe=58EABDEC)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15940332_1864893563729739_6402322190011290787_n.jpg?oh=46eb45c1a43e9e8351d7b48203bb62ae&oe=59152BA6)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15965459_1864893593729736_3716631163414488368_n.jpg?oh=3b4ed9ca00c7accd4e10f53dc957dd24&oe=591AA623)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15940605_1864893653729730_6162189012688634276_n.jpg?oh=4164f5510e6453e8973844656bf12f3c&oe=58E8A4F6)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15873158_1864893730396389_6036980729958367005_n.jpg?oh=13b39b0813b81ab452e139a3f189c456&oe=58E05AC5)

Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 07, 2017, 09:22:17 PM
No i jeszcze te piękne palmy i statki w dali...

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15941142_1864893623729733_2155575921632664724_n.jpg?oh=00a24b3db35f220919d55058f3e046e6&oe=58E93DDC)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15894854_1864893673729728_8708112281233528385_n.jpg?oh=dc643581f0a0f94924eb6f487830ec7d&oe=59185504)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15894304_1864893703729725_3054218552334705043_n.jpg?oh=7214ce1418a037a6b8331f140f9e90f2&oe=5917B8F9)

Mam nadzieję, że Hajfa nie ucierpiała bardzo w ostatnich pożarach...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 07, 2017, 10:31:00 PM
dosc ucierpiala, ale wszystko sie odbuduje...

haifa jest piekna, tylko dla mnie nie do zniesienia z powodu wilgoci jaka tam panuje.. latem wogole nie ma czym oddychac... nie ma to, jak jerozolima, pod kazdym wzgledem... ale ja oczywiscie nie jestem zupelnie obiektywna... :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 07, 2017, 10:34:19 PM
Ja tam byłam w połowie listopada, więc termin bardzo dobry - ciepło, przyjemnie. I nie padało. Lepszy byłby pewnie początek wiosny, bo by było bardziej zielono, ale cóż... Nie można mieć wszystkiego...  ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 07, 2017, 10:43:50 PM
 :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 10, 2017, 11:06:11 PM
Poczytałam sobie o szakalach złocistych, które pojawiły się na Pomorzu. Już rozpanoszyły się na Węgrzech i powodują tam duże straty. Ciekawe, czy przyszły do nas z Izraela? Bo tam występują.

(http://img-s-msn-com.akamaized.net/tenant/amp/entityid/BBy6sqw.img?h=697&w=728&m=6&q=60&o=f&l=f)

Wspólne mamy także wróble. Tylko nasze nie są tak odważne (bezczelne?). Kiedy od sąsiedniego stolika odeszli goście, zaraz zleciały się tam wróble. Wcale nie przeszkadzała im nasza obecność.

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15941139_1866300940255668_6570019482270539645_n.jpg?oh=fc12553a82bf12d76fb098582eaf5ace&oe=58E5B6E7)

A na Masadzie widziałam w szczelinie muru takie ptaszysko. To najprawdopodobniej czarnotek arabski. Takiego u nas nie mamy...

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15977571_1866300953589000_5003163206693971780_n.jpg?oh=092b3fe928fe37367b393b3660a0b98c&oe=59187DB5)

Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on January 11, 2017, 01:58:42 AM
...tak, to szpaczek arabski... nie zagrozony wyginieciem... na klaserze macha do Ciebie skrzydelkami...
;D

https://www.balconik.com/index.php?topic=36.msg775#msg775
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 11, 2017, 12:52:12 PM
Już idę go zobaczyć i poćwierkać.  ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 18, 2017, 10:36:30 PM
A to jest w Jerozolimie - mozaika...

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16142485_1870254956526933_5604784160022379766_n.jpg?oh=7ffe767d112f9124b11a7ad904f7fae8&oe=591D9EEF)

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16143351_1870254963193599_6776619773601484527_n.jpg?oh=e2e80c510ed6ce3a1d45f85cbb0e2d71&oe=5906C10C)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on January 18, 2017, 11:18:10 PM
...bedzie w Klaserze...
:)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 19, 2017, 11:26:48 AM
Nie wątpię. Czekam niecierpliwie!  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 19, 2017, 01:11:09 PM
 :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on January 27, 2017, 06:27:30 PM
...Twoj ruch Kasiak...
:)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 27, 2017, 08:47:55 PM
U nas zwykle są tabliczki "nie deptać trawników". Tam wisiała (w strefie arabskiej) karteczka na młodym drzewku cytrynowym. Niestety, tylko po arabsku. Może tam pisało: "nie zrywać cytrynek"?

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16388242_1874732886079140_2402571491915619272_n.jpg?oh=0db1b2b6c03bffdf0211d58670fb90aa&oe=590BCFCE)

Wszystkim podobało się też drzewo pieprzowe. Było ogromne, a jego liście też miały pieprzny smak i aromat.

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16388370_1874732889412473_6999431495589708613_n.jpg?oh=9832a24b171b6b17e23691118578635e&oe=591772F6)

Było takie wielkie, że nie zmieściło mi się w całości w obiektywie. Dlatego jest we fragmencie. Za to widać owoce.  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 27, 2017, 09:01:58 PM
 :P
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on January 30, 2017, 08:03:23 PM
Quote from: kasiak on January 02, 2017, 10:36:29 PM
QuoteA może trochę powspominać?...
No właśnie :). W tym roku w lutym minie już 6 lat od mojej wycieczki życia i przynajmniej pare razy w tygodniu wybieram się na wirtualną wycieczkę do Ziemi Prześlicznej. Wciąż wydaje mi się, że to wczoraj. Dana mówiła o wdzięcznej chorobie Jeruzalemitis, a ja mam chyba większą dolegliwość, bo Izraelitis  :()

QuoteNasza wycieczka wyległa nad Jezioro Galilejskie...

Patrząc z Jeziora na Górę Arbel w moim niespokojnym łbie kiełkowała myśl, by móc tam wejść, ale wycieczka nie miała tego w planach. Szkoda. Może następnym razem ;)
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15894815_1862758177276611_1725322103991869322_n.jpg?oh=2dd1a5f5439b02b18518b2531a0d8394&oe=58E0D198)


QuotePłynęliśmy takim stateczkiem...

Moja wycieczka też załapała się na rejs. Pamiętam wzruszającą chwilę, gdy po odcumowaniu na maszt były wciągane bandery Polski i Izraela i kolejno były odtwarzane nasze hymny. Piękny moment

(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15823493_1862758170609945_4212650848219101110_n.jpg?oh=47e3875535e8f97bdd40130880cf60da&oe=58E7FDF2)

A ten pywał kilkanaście wieków temu i już nie popłynie... w międzyczasie zatonął...
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781055_1862758173943278_6751401063059202631_n.jpg?oh=8d5049175783f53ff7ae693d8ad5dca9&oe=58EC07F4)

QuoteA wcześniej zwiedzaliśmy ruiny synagogi w Kafarnaum...
Tu też byliśmy
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15781481_1862758263943269_1052408592939276884_n.jpg?oh=adbdd91c1ef07c481638687bc7bd61b5&oe=58E8A6B8)

QuotePotem już zachodziło słońce...
Byłem w tym samym miejscu, tylko że pełnego dnia.
(https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/15823691_1862758260609936_3922993240961145899_n.jpg?oh=b88b50e4aee4cd551050838019799c77&oe=58E96696)

QuoteFajnie było...
Oglądając Twoje zdjęcia mam wrażenie, że nad naszym pobytem pracował ten sam organizator ;). Czy nie wspólnota Drzewo Oliwne?
Pozdro
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on January 30, 2017, 09:16:12 PM
 :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on January 31, 2017, 10:05:29 AM
Do Szamesa.
Nasz wyjazd organizowało biuro pielgrzymkowe Orlando Travel, a po izraelskiej stronie Inspiration Tours. Poza tym, naszym przewodnikiem był nasz ksiądz, który właśnie wrócił z prawie 10 letniego pobytu w Ziemii Świętej i już tęskinł, dlatego zorganizował dla nas pielgrzymkę. Wszędzie miał kolegów i znajomych. Gdy szliśmy, co chwilę ktoś go witał. Wchodziliśmy nawet tam, gdzie trudno się dostać, bo oprowadzali nas jego koledzy.  Wstawaliśmy o świcie, za to unikaliśmy korków na check pointach. Nigdy nie staliśmy długo w kolejkach, bo on wszystko wiedział, kiedy najlepiej przyjść.  l dlatego ze zdziwieniem czytam, że ktoś stał kilka godzin do Grobu Pańskiego w Jerozolimie - myśmy byli pierwsi.
Za to do meczetu na Wzgórzu świątynnym nie weszliśmy - taki był czas, że nie wpuszczali żadnych wycieczek. Mogliśmy sobie pooglądać z czwartego schodka. Na piąty już nie wolno wyło wejść...

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16266072_1876370845915344_454307575783086615_n.jpg?oh=7d606641566bfd62aef3e83ed010581a&oe=594AEA4F)

Z księdzem Mirkiem był zresztą kiedyś wywiad w Erec Israel.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on January 31, 2017, 02:42:18 PM
Do kasiak :).
Nasza wycieczka była oprowadzana przez Izraelkę, która również wprowadzała nas wszędzie we właściwych momentach, jak Wasz ksiądz. He, co to znaczy, wiedzą ci, którzy nie mogą za długo przebywać w kraju marzeń ;). Mało tego, nie chodziliśmy po kościołach, a po miejscach, które każdy winien zobaczyć. Nasza przewodniczka pokazała nam Izrael świecki i ten święty, zachowała odpowiednią równowagę, nawet dając nam możliwość popluskania się w Morzu Martwym w Ein Gedi oraz w zatoce Akaba, w Eilacie. Byliśmy też na grobie Bien Guriona.

Już na forum Erec pisałem, że w Izraelu widziałem szczęśliwych Żydów, nie muszących ukrywać ani swojej tożsamości religijnej, ani narodowej, co ogromnie mi się podobało, mając w pamięci polskie synagogi za kratami. Tak bardzo czułem tego bluesa, że nie będąc Żydem, zakładałem swoją kipę, by chociaż minimalnie zespolić się z tamtejszym światem. Bardzo lubiłem po oficjalnym programie zwiedzania udawać się wieczorem w miasto, by móc choć w pigułce zobaczyć życie Izraela i to troszkę się udało, bo wracaliśmy do hotelu późną nocą, by rano już o siódmej być na nogach, ale nie czuło się zmeczenia. Nie przespane noce dopiero odezwały się po powrocie  :D.
Może kiedyś, jeszcze raz uda się pojechać do Izraela. Wiele bym dał za tę możliwość.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on January 31, 2017, 02:52:25 PM
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189522_205304576150502_3507280_n.jpg?oh=b509d29363bd8308e5248c7a7b1d6c87&oe=59060A3C)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 02, 2017, 03:32:01 PM
Haifa. Prawda, że piękna?  :-*

Jeszcze jedna fotka z Haify. Wielki spichlerz.

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16508103_1877510425801386_5092809811669401981_n.jpg?oh=fc7470bb6ca9bd16f60be749f099f69f&oe=594048A2)

A tutaj już Cezarea. Tylko tyle widziałam. Akwedukt i morze. Zawieźli nas dosłownie na chwilę, bo mieliśmy bardzo napięty program. A słyszałam, że jest to bardzo piękne miasto.

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16427220_1877510509134711_2041518886060591908_n.jpg?oh=b70aaf1679d1c404451edc0d98f51fe9&oe=5910E55F)

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16426055_1877510539134708_8160026243318772683_n.jpg?oh=66e69a7d88283fba180c12ee93d7e3d2&oe=59177999)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 02, 2017, 03:48:39 PM
Wklejajcie swoje fotki z Izraela i napiszcie, gdzie byliście.  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 02, 2017, 06:24:31 PM
haifa jest ladna, ale jest dla mnie niemozliwa do zycia z powodu niesamowitej wilgoci... nu i te ulice z gory na dol i z dolu na gore... ale moja siostra kocha haife, mama tez kochala, bo miala morze pod nosem... :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 02, 2017, 07:18:26 PM
Nasza przewodniczka opowiadała, że bogaci ludzie w Haifie mieszkają na górze, bo nad morzem i w okolicach portu po prostu nie da się oddychać, powietrze "stoi". Na górze natomiast jest przyjemniej i jest też miły wietrzyk. Jak byłam w połowie listopada, to generalnie było przyjemnie.  :)
Szkoda, że na takich zorganizowanych wycieczkach jest straszna gonitwa i widzi się tylko małe wycinki otaczającej rzeczywistości...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 02, 2017, 08:04:48 PM
mysle, ze moja mama nie byla akurat 'bogata', chociaz nie brakowalo jej na nic, a mieszkala na gorze, na carmelu, jedna z lepszych dzielnic haify, a jak tam bywalam to doslownie lalo sie ze mnie...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 03, 2017, 03:33:33 PM
Nie wyświetlają się obrazki...  :(  Wpisało mi, że nie należę do twoich znajomych. Wklej je z tą ikonką Mony Lizy.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 03, 2017, 05:40:41 PM
...cos sie nie wyswietla?...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 03, 2017, 05:46:47 PM
Quote from: lipniaczek on February 03, 2017, 05:40:41 PM
...cos sie nie wyswietla?...

Szames wkleił zdjęcia, ale mu nie weszły. A tak chciałam zobaczyć, bo tam była Cezarea- kilka zdjęć i Natania. Chyba zdjął swojego posta.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 03, 2017, 06:00:18 PM
To sama coś wkleję. Jeszcze wspomnienie z Jerozolimy - Cardo (o le mnie pamięć nie myli). Lubimy wykopaliska  :-* , przynajmniej ja.

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16427495_1878082205744208_4487614579391128196_n.jpg?oh=4cb2cdc2d5c912ed2773c6bd784b14db&oe=59094DC6)

A tak to wyglądało dawno temu (oczywiście chodzi mi o to malowidło, nie o kłębiącą się naszą wycieczkę).

(https://scontent-amt2-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16473638_1878082199077542_7615010118408762574_n.jpg?oh=7e02329bf24fb8e8cf7eebd98cf535a0&oe=594BE333)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 03, 2017, 09:40:38 PM
...tu sie udalo...
???

https://www.balconik.com/index.php?topic=50.msg1735#msg1735
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 03, 2017, 10:55:16 PM
Quote from: kasiak on February 03, 2017, 06:00:18 PM
To sama coś wkleję. Jeszcze wspomnienie z Jerozolimy - Cardo (o le mnie pamięć nie myli). Lubimy wykopaliska  :-* , przynajmniej ja.

tak to cardo... ja tez uwielbiam... a w israelu tego moc, gdzie sie nie pojdzie, tam cos jest...
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 06, 2017, 04:55:38 PM
Mam nadzieję, że teraz coś mi z tych fotek wyjdzie.

Cezarea Nadmorska
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190133_205303389483954_5471136_n.jpg?oh=d76149ab463d1dbb5b5fdc7942a11bee&oe=594940CF

Jaffo, uliczka do domu Szymona garbarza, postaci nowotestamentowej
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183170_205303409483952_4411879_n.jpg?oh=9a3c3dab529bce7e31887b289998c18c&oe=5906A6D6

Poranek w Netanii

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189525_205303452817281_4247287_n.jpg?oh=cf475e878db8cb1a00a832830f09feca&oe=594A6647

Plaża w Netanii
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190488_205303489483944_2404144_n.jpg?oh=f12dc5c03e9da4b1c4dc2b3985b64464&oe=5911D270

Amfiteatr w Cezarei Nadm.
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188452_205303529483940_6469847_n.jpg?oh=9017cb07dac4fe9216797a5b31ee4d3a&oe=58FD8923

Akwedukt w Cezarei
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188947_205304546150505_3561954_n.jpg?oh=d206884a43b99e429e8cc2d0c10fd81d&oe=5908DBF4

Nasz pojazd  :)

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185634_205304609483832_7202367_n.jpg?oh=79468f8e7746c2d3253841b5f32a362d&oe=5903191F

Okolice Nazaretu, a dokładnie za moimi plecami. Przede mną dolina Jezreel? Nie pamiętam nazwy.
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/184711_205304646150495_6657049_n.jpg?oh=d35dc143c10b25027b129698aad3c4a0&oe=5903AF48

u źródeł Jordanu

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190755_205304706150489_7153426_n.jpg?oh=2001a5598d37ab4cfe944cec5817ea7d&oe=59472085

Nad Jam Kineret, w tle Góra Arbel, obiekt moich westchnień  ;)
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185634_205304766150483_3720839_n.jpg?oh=735a6ade6e65de44939c7355ddd6fe83&oe=5902D9BD

Widok z góry błogosławieństw
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183427_205304839483809_349887_n.jpg?oh=15a73e1de711bc2d546da1051636494e&oe=59458BCA

Jam Kineret
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/l/t1.0-9/189236_205309389483354_3939082_n.jpg?oh=0eb94882251166ddb4dc8f7059453814&oe=593F6F67

Synagoga w Kfar Nahum
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183352_205309456150014_7992171_n.jpg?oh=a64c0d05847d2d8b9c99ae62824527e6&oe=590B9668

Ruiny Kfar Nahum
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183332_205309429483350_4772193_n.jpg?oh=066e2670ad3e37abc073a27d22f0ba65&oe=590820D6

Kfar Nahum. Pod nowym budynkiem rzekomo chata Pietra apostoła
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188572_205309476150012_6824183_n.jpg?oh=1e60365013ed2c14d711da55ee531dbf&oe=590933E2

Eilat, widok z hotelu Adi. Zapomniałem oddać kartę do pokoju ;)
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188464_205309546150005_3844754_n.jpg?oh=76a659b090a8c4790beded88382db999&oe=590FE7C7

Eilacik  :)
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188532_205309739483319_2743629_n.jpg?oh=1f68bd76b61953effcc637e957c73573&oe=590F9671

Eilat, luty, temperaturka, jak widać, w Polsce wówczas było minus 10 ;)
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189968_205309706149989_7868722_n.jpg?oh=b6108062f48692427f89ff49d800f71a&oe=5944960B

Eilat i znajoma flaga
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185596_205309689483324_5532972_n.jpg?oh=13102e42cdc909a333be8cc75a56af40&oe=58FEF434

Qumran, mykwa
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188384_205309609483332_3787240_n.jpg?oh=1d03fb6dc77b9b004ca66f536b051ba2&oe=58FD6C3F

Qumran
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/184316_205309572816669_5419022_n.jpg?oh=b02643e78de053cb9d8be898566f0b45&oe=5909C424

Qumran
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188908_205309586150001_5674222_n.jpg?oh=55874e7ac21213e4b3078a86161b19f7&oe=5905AB1F

Morze Martwe
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188252_205309669483326_1228097_n.jpg?oh=1a9cf7a1f8d449e53565bbc7ff8bb0f8&oe=5908A307

Ein Ovdat
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189328_205309759483317_2937998_n.jpg?oh=ac22884248bfee297bdabce86d8552ec&oe=593B1BCC

Grób Ben Guriona i jego żony
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183216_205309776149982_1554227_n.jpg?oh=8673e87ec003612f7b7196b83fbf5fcd&oe=590B0A4B

Miasto, które śniło mi się jeszcze przez tydzień po powrocie :D
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183591_205314109482882_3134475_n.jpg?oh=320bcae0ba48225da4238b4c6d63d890&oe=58FE5AC8

W dzielnicy arabskiej, widok z hotelu Mount Scopus
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190188_205309812816645_6802728_n.jpg?oh=d8ba7ff863a94d5165136a509c16c479&oe=5902B4DB

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188212_205314159482877_5098213_n.jpg?oh=7cc89a81d9a043b6125144ff85f3356d&oe=59432C63

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189239_205314182816208_3272426_n.jpg?oh=f73d1bbd9dd1a58124e77ec91a70496c&oe=590F2E2C

Chyba po drodze do Cardo
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183826_205314192816207_2540460_n.jpg?oh=a7d2e902555cc77fd2812c283a68f80a&oe=593D4030

Synagoga Hurva
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189748_205314222816204_6762079_n.jpg?oh=39042a82759493d4af09dfe5f4c86b40&oe=593C834C

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189237_205314256149534_7511493_n.jpg?oh=055488a670ba6859b71665d86b6a8e0b&oe=58FEDBD7

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183003_205314372816189_211156_n.jpg?oh=85482c24e69697262a94013b6540cca2&oe=593D1C7E

Miejsce domniemanego pochówku Jezusa, Garden Tomb
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190677_205314312816195_5671820_n.jpg?oh=7cc56cd0f33e1861a95bc9831e038cbc&oe=590D3C5B

Plac Świątynny
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183003_205314372816189_211156_n.jpg?oh=85482c24e69697262a94013b6540cca2&oe=593D1C7E

Jad Vaszem, drzewko Ireny Sendler

https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185858_205314456149514_31206_n.jpg?oh=b34b05d018d8ecd22227dd32df8f96da&oe=5906F73E

Stara Jerozolima, znaczy sie makieta  ;)
https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188725_205314489482844_3778141_n.jpg?oh=cc0c8e5251871783cbc7dd60bc257a1f&oe=593D5004





Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 06, 2017, 05:18:05 PM
Fajne. Ja byłam w listopadzie, a ty, jak napisałeś, chyba w lutym. Temperatura jak dla mnie była rewelacyjna, niestety słońce zachodziło już o 6 i to był wielki minus podróżowania o tej porze roku. Wielu miejsc, które moglibyśmy zwiedzić lub podziwiać (myślę tutaj o przyrodzie) po drodze po prostu nie zobaczyliśmy, bo było ciemno.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 06, 2017, 05:28:42 PM
Quote from: kasiak on February 06, 2017, 05:18:05 PM
Fajne. Ja byłam w listopadzie, a ty, jak napisałeś, chyba w lutym. Temperatura jak dla mnie była rewelacyjna, niestety słońce zachodziło już o 6 i to był wielki minus podróżowania o tej porze roku. Wielu miejsc, które moglibyśmy zwiedzić lub podziwiać (myślę tutaj o przyrodzie) po drodze po prostu nie zobaczyliśmy, bo było ciemno.

Nie pamiętam, o której robiło się ciemno w lutym, bo to nie miało znaczenia, ponieważ jak już pisałem i tak wybieraliśmy się po obiado-kolacji na nocne zwiedzanie Izraela. Warto było :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 06, 2017, 06:51:24 PM
Quote from: szames on February 06, 2017, 04:55:38 PM
Mam nadzieję, że teraz coś mi z tych fotek wyjdzie.

Cezarea Nadmorska
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190133_205303389483954_5471136_n.jpg?oh=d76149ab463d1dbb5b5fdc7942a11bee&oe=594940CF)

Jaffo, uliczka do domu Szymona garbarza, postaci nowotestamentowej
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183170_205303409483952_4411879_n.jpg?oh=9a3c3dab529bce7e31887b289998c18c&oe=5906A6D6)

Poranek w Netanii

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189525_205303452817281_4247287_n.jpg?oh=cf475e878db8cb1a00a832830f09feca&oe=594A6647)

Plaża w Netanii
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190488_205303489483944_2404144_n.jpg?oh=f12dc5c03e9da4b1c4dc2b3985b64464&oe=5911D270)

Amfiteatr w Cezarei Nadm.
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188452_205303529483940_6469847_n.jpg?oh=9017cb07dac4fe9216797a5b31ee4d3a&oe=58FD8923)

Akwedukt w Cezarei
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188947_205304546150505_3561954_n.jpg?oh=d206884a43b99e429e8cc2d0c10fd81d&oe=5908DBF4)

Nasz pojazd  :)

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185634_205304609483832_7202367_n.jpg?oh=79468f8e7746c2d3253841b5f32a362d&oe=5903191F)

Okolice Nazaretu, a dokładnie za moimi plecami. Przede mną dolina Jezreel? Nie pamiętam nazwy.
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/184711_205304646150495_6657049_n.jpg?oh=d35dc143c10b25027b129698aad3c4a0&oe=5903AF48)

u źródeł Jordanu

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190755_205304706150489_7153426_n.jpg?oh=2001a5598d37ab4cfe944cec5817ea7d&oe=59472085)

Nad Jam Kineret, w tle Góra Arbel, obiekt moich westchnień  ;)
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185634_205304766150483_3720839_n.jpg?oh=735a6ade6e65de44939c7355ddd6fe83&oe=5902D9BD)

Widok z góry błogosławieństw
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183427_205304839483809_349887_n.jpg?oh=15a73e1de711bc2d546da1051636494e&oe=59458BCA)

Jam Kineret
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/l/t1.0-9/189236_205309389483354_3939082_n.jpg?oh=0eb94882251166ddb4dc8f7059453814&oe=593F6F67)

Synagoga w Kfar Nahum
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183352_205309456150014_7992171_n.jpg?oh=a64c0d05847d2d8b9c99ae62824527e6&oe=590B9668)

Ruiny Kfar Nahum
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183332_205309429483350_4772193_n.jpg?oh=066e2670ad3e37abc073a27d22f0ba65&oe=590820D6)

Kfar Nahum. Pod nowym budynkiem rzekomo chata Pietra apostoła
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188572_205309476150012_6824183_n.jpg?oh=1e60365013ed2c14d711da55ee531dbf&oe=590933E2)

Eilat, widok z hotelu Adi. Zapomniałem oddać kartę do pokoju ;)
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188464_205309546150005_3844754_n.jpg?oh=76a659b090a8c4790beded88382db999&oe=590FE7C7)

Eilacik  :)
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188532_205309739483319_2743629_n.jpg?oh=1f68bd76b61953effcc637e957c73573&oe=590F9671)

Eilat, luty, temperaturka, jak widać, w Polsce wówczas było minus 10 ;)
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189968_205309706149989_7868722_n.jpg?oh=b6108062f48692427f89ff49d800f71a&oe=5944960B)

Eilat i znajoma flaga
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185596_205309689483324_5532972_n.jpg?oh=13102e42cdc909a333be8cc75a56af40&oe=58FEF434)

Qumran, mykwa
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188384_205309609483332_3787240_n.jpg?oh=1d03fb6dc77b9b004ca66f536b051ba2&oe=58FD6C3F)

Qumran
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/184316_205309572816669_5419022_n.jpg?oh=b02643e78de053cb9d8be898566f0b45&oe=5909C424)

Qumran
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188908_205309586150001_5674222_n.jpg?oh=55874e7ac21213e4b3078a86161b19f7&oe=5905AB1F)

Morze Martwe
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188252_205309669483326_1228097_n.jpg?oh=1a9cf7a1f8d449e53565bbc7ff8bb0f8&oe=5908A307)

Ein Ovdat
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189328_205309759483317_2937998_n.jpg?oh=ac22884248bfee297bdabce86d8552ec&oe=593B1BCC)

Grób Ben Guriona i jego żony
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183216_205309776149982_1554227_n.jpg?oh=8673e87ec003612f7b7196b83fbf5fcd&oe=590B0A4B)

Miasto, które śniło mi się jeszcze przez tydzień po powrocie :D
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183591_205314109482882_3134475_n.jpg?oh=320bcae0ba48225da4238b4c6d63d890&oe=58FE5AC8)

W dzielnicy arabskiej, widok z hotelu Mount Scopus
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190188_205309812816645_6802728_n.jpg?oh=d8ba7ff863a94d5165136a509c16c479&oe=5902B4DB)

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188212_205314159482877_5098213_n.jpg?oh=7cc89a81d9a043b6125144ff85f3356d&oe=59432C63)

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189239_205314182816208_3272426_n.jpg?oh=f73d1bbd9dd1a58124e77ec91a70496c&oe=590F2E2C)

Chyba po drodze do Cardo
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183826_205314192816207_2540460_n.jpg?oh=a7d2e902555cc77fd2812c283a68f80a&oe=593D4030)

Synagoga Hurva
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189748_205314222816204_6762079_n.jpg?oh=39042a82759493d4af09dfe5f4c86b40&oe=593C834C)

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/189237_205314256149534_7511493_n.jpg?oh=055488a670ba6859b71665d86b6a8e0b&oe=58FEDBD7)

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183003_205314372816189_211156_n.jpg?oh=85482c24e69697262a94013b6540cca2&oe=593D1C7E)

Miejsce domniemanego pochówku Jezusa, Garden Tomb
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/190677_205314312816195_5671820_n.jpg?oh=7cc56cd0f33e1861a95bc9831e038cbc&oe=590D3C5B)

Plac Świątynny
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/183003_205314372816189_211156_n.jpg?oh=85482c24e69697262a94013b6540cca2&oe=593D1C7E)

Jad Vaszem, drzewko Ireny Sendler

(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/185858_205314456149514_31206_n.jpg?oh=b34b05d018d8ecd22227dd32df8f96da&oe=5906F73E)

Stara Jerozolima, znaczy sie makieta  ;)
(https://scontent-amt.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/188725_205314489482844_3778141_n.jpg?oh=cc0c8e5251871783cbc7dd60bc257a1f&oe=593D5004)

....Szames - w ramach wdziecznosci powstawialem to w ramki...
???
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 06, 2017, 08:15:15 PM
Fajnie, dzięki lipniaczku  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 06, 2017, 08:38:20 PM
fantastyczne te zdjecia shames...

lipniaczku... na ciebie zawsze mozna liczyc... :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 07, 2017, 06:23:04 AM
 ;)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 07, 2017, 01:04:20 PM
Quote from: dana on February 06, 2017, 08:38:20 PM
fantastyczne te zdjecia shames...


Dzięki Dano :). Mam tych zdjęć jeszcze więcej, ale laptop nawalił i nie chce płyty czytać, a te, które zamieściłem, ściągnąłem z fejsowego profilu. Mało by brakowało, bym w Jerozolimie już nie mógł robić zdjęć, bo w Eilacie, w tej wieży przy brzegu morza, wyleciała mi bateria. Kiedy się zorientowałem, że aparat jest pusty, to kolega odnalazł zgubę  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 07, 2017, 03:09:29 PM
 :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 10, 2017, 04:11:31 PM
Sklepik na Starym Mieście w Jerozolimie - jak z bajki...

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16640956_1881214398764322_6306332366288255368_n.jpg?oh=7fc4f8c203b3463a5bec0f6324bfab3d&oe=593CDAE2)

... i jeszcze jeden, z minerałami z Morza Martwego - ale soli!

(https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/16640892_1881214362097659_7486353952594139053_n.jpg?oh=3a906efa0cb9d743ed7194a74d28d29b&oe=59406714)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 10, 2017, 05:38:37 PM
stare miasto jest niesamowite wogole, a ta zydowska dzielnica to palce lizac... :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 13, 2017, 09:34:03 PM
14 lutego 2011
Wybrałem się w podróż życia. Dosłownie. Mój pierwszy paszport, pierwszy zagraniczny wyjazd i dokąd? Do Erec Israel. Do kraju mych marzeń. Szkoda tylko, że ta podróż była krótka, bo zaledwie liznąłem brzeg Morza Słonego i trzeba było wracać. Ale zanim wróciłem, dałem się oczarować Ziemi Prześlicznej i.....to oczarowanie trwa do dziś.
Wylot z mroźnej Warszawy, temperaturka minus 10. Na lotnisku owionęła nas atmosferka wielkiej przygody, wielkiego świata. Usiedliśmy w lotniskowym barze siorbiąc kawę  czując podekscytowanie podróżą. Ale co to za podróż  :), niecałe 4 godziny lotu. Jednak dla kolegi to i tak za dużo, to jego pierwszy lot, więc....powiedział, że nie wejdzie na pokład, zanim nie walnie małpeczki /100 gram? wódki/. Co powiedział, to uczynił. Ale czy mu coś pomogło, śmiem wątpić, bo miał przerażenie w oczach, jak wystąpiły turbulencje  :D.

Na Ben Gurionie cała ekipa wycieczkowiczów się rozciągnęła jakoś, że w pewnym momencie zostaliśmy sami z kolegą. Jak damy sobie rade na odprawie? Obydwaj znający angielski w stylu "ja nosić kalosić, my nosimy kalosimy" lub "ty mówić powoli, ja sie tuszo domyślać :D. Jednak znaleźliśmy naszą opiekunkę, która zapobiegliwie pobiegła naprzód by odebrać nasze bagaże.
W punkcie zbiórki pierwsze pytanie: jaka jest temperatura na zewnątrz? 18 stopni!!! Ło rrrranyyy. Szybka zmiana ciuchów z zimowych na letnie i marsz do czekającego nas autobusu. Po wyjściu z holu lotniska na zewnątrz niesamowite uczucie ciepła, słońce....gdzie Polska, gdzie nasza zima? Szok temperaturowy ;).
Nasz cel, to Netanya, gdzie mieliśmy nocować, ale wcześniej zaliczyliśmy szybką wędrówkę po uliczkach Jaffo. Szybką, no cóż, to zorganizowana wycieczka. To tu mieści się /tak mówi tradycja/ dom Szymona garbarza, u którego przebywał apostoł Piotr. To nasze pierwsze zetknięcie z historią biblijną. Oczywiście na koniec  pobytu w Jaffo, obowiązkowa wizyta na wzgórzu, z którego rozpościera się widok na Tel Aviv. Cudne. Niesamowite. Zwłaszcza, że to, na co patrzę, widzę swoimi oczami, a nie patrzę na fotkę, którą widziałem wielokrotnie. Teraz widzę sam egzotyczną roślinność, czuję temperaturę otoczenia, czuję zapach. Eeeechh, chciałoby sie usiąść spokojnie, wypuścić wzrok przed siebie, nie spieszyć się, wieczór taki ciepły.... .
Jedziemy do Netanii. Podróż, którą powinna trwać 20 minut, trwała 2 godziny. Koooorek. Mega korek. W hotelu Margoa czekała nas smakowita kolacja i przesympatyczny kelner, a potem...szybka wymiana walut i do miasta  :), nie spać, zwiedzać. DO późnych godzin nocnych. Dziwiliśmy się, że tylko my dwaj ruszyliśmy się z hotelu. Już bez pośpiechu, bez przewodnika udaliśmy się poszwendać. Podpatrywać życie Izraelczyków na tyle, na ile się da.
Przyjechaliśmy z zimnego kraju, gdzie zamarzło wszystko. Tu na miejscu, w Netanii łowiliśmy dźwięki, zapachy i ciepło, to, czego brakowało u nas.

W pierwszym sklepie wyszła na jaw nasza kulawa znajomość hebrajskiego. Zabawna sytuacja. Było już ciemno, gdy weszliśmy do sklepu po piwo i mówimy: boker tov, a sprzedawca wyglądający na Rosjanina, spojrzał na nas spode łba i poprawił: erev tov. No dobra, erev tov, mówimy, po ile piwo? On - 10 szekel, a my - 6 szekel. On 10. No to dzięks, poszliśmy dalej sie targować. Cieszyliśmy się, że tu można się targować, to było dla nas coś nowego :D
Wieczorem na ulicach pełno hałaśliwej młodzieży mimo późnej pory. Przechodziliśmy pomiędzy nimi i co nas dziwiło, to to, że nikt nas nie zaczepił. Nabijaliśmy sie sami z siebie, że Mosad doniósł tutejszym, że uprawiamy jiu-jitsu  :(), więc dlatego bezpiecznie mogliśmy sie poruszać :D
Poranek w Netanii, tak, jak na fotce, był raczej zimny, pochmurny, nie taki jak miniony wieczór. Było tak zimno, że facet na parkingu strzeżonym miał rozpalone sporej wielkości ognisko i grzał się przy nim. A nas ogarnęło zdziwienie: w mieście ognisko??? Szybki wybieg na pobliski skwerek, który sprawiał wrażenie, że latem muszą odbywać się na nim imprezy rozrywkowe, a potem zaraz nad morze porobić zdjęcia, szybko śniadanie, no i do autobusu.
No i w drogę, do Cezarei Nadmorskiej....
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 13, 2017, 11:16:41 PM
mam nadzieje, ze to bedzie opowiesc w odcinkach... :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 13, 2017, 11:38:16 PM
Quote from: dana on February 13, 2017, 11:16:41 PM
mam nadzieje, ze to bedzie opowiesc w odcinkach... :)

Mam nadzieję, że tak  ;).
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 14, 2017, 02:30:31 AM
...uuuu, Szames - dobry poczatek... teraz przerwa na reklame...
8)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 14, 2017, 02:33:51 PM
Czekam na dalszy ciąg!  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 14, 2017, 11:29:33 PM
Postaram się jutro coś napisać, dziś dopiero wróciłem z pracy  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 14, 2017, 11:37:36 PM
 :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 15, 2017, 03:47:53 PM
A myśmy mieli przylecieć do Izraela około południa i po południu pochodzić po Jerozolimie - a tu wyszły z tego nici, bo nasz samolot miał nieaktualny przegląd techniczny i wylecieliśmy z kilkugodzinnym opóźnieniem. Jak przylecieliśmy, to już było ciemno, po szóstej i trzeba było jechać do hotelu. Pierwsze noce spędziliśmy w Betlejem i to była nasza baza wypadowa.  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 15, 2017, 03:50:26 PM
 :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 15, 2017, 06:08:48 PM
15 lutego 2011
Siedzimy już w autobusie, a ja mam jeszcze przed oczami minioną noc na plaży w Netanii:, dociera do nas świadomość, że jesteśmy w kraju naszych marzeń. Świadomość, że jesteśmy tak daleko od domu. To taki pierwszy łyk Izraela, pierwsze zachłyśnięcie się nim, pierwsze oddzielenie się od reszty wycieczkowiczów, samodzielne szwendanie się po uliczkach Netanii i pierwszy łyk Gold Stara. Siedząc na obcej nam plaży czuliśmy się właściwie, jak u siebie. Sączyliśmy leniwie piwo, leniwie, bo przecież nikt i nic nas nie poganiało, nad nami tylko czerń nocy i ....ciepło. Gdzieś w restauracji świecił sie termometr - plus 12 stopni. Dla nas, to bardzo ciepło  :). Woda w Morzy Śródziemnym ciepła. A my przyjechaliśmy tu, by czuć ten kraj, a nie spać. Tego byliśmy pewni obaj.
Siedząc na plaży, zauważyliśmy gdzieś przemykającego pod klifem, przechodnia. Pełni zachwytu i prawie w niebie :), krzyknęliśmy w jego stronę: lechaim ;). O dziwo, odkrzyknął nam tym samym :D. Nu, to za Izrael, lechaim :)

Chłodny poranek, jakim przywitała nas Netanya wpakował nas do ciepłego autobusu. Śniadanie, jak wszystkie posiłki w późniejszych miejscach naszych noclegów, było baaardzo obfite i całkowicie wystarczające do obiado-kolacji.
Ruszamy na północ Izraela. Dziś w planie Cezarea Nadmorska, Haifa, Nazaret, a nocleg w Tyberiadzie.
Gdy dojeżdżamy do Cezarei, niegdyś siedziby słynnego rzymskiego prefekta Poncjusza Piłata, temperatura sie podnosi i chłodnego ranka już nikt nie pamięta. Wjeżdżamy do portu budowanego przez świrniętego na punkcie władzy, Heroda Wielkiego. Tak, świrniętego, że za jego panowania było powiedzenie, iż bezpieczniej na jego dworze było być świnią, niż synem. Wysiadamy z autobusu i spotykamy sie z handlarzem judaików, a przede wszystkim kip. Tu poznajemy potem często spotykane zdanie handlarzy: łan dolar, łan dolar :D
Z Cezarą był związany pobyt postaci nowotestamentowych: apostołów Piotra i Pawła
Rozmach, z jakim budował Herod to, czego ruiny mogliśmy oglądać, budzi podziw, bo na myśl przychodzi nasza Ojczyzna, której w czasie Heroda nawet jeszcze nie było, a ludzie w Europie spali na mchu i gałęziami sie przykrywali :D. Herod rzeźnikiem był, bodajże nawet swojej ukochanej żonie nie żałował miecza, ale ponoć za jego rządów dobrze się podróżowało, bo budował drogi i było na nich dość bezpiecznie.
Oglądamy resztki portu, hipodromu i cieszymy oczy barwą żółtego kamienia, z którego wszystkiego budowle. Ten kamień, to chyba w całym Izraelu.
Nie wspomniałem o amfiteatrze, godnym obiekcie podziwiania. Usiedliśmy sobie wysoko na trybunach, a na scenę poszły dwie osoby, które coś tam wygłaszały. O dziwo, słychać było wszystko bardzo wyraźnie bez elektrycznego nagłośnienia. Nu, wteeedy to była technika  i nikt politechniki nie kończył  :().
Szybkie fotki, no i dalej, jak to mówi nasza przewodniczka - yallah  :D
Nieco dalej od portu Heroda, zanurzamy stopy w zimnych dziś wodach Morza Śródziemnego. Nie tak ciepłych, jak wczoraj w Netanii, ale to normalne, bo dziś temperatura oscyluje coś koło 25 stopni, więc  jest większa różnica temperatur wody i powietrza i dlatego wydaje nam się zimna. Nad brzegiem podziwiamy rzymski akwedukt, którym do Cezarei dostarczano wodę. Skąd? Nie pamiętam.
Doliną Szarona zmierzamy do Haify. Po drodze poznajemy powiedzenie izraelskie, że Izraelczycy w Jerozolimie Boga miłują, w Haifie pracują, a w Tel Avivie balują  ;).
W oczy rzuca się coś, czego nie ma w Polsce, a mianowicie na ziemi wszędobylskie rurki, którymi doprowadzana jest woda do każdego krzaczka, do każdej palmy.
W Haifie zatrzymujemy sie na chwilę u podnoża Góry Karmel, miejsca pobytu ważnego w judaizmie proroka Eliasza, na którą zaraz pojedziemy zwiedzać Ogrody Bahajów. Wysiadamy z autobusu i zadziwia nas drzewko pomarańczowe, obficie obsypane owocami. Dla nas to coś egzotycznego, wszak te owoce widujemy tylko w sklepie.
Tu tylko chwilka na fotki na wymienione ogrody lecz z dołu i grzejemy na górę. W drodze mijamy jakieś centrum, w którym przypuszczamy, spotykają sie Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, bo na budynku są symbole tych trzech religii. Nu, ale to było 6 lat temu, może dziś tego nie ma.
A na górze nasze oczy czekała uczta. Weszliśmy do ogrodu Bahajów, położonego na dwunastu tarasach. Nie zanurzałem sie w znaczeniu tej nowej religii, ale zmysł gospodarowania przestrzennego niewątpliwie mają. Nie tylko ogrody przykuły naszą uwagę, lecz widok na Morze Śródziemne, rozpościerający się przed nami. Piękna pogoda pozwoliła wypuścić oczy daleko w morze i usiąść nimi na pokładach jednostek handlowych i  wojennych, stojących na kotwicy, bądź przemykających w siną dal,  lub na suwnicach portowych.  Zaiste, tu ludzie pracują.
Narzuca mi się porównanie Haify do Gdyni. Też mamy swoją górę "Karmel", czyli Górę Kamienną i też z niej widok na morze, port, przystanie jachtowe.
Przez Kanę Galilejską, gdzie Jeszua zamienił wodę w wino, jedziemy do Nazaretu. Kana jest zamieszkana przez Arabów, co.....widać. Wcale nie po ludziach, a po brudzie na ulicach, szmatach w oknach i ogólnym bałaganie. Nie ma tu nic ciekawego do zwiedzania poza dwoma kościołami: prawosławnym i katolickim, które konkurują ze sobą w temacie, w którym z nich Jeszua dokonał znanego cudu. Zatem pomykamy dalej.
Mijamy arabskie wioski, z takim samym bałaganem na ulicach, jak w Kanie i zmierzamy do Nazaretu, miejsca pobytu Jeszuy, syna cieśli. 6 lat temu Nazaret był zamieszkiwany przez większość arabską, co słychać w wyciach muezina, dziś pewnie to sami muzułmanie. Chrześcijanie nie są tam mile widziani. Zatem i my nie wjeżdżaliśmy do centrum, a udaliśmy się na górę, zwaną przez tradycję, Górą Strącenia. W ewangelii jest mowa, że Jeszua miał być z niej strącony po wypowiedzeniu słów z Tanachu, które miały jakoby odnosić sie do Niego. Ale.......ile kościołów w tamtejszym rejonie, tyle również Gór Strącenia  :).
Góra ta jest warta wspomnienia, ponieważ z niej rozpościera się wspaniały widok na Dolinę Izrael, największą i najbardziej żyzną dolinę w Izraelu. Ponoć to ta dolina, która w Nowym Testamencie, w Księdze Objawienia, jest nazwana Doliną Har Megido. Nie wiem, czy dobrze zapamiętałem.
W odległej perspektywie zaś leżą góry, z których pochodził Saul, pierwszy król Izraela, a z lewej strony jest Góra Tabor, na której walczyła izraelska starotestamentowa prorokini Debora. Jak to Dana nieraz mówiła, na każdym kroku spotkanie z historią :).

Po siedemnastej godzinie znaleźliśmy się w Tyberiadzie. Tu wypada nasz nocleg, a nawet dwa.
Wieczorkiem, po obiado-kolacji, udaliśmy sie w miasto, podglądać życie Izraelczyków, jak zmierzają do domów, jak siedzą w pubach, na skwerkach, pracują lub zamykają swoje interesy. Chcąc całkowicie wtopić się w tło, założyłem swoją ulubioną kipę, która mi zawsze towarzyszyła, gdy wraz z moją podopieczną jeździłem na szabat do gminy.
Z pierwszym noclegiem przypomina mi się taka scena.
Ciut przed północą cedzimy leniwie Gold Stara i siedzimy sobie na skwerku nieopodal hotelu Astoria i obserwujemy, jak do skwerku zbliża się ortodoksyjnie ubrana para. Oboje byli chyba już nie młodzi. Na skwerku były przyrządy do ćwiczeń. Oboje ku naszemu zdziwieniu podeszli do nich i....wzięli sie za ćwiczenia, każde na swoim przyrządzie :). Trwało to, bo ja wiem? Pół godziny? Może więcej? A myśmy jak urzeczeni patrzyli na parę starszych, szczęśliwych Żydów, którzy nie musieli przed nikim się kryć, obawiać, chować swojej tożsamości religijnej, ani tym bardziej, narodowej. To był bardzo piękny obrazek z Izraela, który pod powiekami mam do dziś.
Nu, a dziś ahuvim, laila tov  :)

Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on February 15, 2017, 06:15:04 PM
 :) :) :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 15, 2017, 09:29:51 PM
QuoteW oczy rzuca się coś, czego nie ma w Polsce, a mianowicie na ziemi wszędobylskie rurki, którymi doprowadzana jest woda do każdego krzaczka, do każdej palmy.

to jest ten slynny israelski wynalazek: nawadnianie kropelkowe...


QuoteA myśmy jak urzeczeni patrzyli na parę starszych, szczęśliwych Żydów, którzy nie musieli przed nikim się kryć, obawiać, chować swojej tożsamości religijnej, ani tym bardziej, narodowej. To był bardzo piękny obrazek z Izraela, który pod powiekami mam do dziś.

:-*
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 16, 2017, 04:24:00 AM
...przerwa na reklame...
???

https://www.youtube.com/watch?v=nH0ADkJEW2M
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on February 16, 2017, 12:49:44 PM
Jak reklama, to tylko Gold Stara :D: https://www.youtube.com/watch?v=-3UdXJ3zF_w
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 16, 2017, 01:09:05 PM
  :()
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on February 16, 2017, 08:40:56 PM
...przezyj izrelskie safari...
???

(http://cdn.twomonkeystravelgroup.com/wp-content/uploads/2016/04/Travel-to-Israel-for-Filipinos-Jeep-Tour.jpg)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on February 16, 2017, 09:06:13 PM
w israelu sa rozne fajne scenki... kiedys wracalam z haify poznym wieczorem, a tu na brzegu szosy dwa wojskowe jeepy i grupa zolnierzy stoi w takim koleczku i cusik sluchaja i sluchaja... nie bardzo zrozumialam o co chodzi, ale potem synek mi wyjasnil: ostatnie polecenia przed wejsciem do judei i samarii na conocne poszukiwania terrorystow... teraz jak widze takie grupki, to wiem o co chodzi... :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on April 08, 2017, 07:08:33 PM
...kto da nastepna fotke?...
:)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on April 08, 2017, 08:31:00 PM
jak sie trafi jakas extra... :D
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on October 04, 2017, 11:45:05 AM
Boker tov  :).  Dawno mnie tu nie było, a widzę, że nie tylko ja, bo cisza tu jakowaś zaległa. Przyszedłem pokazać Wam coś fajnego. To nie moje zdjęcia, ale dziś znalazłem na fejsie we wspomnieniach stronę, którą kiedyś tam udostępniałem. Może ją znacie, a jeśli nie, to ze smakiem obejrzycie. Przyjemnego oglądania :).

http://www.jerusalem360.co.il/
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on October 04, 2017, 04:49:25 PM
to fajna stronka, mam ja zasejfowana... :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on October 04, 2017, 07:37:04 PM
ALe fajne. Szkoda, że nie ma po angielsku.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on October 07, 2017, 07:17:54 PM
Quote from: kasiak on October 04, 2017, 07:37:04 PM
ALe fajne. Szkoda, że nie ma po angielsku.
.  Ależ jeeest, u góry masz angielską flagę, klikasz i masz angielski.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: kasiak on October 08, 2017, 05:01:31 PM
o, dzięki, nie zauważyłam.  :)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: szames on October 10, 2017, 04:55:30 PM
Quote from: kasiak on October 08, 2017, 05:01:31 PM
o, dzięki, nie zauważyłam.  :)


Szkodzi nic  :D. Ważne, że stronka się podoba :).
Eeeeeech, pojechałoby się tam. Wew polskiej telewizyi reklamujo Jeruszalaim i Tel Aviv i tylko drażnio tęsknote  ;), ale jeszcze nie teraz, obowiązki rodzinne muszo być na pierwszym miejscu.
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: lipniaczek on June 03, 2018, 10:02:35 PM
...bylo sie na wycieczce...
???

(https://images-04.delcampe-static.net/img_large/auction/000/580/597/155_001.jpg?v=1)
Title: Re: Wspomnienia z Izraela
Post by: dana on June 04, 2018, 12:00:06 PM
i dalej jezdza... duzo polakow w israelu i jak widze i czytam, wszyscy zadowoleni... :)